Blog

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Z serkiem wojujesz…

Z amatorami Serka Wiejskiego zadarł Carrefour. Ze sklepów tej sieci wycofano produkty Spółdzielni Mleczarskiej Piątnica, ponieważ mleczarnia nie chciała po raz trzeci zapłacić tzw. półkowego, czyli opłaty za eksponowanie towarów w określonych miejscach. Koszty tych opłat znacznie przewyższyłyby zyski ze sprzedaży. Spółdzielnia naciągnąć się nie dała, Carrefour się zemścił. A prawdziwi wielbiciele serka wiejskiego powinni teraz zbojkotować nieprzyjazną im sieć. I wtedy można by było powiedzieć: wyszedł jak Carrefour na serku.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

W Ustce lepszy Hitler niż Armia Czerwona

Rada miejska Ustki postanowiła ominąć marcowe obchody 60. rocznicy wyzwolenia miasta i przyłączenia go do Polski. A ponieważ Niemców wygnały z Ustki wojska radzieckie, zamanifestowano niechęć do Armii Czerwonej i w zamian uczczono 70. rocznicę przyznania Ustce (ówczesnemu Stoplműnde) praw miejskich, dekretem, który musiał podpisać… Adolf Hitler lub Herman Göring, ówczesny premier Prus. I tak mamy kolejny zapis do dziejów głupoty. Lepiej czcić zbrodniarza z Zachodu tylko dlatego, że wyzwolenie przyszło ze Wschodu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Porozumienia na Platformie… Obywatelskiej

Gotuje się w świętokrzyskiej Platformie. Poszło o sprzedaż w nieoprocentowanych ratach biurowca niemal w centrum Ostrowca Świętokrzyskiego. Wyceniał Krzysztof Czekaj, sprzedawał syndyk Sławomir Gierada, a kupił biznesmen Wojciech Wiśniewski. Rzecz w tym, że wszyscy panowie to członkowie PO w mieście. Sprawą zainteresowała się prokuratura. Podobno biurowiec sprzedany za 110 tys. zł wart jest 500 tys. zł. Konstanty Miodowicz, lider świętokrzyskiej PO, początkowo zbagatelizował zajście. Kiedy sprawa się rozeszła, wniósł o zawieszenie Wiśniewskiego.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Europoseł od Madonny

Sylwester Chruszcz, europoseł z LPR, apeluje do prezydenta Rosji, by zwrócił Polsce cenny obraz „Madonny z Dzieciątkiem” pędzla Łukasza Cranacha Starszego, zrabowany podczas wojny. W tej chwili mogą go podziwiać Rosjanie w Muzeum Puszkina w Moskwie. Ministerstwo Kultury wysłało w tej sprawie do Rosji specjalny wniosek, ale ciągle czeka na odpowiedź. Chruszcz postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Na najbliższą sesję plenarną w Strasburgu razem z Maciejem Giertychem zaplanowali zbieranie podpisów poparcia dla swojej akcji. Lista z nazwiskami posłów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Kukliński II

Na pięć lat więzienia za szpiegostwo na rzecz USA w latach 1993-1996 Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie skazał byłego oficera WSI, ppłk. Zbigniewa Sz. Sądu nie przekonało, że Zbigniew Sz. szpiegował dla Amerykanów, naszych największych sojuszników. Nie przekonało też, że czynił to za rządów Pawlaka i Oleksego, czyli pierwszej „komuny”, więc szkodził „postkomunistom”. Skazał i już. Czy Kukliński może być tylko jeden?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Dlaczego wybrałem Partię Demokratyczną?

Dla mnie o wiele ważniejsza jest próba ratowania Rzeczypospolitej przed nawałą tatarską niż odbudowa lewicy Prof. Marek Belka, premier rządu RP – Panie premierze, pan jest w koalicji czy w opozycji? – To takie fajne pytanie… Przecież od samego początku funkcjonowania rządu deklarowałem, że będzie on co najmniej na wyciągnięcie ręki od partii politycznych. Od samego początku mówiłem, i było to trudne do przełknięcia dla kolegów z SLD, że nie będę reprezentował interesów poszczególnych partii. – To się udawało? – Taką

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Znowu ta Nieznalska

Wiele osób pyta mnie, co sądzę o przedmiotach wytwarzanych przez panią Dorotę Nieznalską, a także dlaczego nie bywam na uroczystych pokazach tych przedmiotów, np. słynnej już „Pasji”. Na wernisaże prac pani Nieznalskiej nie chodzę, ponieważ męskie genitalia, jeżeli zechcę, mogę oglądać we własnej łazience, oglądać beztrosko i za darmo, nielimitowany ani czasem trwania wystawy, ani przymuszany godzinami otwarcia galerii, a także zupełnie niezobowiązany do komentowania eksponowanego dzieła. Poza tym uważam, że zakotwiczenie w psychice pani Nieznalskiej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Bigosowa znów na wizji

Utracony smak odgrzewanego programu Prezes TVP za bardzo wziął sobie do serca refleksję inżyniera Mamonia, że Polacy lubią tylko to, co znają. Przykład odgrzewanego programu, w którym góralka Bigosowa pytluje o polityce, zadaje kłam złotej myśli Mamonia. Bigosowa jak ulizany kot Góralka słynęła z ostrego języka, często niecenzuralnego, pewności siebie, elokwencji i dość swobodnego stosunku do osób z pierwszych stron gazet. Była zwykłym zjadaczem chleba, który na swój chłopski rozum pojmuje i postrzega skomplikowane salony

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Nie da się klaskać jedną ręką

Życie, tak jak polityka, to sztuka kompromisu Amos Oz, pisarz – Mieszka pan w kraju, gdzie od lat toczy się wojna, ludzie żyją w poczuciu stałego zagrożenia. A pana ostatnie książki, zwłaszcza „To tylko morze”, tchną spokojem, afirmacją świata. – Chciałem napisać hymn na cześć życia powszedniego, codzienności. Dojrzewania do pojednania i pokoju nie między politykami, lecz zwyczajnymi ludźmi. Chciałem pokazać, że życie, tak jak polityka, to sztuka kompromisu. Zrozumiałem to bardzo późno, w młodości słowo kompromis wywoływało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Na prezydenckich salonach

Można już zwiedzać rezydencję głowy państwa w Wiśle-Czarnem. Jak tam jest? Skromnie, ale ciekawie… Gabinet Ignacego Mościckiego trąci, jak powinien, myszką. Czarne meble w stylu epoki tchną urzędniczą solidnością, ciekawość turystów budzą staromodne telefony na korbkę i papierosy z filtrem wetknięte w etui pionowo niczym długopisy. Gdyby zapalić któregoś i odłożyć na popielniczkę, miałoby się wrażenie, że prezydent wyszedł zaledwie na chwilkę, może do znudzonej polityką żony odpoczywającej na tarasie? W biblioteczce książki całkiem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.