Wpisy od Ryszard Widawa

Powrót na stronę główną
Kraj

Zanim przyszli aniołowie

Ledwo uszła z życiem, gdy syn próbował ją zabić. Dziś boi się, że on wróci Opowiada Danuta Ł., 71 lat, wykształcenie średnie, emerytka: – Syn mieszkał ze mną do 1985 roku, to jest do ukończenia liceum, a następnie podjął studia we Wrocławiu. Przebywał tam przez dwa lata, po czym zawarł związek małżeński i wrócił do Opola. Zamieszkał w innej dzielnicy. Po ukończeniu studiów syn otworzył przewód doktorancki, nie pracował i był na moim utrzymaniu, czasem finansował go też ojciec, czyli mój mąż.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.