Tomasz Jastrun

Powrót na stronę główną
Felietony Tomasz Jastrun

Witajcie w nowym świecie

Z moim synkiem pierwszoklasistą idę na sanki. Udało nam się znaleźć górkę, a to niełatwe na mazowieckiej równinie. Dla mnie za mała, dla Antosia w sam raz. Widzę, jak pnie się z sankami na sam szczyt, jest ślisko,

Felietony Tomasz Jastrun

Ogień i mróz

Na tle mroźnej i płonącej Ukrainy lepiej widać Polskę. I luksus naszej skłóconej, ale funkcjonującej demokracji. I jak to dobrze, że nie trzeba protestować w tak wielki mróz. A prawica polska ma pretensje do polskiego rządu, o Kijów też. Ten rząd

Felietony Tomasz Jastrun

Dywan w pawie kolory

Proszę, jak bujnie rozwinął nam się w mediach temat polskiego alkoholizmu, wielki dywan w pawich kolorach, który liczy co najmniej kilkaset lat. Do tej pory, nie wiedzieć czemu, był schowany, nie zwinięto go jednak

Felietony Tomasz Jastrun

Niech orkiestra gra

Pożytki ze zdarzenia społecznego często są niewidoczne, ujawnią się później, co nie znaczy, że zostaną dostrzeżone w przyszłości, także dlatego, że są rozciągnięte w czasie. Podobnie bywają utajone katastrofy. Rozumiem naszą prawicę, która atakuje Orkiestrę. Sam

Felietony Tomasz Jastrun

Pijany święty Mikołaj

Cichną emocje wokół polskich pijanych kierowców morderców, wśród których nawet motorniczy tramwaju się znalazł. Sensacja, jakby Polacy przed wiekami nie bywali w dym pijani, także gdy siadali na koń. Na szczęście wtedy koń bywał zwykle trzeźwy

Felietony Tomasz Jastrun

Stwarzanie diabła

Miewam dobre pomysły i bywam uparty, by je ucieleśnić. Wymyśliłem, że popatrzę na próg starego i nowego roku z góry. Strażnik biurowca dał się uwieść i pozwolił mi wjechać z żoną na ostatnie piętro pustego, ciemnego gmachu. Otworzyła się

Felietony Tomasz Jastrun

Ostrożnie z pamięcią

Na początku lat 90., gdy mieszkałem w Szwecji, zdumiało mnie, że w tym kraju święta Bożego Narodzenia zaczynają się już na początku listopada. I to w kraju, gdzie panteizm i ateizm zastąpiły chrześcijaństwo. Donosiłem o tym, pisząc do naszej prasy. Ale te

Felietony Tomasz Jastrun

Nie tylko anegdota

Uciekam, jak mogę, od naszej sceny politycznej, a wcale nie jest łatwo z niej zeskoczyć, coraz wyżej lewituje w nierzeczywistości. W tej willi byłem ponad 40 lat temu, nie do wiary, jak dawno. Wyprawa ze szkoły do Muzeum

Felietony Tomasz Jastrun

Bunt wagi superciężkiej

Nie chcę być złośliwy, ale nie umiem się powstrzymać. Jarosław Kaczyński z narażeniem życia ruszył na ulice Kijowa, aby wesprzeć bratni naród, który za wszelką cenę chce do Unii. Liczy na krótką pamięć? Znowu? Media przypominają,

Felietony Tomasz Jastrun

Pozory mylą

Każdy wyjazd za granicę przywraca proporcje. Ze zdumieniem widzimy, jak mało świat się interesuje naszymi sukcesami i obłędami (słowo obłęd staje się modne, kiedy piszemy o sytuacji politycznej). Nikogo tam nie obchodzi niezwykła skala