Archiwum

Powrót na stronę główną
Kraj

Notes dyplomatyczny

Po każdym przedsięwzięciu, tak jest w każdej porządnej biurokracji, powinno się sporządzić raport zamknięcia. Zawierający wnioski. Wielce ciekawe jest, czy w MSZ powstanie taki raport dotyczący kandydowania Włodzimierza Cimoszewicza w Radzie Europy. A jeżeli już powstanie, kto go napisze i jakie będzie zawierał wnioski. Część z tych wniosków, które w raporcie powinny się znaleźć, mogliśmy usłyszeć w mediach. Ale nie wszystkie. Trzeba przecież jasno powiedzieć, że Cimoszewicz był sam. Pomoc ze strony rządu miał niewielką, w granicach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Szczyt prawdy w Intercity

PKP Intercity podało hiobową wieść w swym magazynie „W podróży”: „Wybitny polski himalaista Ryszard Pawłowski zginął tragiczną śmiercią, gdy pękła mu lina”. Sam zainteresowany, który oczywiście żyje i ma się dobrze, uznał tę „fałszywkę” za dobry omen, choć żona przeżyła chwile grozy, bo znajomi zaniepokojeni rewelacjami PKP Intercity zadzwonili wtedy, gdy Ryszard Pawłowski był w górach. Można by oczywiście szydzić, że PKP Intercity wypisuje dyrdymały, zamiast zadbać o punktualność swych pociągów, którym w tym roku zdarzały

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Zamknięta furtka apostatów

Episkopat Polski oraz Główny Inspektor Danych Osobowych wspólnie podpisali instrukcję, z której wynika m.in., że tzw. apostaci, czyli osoby pragnące wystąpić z Kościoła katolickiego, nie mogą żądać usunięcia ich danych z ksiąg kościelnych. Państwowy urzędnik zgodził się ze stanowiskiem instytucji religijnej, że takie żądanie jest bezzasadne. Fakt apostazji będzie można jedynie, ale bez specjalnego entuzjazmu, zaznaczyć w księdze chrztu delikwenta. Dziwne, że Kościół, który dziś tak łatwo rozwiązuje związki małżeńskie swoich owieczek, jeśli oświadczą, że sakramentalne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Śpij, misiu, śpij

To, że każde ministerstwo rządu Tuska musiało się wykazać w kryzysie jakimiś oszczędnościami, nie budzi większych kontrowersji. Natomiast informacja, że resort środowiska ograniczył przestrzeń życiową niedźwiedziom żyjącym w niewoli, wywołuje ogromne emocje obrońców zwierząt. Kiedyś minimum to było 400 m kw. na parę misiów, teraz jest tylko 100 m kw. Można przypuszczać, że obecne kierownictwo resortu już nie będzie zmniejszać „normatywu” klatek dla niedźwiedzi, bo sprawa będzie się kwalifikowała do Trybunału Praw

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Ten nieszczęśnik Jasiński

Czy ktoś widział ostatnio Wojciecha Jasińskiego? Tak, tego charyzmatycznego polityka PiS. Człowieka o zniewalającym uroku i błyskotliwego mówcę? Za czasów rządów PiS zasiadającego na fotelu ministra skarbu, a parę lat wcześniej wspierającego płocką organizację nieboszczki innej partii, czyli PZPR. Jasiński spełniał się w obu rolach mizernie. I to z tego samego powodu. Wiedza nie jest atutem tego polityka. Gdy jakiś trudniejszy problem trafiał do Jasińskiego, od razu pachniało nieszczęściem. Tak też było z Eureko. Jak pisze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Krótki przewodnik po aferze hazardowej

Bomba CBA na początek kampanii prezydenckiej No to mamy kampanię prezydencką. Rozpoczęła się w pierwszym możliwym terminie, gdy studenci wrócili z wakacji. Pierwsze jej strzały oddała PiS-owska „Rzeczpospolita”. Gazeta opublikowała tajne stenogramy z podsłuchów, które Centralne Biuro Antykorupcyjne założyło dwóm dolnośląskim biznesmenom. Zbycho i Rycho Ci biznesmeni to Ryszard Sobiesiak (Casino Polonia i Golden Play) i Jan Kosek (PRU Filmotechnika, Casino Centrum ATT), właściciele firm zarabiających na hazardzie. To oni, według relacji „Rzeczpospolitej”, mieli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polowanie kanara

W tej pracy jeśli nie wykształcisz w sobie znieczulicy, możesz się od razu zwolnić, nic tu po tobie Nie każdy się nadaje, a chętnych nie ma wielu, bo praca niewdzięczna i wymagająca. Trzeba być sprytnym i nieczułym, trzeba umieć zachować zimną krew. A zarobki marne, więc łapówki są tu na porządku dziennym, bo przecież trzeba sobie radzić. Radzić sobie też muszą gapowicze, którzy chwytają się najdziwniejszych pomysłów, byle uniknąć kary. Jeździli trójkami. Najczęściej można ich było rozpoznać po tym, że byli wśród nich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Głowa Polańskiego

Wokół aresztowania Polańskiego toczą się igrzyska emocji, a nie racji. Emocji generowanych przez media, często na najniższym poziomie i za pomocą prymitywnych chwytów retorycznych Agnieszka Fabian McGhee Korespondencja z Nowego Jorku Zatrzymanie w Zurychu Romana Polańskiego uruchomiło medialne igrzyska. Opinia publiczna czyni dramatyczne wysiłki, aby uzgodnić jakieś stanowisko, które mogłoby zostać przyjęte bez kategorycznego sprzeciwu przez jej większość. Media starają się opinię uwieść i zniewolić argumentami. Toczy się gra podobna „zalotom”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Strażnik oprogramowania

Od niezawodności systemów komputerowych zależy nie tylko nasz komfort czy szybkość obsługi, ale i bezpieczeństwo W ostatnich latach systemy komputerowe stały się nieodzownym elementem naszego codziennego życia. Odpowiadają za prawidłową realizację połączeń telefonicznych i naliczanie opłat zgodnie z taryfą, umożliwiają handel elektroniczny, wspierają kontrolę lotów, sterują podzespołami w naszych samochodach. Od jakości ich funkcjonowania może zależeć nasze życie, a z pewnością ich nieprawidłowe działanie może wprowadzić wiele zamieszania w naszym codziennym życiu, jak również przynieść

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

W korowodzie Marka Grechuty

Piosenka poetycka jest potrzebna. Ludzie potrzebują alternatywy dla tego, co serwują im media Z Anną Treter, artystką, solistką i pianistką zespołu Pod Budą rozmawia Dagmara Biernacka – Trwa właśnie zorganizowany przez pani fundację festiwal twórczości im. Marka Grechuty – Korowód, upamiętniający drugą rocznicę jego śmierci. Dlaczego pani Danuta Grechuta zgłosiła się właśnie do pani? Wynikało to z wcześniejszej znajomości? – Nie znałyśmy się zbyt dobrze. Spotkałyśmy się dwa razy, opowiedziałam jej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.