Tag "Sieć Badawcza Łukasiewicz"
Polska sięga gwiazd
Sieć Badawcza Łukasiewicz widzi przyszłość bezpieczeństwa i gospodarki Polski w technologiach kosmicznych
Projekty kosmiczne prowadzone przez polskie instytucje jeszcze niedawno mogły się wydawać tylko ciekawostką albo wyrazem megalomanii. Dziś, w obliczu zmian w globalnych układach, mogą zdecydować nie tylko o naszym miejscu w gospodarczych łańcuchach wartości, ale też o bezpieczeństwie.
– Mimo trwałych sojuszy Siły Zbrojne RP potrzebują dziś rozwiązań opartych na suwerenności technologicznej, która zapewnia odporność i niezależność – ocenia były szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych RP gen. Mieczysław Cieniuch. Jak podkreśla generał, satelity dają przewagę w rozpoznaniu i łączności: – Wzmacniają zdolność szybkiego reagowania i koordynacji działań. Dążenie do suwerenności technologicznej w tym obszarze staje się jednym z fundamentów bezpieczeństwa państwa – zauważa dowódca.
Jednocześnie analizy Europejskiej Agencji Kosmicznej pokazują, że jedno euro zainwestowane w sektor kosmiczny generuje od trzech do ośmiu euro zwrotu. Według prognoz McKinsey & Company wartość globalnego rynku kosmicznego do 2035 r. może osiągnąć nawet 1,8 bln dol. Dla Polski oznacza to możliwość budowy silnej pozycji w wyspecjalizowanych niszach technologicznych, takich jak serwisowanie satelitów czy rozwój ekologicznych napędów.
Kosmiczny program na miarę XXI wieku
Ogłoszony w tym roku Program Badań Kosmicznych Sieci Badawczej Łukasiewicz to kompleksowa inicjatywa obejmująca kilkadziesiąt projektów badawczych zaplanowanych do 2035 r. Jego celem jest rozwój pełnego łańcucha technologii kosmicznych – od projektowania satelitów, przez ich wynoszenie na orbitę, aż po zaawansowane systemy badawcze i komunikacyjne.
Szacunkowa wartość programu to ok. 2,4 mld zł rozłożone na dekadę. Środki finansowe mają pochodzić zarówno z zasobów własnych Sieci, jak i z funduszy przeznaczonych na obronność oraz rozwój technologii kosmicznych, a także ze współpracy z podmiotami prywatnymi. Inicjatywa będzie kierowana do odbiorców krajowych i zagranicznych, oferując usługi oparte na koncepcji dualuse, umożliwiającej zastosowanie rozwiązań cywilnych w sektorze obronnym. Projekt może istotnie wzmocnić niezależność Polski w dostępie do kluczowych technologii kosmicznych.
Jak podkreśla minister nauki i szkolnictwa wyższego dr inż. Marcin Kulasek: – Dzięki konsolidacji zasobów aż 22 instytutów Sieci mamy historyczną szansę stać się europejskim liderem w technologiach przemysłu kosmicznego, także w tak wyspecjalizowanych obszarach jak serwisowanie satelitów czy rozwój ekologicznych napędów. Nie możemy pozwolić sobie na niewykorzystanie takiej okazji ani na przeciętność. Tym bardziej że nie startujemy od zera. Już ubiegłoroczna misja Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego wyniosła Polskę na orbitę kosmicznych ambicji. Teraz program Sieci Badawczej Łukasiewicz ma sprawić, że będziemy jeszcze silniej zakotwiczeni w europejskim sektorze kosmicznym.
– Łukasiewicz jest partnerem strategicznym dużych spółek, specjalizujących się m.in. w obszarze łączności. Nie chcemy, by ominęła nas ta szansa. Program Badań Kosmicznych to inwestycja w przyszłość: w polską gospodarkę, polski przemysł i w bezpieczeństwo państwa – mówił podczas inauguracji prezes Centrum Łukasiewicz dr Hubert Cichocki.
W trakcie inauguracji przedstawiono kierunki rozwoju obejmujące m.in. systemy wynoszenia satelitów na niską orbitę z użyciem mobilnej infrastruktury i platform lotniczych, a także prace nad specjalistycznymi zastosowaniami sztucznej inteligencji oraz innowacyjnymi materiałami, takimi jak ultraczarne powłoki redukujące
k.wawrzyniak@tygodnikprzeglad.pl
Łukasiewicz przewraca się w grobie
W Sieci Badawczej Łukasiewicz zamiast nauką trąci PiS.
Pod koniec maja serwis Nauka w Polsce prowadzony przez PAP poinformował, że naukowcy z Poznańskiego Instytutu Technologicznego wchodzącego w skład Sieci Badawczej Łukasiewicz opracowali maszynę do obierania cebuli o nazwie Onion Master, która może być wykorzystywana w branży rolniczej i w przetwórstwie żywności. Urządzenie składa się z dwóch części, które mogą działać jako osobne sprzęty: pierwsza obiera cebulę z łusek, druga ucina zielony szczypior oraz korzeń. Dr inż. Agata Bieńczak, która kierowała realizacją tego ambitnego projektu, wyjaśniła, że w ramach dofinansowania z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju naukowcy opracowali technologię wycinania korzenia i szczypioru w kształcie stożka, niezależnie od kształtu cebuli. „Dzięki temu mogliśmy ograniczyć odpady poprodukcyjne z 50% do nawet poniżej 10%, w zależności od cebuli”. Produkcją maszyny do obierania cennego warzywa ma się zająć łódzka firma Forvite.
W internecie bez trudu znalazłem dziesiątki ofert podobnych urządzeń. Od prostych, w cenie 10-15 tys. zł, po linie technologiczne za setki tysięcy, a może miliony. Moją uwagę przykuło rozwiązanie w postaci wypełnionych cebulą metalowych klatek, przy których siedzieli pracownicy wyposażeni w noże i końcówki kompresora. Nożem odcinali zbędne części cebuli, a sprężonym powietrzem zdmuchiwali łupiny. Mało skomplikowane.
Ma się rozumieć, lepiej w ramach grantu z NCBR opracować coś bardziej złożonego. Poznański Instytut Technologiczny realizuje m.in. projekt „Opracowanie i wdrożenie technologii przetworzenia ziaren bobiku w celu wytworzenia wzbogaconego źródła białka pozbawionego czynników antyżywieniowych do zastosowań w żywieniu człowieka”. Dofinansowanie wyniosło 8 942 789,83 zł, a zakończenie prac przewidziano na rok 2027. Przykład ten dobrze ilustruje, czym zajmują się badacze zatrudnieni w 22 instytutach tworzących Sieć Badawczą Łukasiewicz, jedną z największych tego typu instytucji w Europie.








