Tag "gry językowe"

Powrót na stronę główną
Felietony Jerzy Bralczyk

O formach dokuczania

Najlepiej, gdy nasze gry komunikacyjne prowadzimy wspólnie, gdy prowadzą do chcianego wspólnie porozumienia. Ale bywa różnie, bo w grach lubimy wygrywać.

Nie zawsze potrafimy dostrzec granice między trzema szczególnymi, ale typowymi grami z naszymi bliźnimi, grami o ciekawie podobnych nazwach: otóż możemy się z nimi droczyć, możemy się z nimi drażnić (lub ich drażnić) i możemy ich dręczyć. Dla nas to urocze i zabawne droczenie się, dla otoczenia to może drażnienie się z nimi (lub ich), dla nich samych – już bywa, że dręczenie.

To pewnie nie przypadek,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.