Aktualne
Tysiące Czubaja
Do Nowego Roku jeszcze kawałek, ale Mariusz Czubaj może już opijać ulubionym zimnym piwem tytuł Pleciugi Roku. Za zwierzenia, a precyzyjniej za przechwałki na łamach „Playboya”. Może to kryzys wieku średniego, bo Czubajowi stuka pięćdziesiątka? Albo jakaś zadra z przeszłości, której ofiarą padła Katarzyna Bonda? Ekspartnerka Czubaja może o sobie przeczytać: „Mieliśmy rewelacyjny seks. Empatycznie bezwstydny, wyuzdanie empatyczny, z tysiącami erupcji supernowej”. No i te tysiące nas zafrapowały. Bo przecież Czubaj pisze kryminały, a nie powieści science fiction. A swoją
Ks. Artur bez sutanny
Coraz bliżej zimy i coraz więcej ubrań na człowieku. Ale i tak za ciepło nie jest. Może więc coś na rozgrzewkę? Gorący ksiądz kulturysta. Jedyny w Polsce. Ks. Artur Kaproń, proboszcz parafii w Osiecznicy na Dolnym Śląsku, ma 42 lata. Ale kto by mu dał tyle? Aż żal, że taką rzeźbę musi chować pod sutanną. Biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski upomniał księdza, bo woli go jednak w ubraniu. A nam jakiś szatan mówi, że to chyba z zawiści.
Co by tu jeszcze wyrwać?
Można się popłakać i wpaść w depresję, słuchając prezesów Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego (Schirmer) i Zrzeszenia Właścicieli Nieruchomości (Koss). Z czego te środowiska będą żyć, gdyby wreszcie uchwalono ustawę reprywatyzacyjną i wysłano ich nie do banków, lecz do pracy? Piłsudski potrafił im powiedzieć w 1918 r.: „Niczego nie dostaniecie”. I słowa dotrzymał. Ile jeszcze pokoleń ma żyć z majątków zbudowanych przez polskich niewolników, eksploatowanych bardziej od amerykańskich? Prezes Koss głosi, że prawo własności dostali od Stwórcy. To prawdziwa sensacja. Panowie, pokażcie wreszcie te papiery. Albo przestańcie
O.S.T.R w Stodole!
Muzyk, producent, instrumentalista, raper. Jeden z najbardziej pracowitych i utalentowanych artystów w Polsce. Od kilkunastu lat konsekwentnie podąża w raz obranym kierunku artystycznym. Na scenie hiphopowej w kraju osiągnął właściwie wszystko. Już 24 listopada O.S.T.R wystąpi w Klubie
Książki na jesień
Jesienne wieczory skłaniają do refleksji. Dlatego Wydawnictwo MG proponuje dwie jakże różne książki, ukazujące naturę ludzką. Dziadek do orzechów E.T.A. Hoffmann Jest Wigilia. Siedmioletnia Klara i jej braciszek Fred czekają na świąteczne prezenty. Jak zawsze
Symfonie „królewskie” Josepha Haydna
Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus zaprasza na koncert Symfonie „królewskie” Josepha Haydna, który odbędzie się 28 października o godzinie 19.00 w Zamku Królewskim (Sala Wielka). W roli dyrygentki i koncertmistrza wystąpi Martyna Pastuszka, skrzypaczka i członkini wielu międzynarodowych
Dziewczęta do przypraw
Bywają ludzie, którym Polonia kojarzy się ze skansenem, a szkoła polonijna z czasami Stasia i Nel. Bywa i gorzej, kiedy im się powierza pisanie podręczników. Małgorzata Pawlusiewicz w podręczniku „W radosnym kręgu” dla szkół polonijnych tak podzieliła zadania dla uczniów: Chłopcy: Wyobraź sobie, że żyjesz w czasach Kolumba. Gdybyś był odpowiedzialny za dwumiesięczną wyprawę morską, jak wyglądałaby lista najpotrzebniejszych rzeczy, które wziąłbyś na statek? Jakich ludzi szukałbyś, żeby skompletować załogę? Jakie cechy charakteru żeglarza brałbyś
A nalewek żal
Tego wydawnictwa nie da się zastąpić. Bo kto potrafi zastąpić sztukmistrza? Repolonizacja firmy Polska Press sprawi, że nasze życie będzie o wiele smutniejsze. Nie będzie zwierzeń Patryka Vegi, że tematy filmów dostaje od opatrzności. Ani reklamy nowego środka na potencję. I, co gorsza, nie poznamy nowych zwierzeń Anity Czupryn i Marii Przełomiec. Dwóch ofiar historii. Krzywda Czupryn sięga dzieciństwa i rodzinnego domu. Bo jak tylko wyłączono prąd, ojciec wołał, że stoją za tym bolszewicy. Nic tylko zgłosić
Woyciechowski wyleciał na Bombonierce
Ulubieniec Radia Maryja i Antoniego Macierewicza, prezes Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych Piotr Woyciechowski, poślizgnął się na bombonierce. A konkretnie na podsłuchiwaniu związkowców w kawiarni Bombonierka. Powierzenie mu prezesury PWPW było skandalem i zapowiadało wielkie kłopoty – dla załogi, wśród której Woyciechowski zrobił czystkę, i związków, z którymi był w ostrym konflikcie. Woyciechowskiego wyrzucono z posady mimo interwencji z Torunia i z MON. Nie pomogły mu nawet msze wykupywane przez PWPW „w intencji zarządu” oraz zawierzenie spółki Panu Bogu.






