Przebłyski
Rutkowski wagarowicz
Ponad 18 tys. zł potrąciła Kancelaria Sejmu posłowi Krzysztofowi Rutkowskiemu za 44 dni nieusprawiedliwionej nieobecności na ubiegłorocznych posiedzeniach Sejmu. Rutkowski tłumaczy, że jego absencja na Wiejskiej wynikała z częstych wyjazdów do Brukseli i Strasburga oraz… „absorbowało mnie też kręcenie serialu »Detektyw«” – przyznaje bez ogródek poseł. Cóż, zgrywanie macho jest przyjemniejsze od siedzenia w sejmowych ławach. A tak na marginesie – przecież „Detektyw” to podobno reality, a nie serial?
Co widziała rada?
Rada Etyki Mediów nie pojmuje, dlaczego program Jana Pospieszalskiego „Warto rozmawiać” stał się obiektem ostrej krytyki różnych środowisk. Członkowie REM nie dopatrzyli się u Pospieszalskiego żadnych uchybień standardom dziennikarskim. Ich zdaniem, „autorzy programu przestrzegają obiektywnego doboru gości. Prowadzący zaś nigdy nie narzuca poglądów zaproszonym dyskutantom i widowni”. Niesamowite. Albo specjaliści z REM nigdy nie widzieli programu Pospieszalskiego, albo oglądali go w różowych okularach.
Wrzodak chce testować homoseksualistów
Zygmunt Wrzodak w „Ekspresie Bydgoskim” pochylił się z troską nad homoseksualistami. Amerykańscy specjaliści przekonali LPR, że „pedalstwo” jest wyleczalne. LPR nie zamierza wprawdzie przymuszać gejów do kuracji, ale jak zapowiada Wrzodak, „pomoże im podjąć decyzję o leczeniu”. Po sprawdzeniu, czy homo nawrócił się na hetero, wyleczony gej będzie mógł wstąpić w szeregi LPR. Nie ma obawy – nie na ministra, ale „przyda się do klejenia plakatów i roznoszenia ulotek”. Ciekawe, kto w LPR będzie to sprawdzał i jakimi sposobami? Zostajemy w nadziei, że będzie z tego
Ile was? – Raz
Dobiega końca proces w sprawie głośnych na całą Polskę tzw. przecieków starachowickich. Prokuratorzy określili je jako największą aferę polityczną III RP. Lista świadków obejmowała 130 nazwisk. W kieleckim sądzie akredytowało się 70 dziennikarzy. Wydawano specjalne przepustki, przy wejściu na salę sądową warowali policjanci, gotowi zapobiec szturmowi rozognionej publiczności. Jednakże mimo takiej reklamy społeczeństwo nie dopisało. Mowom oskarżycieli przysłuchiwał się tylko jeden obywatel.
Golgota w KRRiTV
W Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji bieda aż piszczy. Po tym jak parlament zmniejszył o jedną trzecią budżet rady, przewodnicząca Danuta Waniek zwróciła się do kolegów o ograniczenie wszelkich wydatków. Na pierwszy ogień poszły wyjazdy służbowe. Później członkom KRRiTV zablokowano służbowe karty kredytowe. Teraz doszło do tego, że zamiast kawy podczas posiedzeń piją wodę mineralną. W tej sytuacji Juliusz Braun, jeden z członków KRRiTV, zastanawia się: „Może trzeba zamknąć ten kram?”. Cóż, Braunowi
Prawo i Samoobrona
Wojciech Mojzesowicz, szef sejmowej Komisji Rolnictwa, i Wacław Klukowski, „recydywiści” z Samoobrony (ostatnio koło Polski Blok Ludowy) zostali przyjęci do klubu Prawa i Sprawiedliwości. Aż dziw bierze, że Jarosław Kaczyński, który na Samoobronie i jej ludziach zawsze psy wieszał, zgodził się na takie rozwiązanie. Wtajemniczeni twierdzą, że lider PiS buduje zaplecze pod przyszły resort rolnictwa. I fachowców zabraknąć mu nie może. To może samego Leppera powinien skusić?
Teczki „Wprost”
W ubiegłym tygodniu „Wprost” zażądało ujawnienia teczek byłych współpracowników SB. A żeby całą sprawę uczynić bardziej medialną, tygodnik proponował, by taką listę umieścić w Internecie. Na okładce znalazł się nawet stosowny adres strony, www.teczki.pl. Na tym jednak kończyła się dziennikarska pomysłowość „Wprost”, bo pod wskazanym adresem znajdowała się firma reklamująca swoje wyroby skórzane, w tym eleganckie teczki. Przyzwoitość nakazuje, aby teraz firma kaletnicza podziękowała tygodnikowi za ogólnopolską reklamę. Może w podzięce dziennikarze
Rokita liczy cudze grzechy
„Doświadczenie, rozum i ostrożność nakazuje nam zawsze w życiu uważać: jak cię ktoś dwa razy okłamał, to trzeci raz nie bądź pewien i nie wierz”, radził życzliwie Jan Rokita w „Sygnałach Dnia”. Tym razem warto posłuchać lidera Platformy, bo wie, co mówi. Lista jego grzeszków jest ponoć długa niczym pas startowy na Okęciu. Internautów komentujących wypowiedź Rokity najbardziej jednak zbulwersowało to, że kłamał nawet co do swojego imienia. Cóż, Maryśka, Władek, ki diabeł…
Wyprzedaż a la Media Markt
Jak obciąć cenę, wcale jej nie obcinając? Na to pytanie odpowiedź znaleźli handlowcy z sieci supermarketów Media Markt. Oto bowiem zmywarkę, przed „wielką wyprzedażą” sprzedawaną za 1,6 tys. zł, w dniu przeceny można było kupić za jedyne… 1,6 tys. zł. Cała tajemnica handlowego zabiegu kryła się w adnotacji, z której wynikało, że cena urządzenia w przededniu wyprzedaży wynosiła 2,2 tys. zł. Jedno z haseł reklamowych sieci prowokująco definiuje jej klientów: „Nie dla idiotów”. Czyżby?
Podwójna moralność konserwatysty
W ostatnim numerze tygodnika „Wprost” ukazał się artykuł o tym, że młode pokolenie Polaków staje się coraz bardziej konserwatywne, a więc wyczulone na wartości moralne. Jako przykład „jaskółki” krzewiącej myśl konserwatywną nad Wisłą podano… Wiesława Walendziaka, do niedawna jeszcze posła. Rozumiemy, że fakt, iż polityk PiS miał pozamałżeński romans, a obecnie pozamałżeńskie dziecię, mieści się doskonale w formule konserwatyzmu. Oczywiście, tylko polskiego.







