Wpisy od Tomasz Leszkowicz
Pułkownik od siedmiu grzechów
Zbigniew Załuski w czołówce publicystów PRL
Politruk broniący polskich tradycji orężnych? Zesłaniec do Kazachstanu opiewający braterstwo broni z Armią Czerwoną? Ostatni w historii polskiej literatury żołnierz pisarz? Zbigniew Załuski, prawdopodobnie najsłynniejszy pułkownik lat 60., galopem wszedł do czołówki publicystów epoki PRL.
Polacy uwielbiają spierać się o własną historię. Na przełomie 1962 i 1963 r. z zapałem kłócili się o sens szarż szwoleżerów w wąwozie Somosierra i śmierci ks. Józefa Poniatowskiego. W ogólnopolskiej dyskusji udział wzięła czołówka ówczesnych piór. Atmosfera w pewnym momencie rozgrzała się do takiego stopnia, że decyzję o wygaszeniu podjęło Biuro Prasy KC PZPR. Nawiązania do sporu pojawiały się w satyrycznych „Szpilkach” i popularnych radiowych „Matysiakach”. Książka, od której wszystko się zaczęło, stała się hitem czarnego rynku.
Publikacja nosiła tytuł „Siedem polskich grzechów głównych” i ukazała się nakładem Czytelnika. Jej autorem był Zbigniew Załuski – pułkownik Ludowego Wojska Polskiego, od prawie dwóch dekad oficer polityczny. Nie miał jeszcze 40 lat, swoimi tezami sprowokował jednak dyskusję, która nie tylko ze względu na treść historyczną, ale zwłaszcza polityczną, zapisała się w podręcznikach najnowszych dziejów Polski.
„W czterdziestym nas matko…”
Wojskowe akta personalne, słownik pisarzy i nagrobek w alei zasłużonych na Powązkach są zgodne: Załuski urodził się 31 lipca 1926 r. Jeszcze za jego życia pojawiały się sugestie, m.in. jego przyjaciela Janusza Przymanowskiego, że data ta nie jest do końca precyzyjna. Dziś jego syn potwierdza, że ojciec dodał sobie rok, by móc pójść do wojska. Dokumenty z archiwum w kazachstańskim Pawłodarze poświadczają tę informację: Załuski Zbigniew, wieś Kaczyry, urodzony w 1927 r. Na przełomie 1943 i 1944 r. w miejscowym radzieckim wojenkomacie postarzył się najpopularniejszą znaną metodą: na zgubione dokumenty.
Na świat przyszedł w Kiwercach pod Łuckiem, który był stolicą województwa wołyńskiego, jako syn Ludwika i Rajmundy z Kosmulskich. Jego rodzina sprowadziła się na Wołyń kilka lat wcześniej, gdyż ojciec dostał tu pracę. Przez wiele lat był nadleśniczym w Siekierzycach, położonych niedaleko Przebraża, który w 1943 r. zasłynął jako centrum samoobrony Polaków przed UPA. Matka nauczycielka w latach 30. zajmowała się domem. Załuski wychowywał się w leśniczówce, 1 września 1939 r. miał jednak rozpocząć naukę w łuckim gimnazjum. Marzył o karierze budowniczego okrętów.
Wybuch wojny tragicznie dotknął rodzinę. Dwaj starsi bracia zginęli pod okupacją niemiecką. Ojciec, jako członek miejscowej elity, ukrywał się przed Sowietami, udało mu się jednak przeżyć. W kwietniu 1940 r. Rajmunda i Zbyszek zostali zapakowani do transportów kolejowych i wywiezieni w stepy Kazachstanu, do Kaczyr nad Irtyszem w guberni pawłodarskiej. Po podpisaniu układu Sikorski-Majski w lipcu 1941 r. Rajmunda Załuska, osoba społecznie aktywna i zdeterminowana, została powiatowym mężem zaufania ambasady RP w ZSRR,








