Wpisy od Monika Śliwińska

Powrót na stronę główną
Książki

Gust miał odrębny

Cały Kraków załamywał ręce, co też zrobił Wyspiański, biorąc sobie tak dziwną żonę Na zdjęciu podpisanym ręką Wyspiańskiego „dnia 28ego Stycznia 1900. Kraków” Teosia nie ma na sobie stroju ludowego, który on tak lubi. Jest ubrana w ciemną suknię wizytową ze stójką i marszczonym żabotem. Pod suknią odznacza się ciasno zasznurowany gorset. Ciemne włosy zebrała na karku w węzeł. Pozuje z dziećmi Wyspiańskiego, bez Teodora. Prawym ramieniem podtrzymuje Mietka. Chłopiec ma cztery miesiące, nie potrafi siedzieć samodzielnie. Obok stoi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.