Archiwum
Jak z listonosza zrobić biznesmena
Niebawem najbardziej poszukiwanym pocztowcem będzie handlowiec Naklejasz znaczek za 1,25 zł i narzekasz, że za drogo. Tymczasem dostarczenie listu kosztuje realnie blisko trzy razy więcej. Zarabia się więc na czymś innym, na przesyłkach masowych, paczkach, przekazach, emeryturach, drukach reklamowych. Poczta stała się dochodowym biznesem, tylko że chętnych do konfitur jest wielu – dziś na polskim rynku konkuruje już 88 operatorów, wśród nich najwięksi „listonosze” światowi, DHL, Deutsche Post, TNT Express czy Masterlink,
Czeczenofilia
Rok czy dwa lata temu prasę światową obiegła fotografia młodego człowieka, wychylającego się z okna z pistoletem przyłożonym do swojej skroni. Był to bandyta, który napadł na bank w Buenos Aires. Groził, że się zastrzeli, jeśli policja nie dostarczy mu samochodu, którym mógłby uciec. Jaki szlachetny był ten opryszek w porównaniu z bojownikami o niepodległość! Wyciągnął skrajne konsekwencje ze stanu rzeczy, że społeczeństwo uznaje świętość ludzkiego życia, nawet tak nędznego jak jego, i sam siebie wziął za zakładnika. Porywanie zakładników







