Wpisy od Tomasz Blecharczyk

Powrót na stronę główną
Historia

Pamiętam łuny nad Zasaniem

Sypiałem z węzełkiem najpotrzebniejszych rzeczy, żeby w razie napadu sotni UPA uciekać w bezpieczne miejsce Do dziś nie ustalono faktycznej liczby ofiar ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Wołyniu, w Małopolsce Wschodniej, a w końcowej fazie wojny i w pierwszych latach powojennych na ziemi chełmskiej, Podlasiu, prawobrzeżnej części dorzecza Sanu i Łemkowszczyźnie. W pojęciu OUN-UPA była to tzw. Zakierzonia, która decyzją Wielkiej Trójki przypadła powojennej Polsce. Przy różnych okazjach żongluje się liczbą ofiar: od 60 do 120 tys., a nawet do pół miliona

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.