Czarne i białe

Czarne i białe

Badania społeczne przeprowadzone przez gazetę „Echo Miasta” dowiodły, że przechodnie nie mają pojęcia, o co chodzi, gdy ulicą Tamka w Warszawie kroczą po chodniku z białego i czarnego granitu. Nie mają żadnych skojarzeń, nawet gdy mijają muzeum Chopina. Czarno-białe cacko kosztowało prawie milion złotych i nikt z zapytanych nie wie, po co. Dopiero z lotu ptaka bowiem widać, że ludzie chodzą po klawiszach fortepianu. Nikt jednak nie kojarzy tego z muzyką ani Chopinem. To najbardziej wyrazisty powód, aby przywrócić w szkołach obowiązkowe lekcje wychowania muzycznego powiązane z grą na instrumentach. A swoją drogą, gdyby z kasy ministra kultury sypnąć jeszcze trochę grosza i podłączyć kamienne klawisze do aparatury odtwarzającej, to ludzie w czasie spaceru Tamką w górę i w dół pojęliby może, na czym polega gama.

Wydanie: 36/2010

Kategorie: Przebłyski
Tagi: Przegląd

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy