Przebłyski

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Błaszczak błysnął

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak przy okazji obchodów rocznicy wybuchu II wojny światowej zaprezentował swój czarny humor, a może nieuctwo. „Świat mówi, że sprawcami mordów byli naziści. Nie wiemy, któż to byli naziści”, stwierdził podczas przemówienia na Westerplatte. Nie udało mu się zajrzeć do encyklopedii pod hasło nazizm? Jego zdaniem „świat nie chce pamiętać o sprawcach II wojny światowej, dlatego naszym obowiązkiem jest to, aby przypominać światu o faktach historycznych”. Wypowiedź ministra spuentowała przemawiająca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Zaradna rodzina Dudów

Kariery ludzi z klanu Dudów, od kiedy prezes Kaczyński namaścił Andrzeja Dudę na prezydenta, to oczywiście nie jest nepotyzm. Im po prostu nowe posady, rady nadzorcze i kasiorka się należą. I tak stryj prezydenta, Antoni Duda, od sierpnia 2020 r. jest – uwaga – jedenastym członkiem rady nadzorczej spółki PKP Cargo. Za ok. 14 tys. zł. Miesięcznie. Tylko za cztery miesiące w zeszłym roku zarobił 56 tys. zł. W tym szykuje mu się prawie 200 tys. zł. Na kolei

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Kulasek pod rękę z Kłeczkiem

Szukacie niewymyślnej rozrywki? Zawsze możecie liczyć na TVP Info. Tam do wielu prostackich popisów doszedł kolejny teatrzyk absurdu. Przebrany za poważnego redaktora Miłosz Kłeczek rozmawiał z przebranym za poważnego, lewicowego polityka Marcinem Kulaskiem. Poseł i sekretarz generalny Nowej Lewicy (samozwańczy, bo kto go wybrał?) pogaworzył sobie w niedzielnym programie „Woronicza 17” z Kłeczkiem (sławnym głównie z przebrania się za penisa). Widać było, że Kłeczek nie chciał zrobić krzywdy Kulaskowi, nieporadnie dukającemu jakieś androny. Porozumienie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Józef Orzeł o Ziobrze

Opozycja co rusz ogłasza, że w „dojnej zmianie” jest taki kryzys, że jeszcze chwila i do władzy wróci kamaryla z poprzedniego rozdania. Kasa jej się kończy, a rodziny naciskają. Bo jak patrzą na wypas, jaki mają nawet dalecy kuzyni z PiS, to ich ręka świerzbi, by też sięgnąć po konfitury. Kryzys w partii władzy faktycznie jest. Przyznają to co mądrzejsi liderzy. Warto tu przywołać Józefa Orła, filozofa i twórcę Klubu Ronina. Oceniając zachowanie Ziobry i jego Solidarnej Polski, Orzeł w „Do

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Szpieg bez Orła

Nikt z Kancelarii Prezydenta nie pofatygował się, by odpisać Jerzemu Bukowskiemu, marionetkowemu rzecznikowi egzotycznego Porozumienia OKiN w Krakowie. Może mają dość namolnych próśb Porozumienia, by prezydent Duda odznaczył amerykańskiego szpiega Ryszarda Kuklińskiego Orderem Orła Białego. Tupeciarze z Krakowa chcą wykopać głęboki rów między wojskiem a Dudą. Ale nie takie numery z „niezłomnym”. Może ktoś wreszcie powie Bukowskiemu, że historia jego ulubionego szpiega jeszcze nie jest zamknięta. Tropów wiele. A każdy prowadzi do rewizji legendy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Pisał Paweł do Mateusza

Pozwany przez naszą redakcję za oszczerstwa Paweł Jabłoński, wiceminister spraw zagranicznych, kombinuje, jak się wywinąć od przeprosin. Widać, że Jabłoński, jeden z najbardziej agresywnych urzędników pisowskich, liczy na bezkarność. Czy to tylko zwykła bezczelność adwokata? I wiara w parasol ochronny Ordo Iuris, z którą Jabłoński był związany? Czas przeszły w przypadku Ordo Iuris i Jabłońskiego to tylko taki nasz żarcik. Ale buta Jabłońskiego ma też inne podłoże. Komitywa z premierem Morawieckim. Skąd o tym wiemy? Z mejli Jabłońskiego do Morawieckiego „Mateuszu, zgodnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Architekt Karczewski

Jest jeszcze nadzieja. I szansa, że nie utopimy w Pałacu Saskim 3 mld zł, a pewno dużo więcej. Nadzieja ma twarze „dojnej zmiany”, która się do tego wzięła. Od ojca pomysłodawcy zaczynając. Mało kto wie, że za budową tej paskudy stoi Stanisław Karczewski. To on lobbował, żeby postawić od zera tę piekielnie drogą makietę. Miał w tym interes. Liczył, że rządy PiS gwarantują mu posadę marszałka Senatu. I że Senat wraz z nim przeniosą się do tego pałacu. Wiemy, jak to się skończyło. Zapowiada się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Slalomy prof. Grabowskiej

Zdarzają się ludzie, którzy mają taką cechę, że z zapałem potrafią bronić decyzji każdej władzy. I jakoś się przy tym slalomie nie przewracają. Choć słuchaczy rozbawiają. Taką wręcz modelową osobą jest prof. Genowefa Grabowska. Prawniczka z wykształcenia i powołania. Jak konfitury rozdawał SLD, była z łaski partii europosłem. A jak klucz do spiżarni ma PiS, to Grabowska daje się pokroić za decyzje tej partii. Jej pogadanki w TVP Info to wzór „Notatnika agitatora”. Przynudza, ale nadrabia gorliwością.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Samozwańczy rzecznik – Czarnecki

Paskudny numer, nie pierwszy zresztą, wyciął prezesowi Kaczyńskiemu nie kto inny jak Ryszard Czarnecki. Jedna z najbardziej skompromitowanych postaci polskiego show biznesu ogłasza na łamach „Super Expressu”, że „prezes oczekuje, że prezydent podpisze lex TVN”. Ach, jakby człowiek mógł zobaczyć minę prezesa, gdy czytał, co ogłosił samozwańczy rzecznik. Cała akcja jest w stylu Czarneckiego. Ustawka z tabloidem ma pokazać, jak blisko Rychu jest z Kaczyńskim. Prawdziwi kumple. Tylko co będzie, jak się prezes dowie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski Z dnia na dzień

Metody komendanta Koszczała

I czemu tu się dziwić? Służby mundurowe muszą mieć dobry wzrok. I mają. Widzą, jak przy każdej okazji prezydent Duda klęczy i kadzi duchownym. Ci, którzy chcą awansować, próbują go więc naśladować. Dewocja w policji kwitnie. Im wyższy szczebel, tym więcej gorliwości. Komendanci zamiast łapać złodziei, łapią szeregowych policjantów. By masowo meldować się na nabożeństwach. A na opornych mają swoje metody. Szczególnym sprytem wykazał się podinsp. Piotr Koszczał, świeżutki komendant policji w Olsztynie. Gdy jego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.