Przebłyski

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Kasa Tuska

Moja mama po 42 latach pracy w szpitalu dostała 1600 zł odprawy – skarży się w telewizyjnej reklamówce Donald Tusk. A przecież mógł powiedzieć tak: Ja, jako polityk, zarabiam rocznie 270 tys. zł. Z czego płacę 96 tys. zł podatku. Ale to nic, bo gdy wprowadzimy proponowany przez PO podatek liniowy, to będę płacił 40,5 tys. zł. Czyli zarobię 55,5 tys. zł za jeden podpis. A wtedy starczy i dla mamy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Piersi niezgody

Plakat wyborczy stołecznego kandydata na posła Platformy Obywatelskiej, Ryszarda Adamusa, nie przeszedł przez cenzurę krajowych władz partii. Dlaczego? Kierownictwo PO uznało, że umieszczona na plakacie warszawska syrenka miała za duże piersi. Awantura o biust symbolu stolicy zatoczyła szersze kręgi. Sprawą zajął się sam Zarząd Krajowy PO. Ale i ten po konsultacjach ze sztabem projekt plakatu odrzucił. Zdaniem Tomasza Andryszczyka, który w PO opiniuje plakaty wyborcze, „syrenka nie pasowała do hasła »Pełna odpowiedzialność«”. Syrenka czy piersi?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Rodzina ponad wszystko

Roman Giertych, lider LPR, stara się, jak może, wcielać w życie politykę prorodzinną. Na razie jednak ogranicza się wyłącznie do swojej familii. Najpierw w nietypowy sposób promował swoją żonę na uczelni, później prasę obiegła informacja, że kazał zatrudnić w biurze europosła LPR swoją teściową za prawie 5 tys. zł miesięcznie (sam Giertych oburzony informacją, że pomaga teściowej, zażądał 1 mln zł rekompensaty). W ostatnim tygodniu wypłynęła informacja, że lider LPR w Parlamencie Europejskim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Zakład fryzjerski u Kaczyńksiego

Lech Kaczyński, gdy szukał mieszkania do wynajęcia w Warszawie, zwracał uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze, by wejścia do kamienicy strzegła solidna brama. I po drugie, by w najbliższym sąsiedztwie nie było lokali użytkowych. I do niedawna żył w takiej właśnie idylli. Ale chodzą słuchy, że mieszkanie na parterze w kamienicy zamieszkanej przez Kaczyńskiego postanowiła zagospodarować znana aktorka, Edyta Jungowska. Co gorsze, razem z Michałem Wiśniewskim, planują otworzyć tam zakład fryzjerski. I być może pan Kaczyński skorzystałby na tym, gdyby nie to, że Wiśniewski jest zaangażowany w kampanię

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Rozmowy niezrozumiane

Demontaż ambitnej kultury w telewizji publicznej trwa w najlepsze. Pod topór kierownictwa Jedynki trafił tym razem program „Rozmowy na czasie” Katarzyny Janowskiej i Piotra Mucharskiego. Szef publicystyki tej anteny, Andrzej Godlewski, zasłaniał się wynikami oglądalności i koniecznością wymyślenia „atrakcyjniejszej formuły” takiej debaty. Inteligentnej widowni błyskotliwie prowadzona rozmowa o kulturze, filo- zofii, ciekawych zjawiskach społecznych z udziałem czołówki polskich intelektualistów, wydawała się wystarczająco atrakcyjna. Ale cóż z tego, skoro szef Jedynki, Maciej Grzywaczewski,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Wróblewski agituje

Zadziwił nas Tomasz Wróblewski, naczelny tygodnika „Newsweek”. W programie Moniki Olejnik („Prosto w oczy”) stwierdził, że mamy pierwszą w zasadzie kampanię wyborczą, w której media skoncentrowały się na merytorycznej debacie i programach. No i że nie ma żadnych skandali. Nie za bardzo w to uwierzyliśmy, ale na wszelki wypadek jeszcze raz sięgnęliśmy do źródła. I co? „Co jeszcze ukrywa Cimoszewicz”. „Czy kłamie?”. „Dziś jest uwikłany w jedną z największych afer ostatnich lat”. To tylko próbka możliwości redaktorów z „Newsweeka”. Cóż, najwyraźniej red. Wróblewski nie czyta własnej gazety. Na swoje szczęście niewiele traci.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Lustracja spod sutanny

W Telewizji Trwam na okrągło pokazywany jest film Jacka Kurskiego „Nocna zmiana” o obalaniu rządu Jana Olszewskiego. Dla polskiej prawicy to wydarzenie co najmniej równe stanowi wojennemu. Jednej z emisji towarzyszyła rozmowa Jana Olszewskiego, Antoniego Macierewicza i Jacka Kurskiego. Nagle na antenę włączył się ksiądz Rydzyk. Komplementując i film, i Jacka Kurskiego. – Nie rozumiem tylko jednego – dziwił się. – Jak pański brat może pracować w tej „Gazecie Wyborczej”? – Księże dyrektorze – odparował Kurski – przecież brat prymasa Glempa był

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Kampania toaletowa

Wiktor Jędrzejewski, kandydat na posła ze stołecznej listy PD, prowadzi kampanię w… toaletach warszawskich klubów. We Wrocławiu zaś w ten sam sposób reklamuje się lider partii, Władysław Frasyniuk. Zapytany, dlaczego wybrał tak nietypowe miejsce, Jędrzejewski odpowiedział dziennikarce „Gazety Wyborczej”: „W stolicy mieszka wielu młodych ludzi, którzy dotąd nie chodzili na wybory. Polityka źle się im kojarzy. Warto do nich dotrzeć. Skoro wolny czas spędzają w klubach, to dlaczego tam nie prowadzić kampanii? Codziennie takie miejsce odwiedza setki ludzi”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Jasiek poliglota?

Jan Rokita to ma szczęście! Nie dość, że młodości nie zmarnował na wkuwaniu obcych słówek, to teraz – dzięki swej niechęci do nauki – może sobie jeszcze polatać za darmo po świecie. Jak ujawniło „Życie Warszawy”, lider PO po raz kolejny przyjął zaproszenie na kurs językowy opłacany z innej niż jego kieszeni. Tym razem darczyńcami były ambasada brytyjska i British Council w Warszawie. Zgodnie z planem, Rokita miał zostać poddany tygodniowemu reżimowi szkolnemu – po osiem godzin dziennie. A może to lepiej, że z Rokity taka językowa noga? Przynajmniej wstydu w

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Misster Gaweł

Po latach przerwy konkurs Miss Polonia wrócił do TVP. Specjaliści z Woronicza zrobili wszystko, by finałowa gala na długo pozostała w pamięci widzów. Miss Telewidzów miał ujawnić Marcin Bosak, ale kiedy stanął przy mikrofonie, rozłożył ręce, bo koperta z numerem laureatki gdzieś się zapodziała. Bosak zaczął stepować. Tańczył również Robert Gonera, który miał ujawnić Miss Fotoreporterów. Miał, ale koperta znów zaginęła. „Nieźle wyreżyserowane”, jęknął wyraźnie zmieszany. W epilogu pojawił się Piotr Gaweł, prezes TVP ds. marketingu i reklamy, który z pełną powagą stwierdził: „Cieszę się, że konkurs

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.