Przebłyski
Sygut wpycha się do sztabu Trzaskowskiego
Pyta nas czytelnik, dlaczego nie piszemy o Sygucie. Tomaszu Sygucie, dyrektorze generalnym TVP. No cóż, nie piszemy, bo w nudziarzach nie widzimy nic atrakcyjnego. Chyba że nudziarza ktoś (podobno ten sam, który teraz zajmuje się powodzią) wywindował na szefa telewizji publicznej. I ten doprowadza TVP do zapaści. TVP Info jest tak nudne, jakby ktoś tam działał według podręcznika „Jak uśpić widza w 3-5 minut”. Programy TVP Info nie mogą być inne, skoro pracownicy są dobierani na obraz
Kara za molestowanie dziewczynki
Coraz krótsza jest droga od molestowania nieletnich do wyroku sądowego. Ks. Henryk K., były proboszcz w Raszowej na Opolszczyźnie, wkładał łapy nieletniej dziewczynce tam, gdzie nie wolno. Wielokrotnie, od listopada 2021 r. do maja 2023 r. Jak na polskie realia, szybko trafił do Sądu Rejonowego w Strzelcach Opolskich. Ma odsiedzieć pół roku i przez rok pracować społecznie. Po 30 godzin miesięcznie. Dziewczynce ma zapłacić 5 tys. zł. Nie wolno mu też zbliżać się do niej na odległość mniejszą niż 50 m. O pracy
Telewizja dla nikogo
Jak zatopić TVP? Oto wyniki oglądalności stacji telewizyjnych (według Nielsen Audience Measurement). TVP 1 spadła pod Polsat, z 7,65% udziału w rynku rok temu do 6,97%. TVP 2 wylądowała poniżej TVN. TVP Info to już zupełna katastrofa. Rok temu miała 355 tys. oglądających (5,65% udziału), dziś ma 88 tys. widzów, czyli 1,43%. Jest daleko nie tylko za TVN 24 (5,42%) czy TV Republika (4,79%), ale nawet za takimi stacjami jak TV 6
Karnowski na kolanach przed prezesem
Jacek Karnowski z „Sieci” jednym tekstem znokautował armię lizusów, którzy wytrwale i od lat schlebiali prezesowi Kaczyńskiemu. Przebił wszystkich. Zaczął od pochwał pod adresem Trumpa: „Wykazał się wspaniałą odpornością, wytrwałością, dzielnością”. Te słowa potrzebne mu były do napisania o Jarosławie Kaczyńskim i „jego nieprawdopodobnej determinacji, woli walki, skupieniu na celu, politycznym talencie itd.”. Karnowski kończy swoją laudację niepowtarzalną perełką: „Polityczne sukcesy prezesa PiS są znacznie większe niż sukcesy 47. prezydenta USA”. To prawda. Ale w liczbie
Biejat już walczy
Ostatni będą pierwszymi. Znamy tylko jedną osobę, która tak może tłumaczyć, dlaczego lewica ciągle nie ma swojej propozycji na wybory. Nie mylicie się. To Anna Maria Żukowska. Razem z Czarzastym opowiadają, że decyzja zapadnie 15 grudnia. Żartują, a może zapomnieli, co obiecali Magdalenie Biejat? Za wyjście z Razem dostała przecież od nich bilet do prezydentury. Uwierzyła w ten bilecik i zaczęła kampanię. Skromnie. Od propozycji, by obniżyć mężczyznom wiek przechodzenia na emeryturę. Do 60 lat. W programie ma jeszcze dodatkowy miesiąc urlopu dla wszystkich.
Zdrowie wasze w gardło nasze
Stary toast Lecha Wałęsy „Zdrowie wasze w gardło nasze” świetnie pasuje do obchodów 40-lecia OPZZ. Z jednej strony, kolejne raporty o rosnącym ubóstwie wśród wielu grup Polaków, z drugiej – uroczysta gala i bankiet ich reprezentantów. Przykro patrzeć, co zostało z organizacji zakładanej przez charyzmatycznych liderów świata pracy: Alfreda Miodowicza, Józefa Wiadernego i Jana Guza. Obecnego przewodniczącego myli nawet Związek Zawodowy Przemysłu Elektromaszynowego. Z Piotra Ostrowskiego zrobili na swojej stronie Macieja i nikt
Obajtek, felietonista bolejący
Ekswójt Pcimia, czyli Dyzma w wersji z XXI w. chwilowo przebywający w Brukseli, odkrył u siebie kolejny talent. Postanowił zostać felietonistą. I został. Bo bracia Karnowscy nie mogli zamknąć łamów „Sieci” przed tak hojnym sponsorem tygodnika. Orlen za czasów Daniela Obajtka zamieścił tam tyle reklam, że przebił wszystkich. Obajtek gapą nie jest i pisze o tym, co go boli. A bolą go przesłuchania, które nazywa polowaniem na czarownice. Taki się zrobił wrażliwy. Kocha Trumpa, więc powinien wiedzieć, że tam za taki Orlen,
Kto pożyczał kasę Mejzie?
Pamięć ludzka jest krótka. O złodziejskich rządach dojnej zmiany też ludzie by zapomnieli. Na szczęście w skansenie PiS są tacy jak Łukasz Mejza. Genetyczny patriota. Nałogowy pożyczkowicz. Modelowy krętacz i oszust. Swoje oświadczenia majątkowe wypełnił tak, że prokurator postawił mu 11 zarzutów. Mejza pamiętał, że pożyczał kasę od wielu osób. Ale zapomniał od kogo. 40 tys. zł, 50 tys. zł, 88 tys. zł, 100 tys. zł, siedem pożyczek na łączną kwotę 290 tys.
Proboszcz niszczyciel
Gmina Janów Podlaski nie ma szczęścia do proboszcza. Ks. Stanisław Grabowiecki, proboszcz parafii św. Trójcy, złożył do urzędu gminy wnioski o dotacje na remont kaplicy cmentarnej i przykościelnego parkanu. Rada gminy dała środki na kaplicę, a na mur nie. Bo ksiądz nielegalnie zniszczył część zabytkowego muru. Dostał za to od Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Białej Podlaskiej grzywnę w wysokości 3 tys. zł. Zobowiązano go też do odbudowy zniszczeń. Nie zrobił tego. Panisko w koloratce uważa, że to sprawa radnych, a nie jego. Bez Rejenta i Cześnika chyba się nie obejdzie.
BNP Paribas – bank blokującego świata
Stało się coś, co się nie mieści w głowie. I to podwójnie. Po raz pierwszy zgadzamy się z tym, co napisał „Nasz Dziennik”, organ o. Rydzyka. A dwa – mamy kolejny dowód, że francuski bank, czyli BNP Paribas, traktuje Polskę jako kolonię francuską. Bo czy inny bank mógłby na dwa tygodnie (1-15 listopada) zablokować rachunki 28 domów zakonnych i inicjatyw Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego? Bez podania przyczyn pozbawiono ich dostępu do rachunków. I uniemożliwiono opłacanie składek ZUS, ubezpieczeń, rachunków itp. Czy BNP Paribas działał na polecenie prokuratury, urzędu skarbowego lub służby celnej? A może wystarczyła nadgorliwość. I poczucie bezkarności.
Wyćwiczone na polskich rolnikach.






