Nie mamy nic wspólnego z etyką, głosi pisowskie Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. I to prawda. Bo kiedy mówią, że nie mają nic wspólnego z Radą Etyki Mediów (REM), to kłamią. I dotknięci jakimś szaleństwem plują na własny rodowód. Wiedzą przecież, że wieloletnią szefową SDP była Krystyna Mokrosińska. Wybitna reporterka, która teraz jest honorowym prezesem SDP. I członkiem REM. Prawdomównym i etycznym. Czego władzom SDP trudno życzyć, bo z pustego i Salomon nie naleje. A wyznaczenie do opluwania REM Doroty Kani potwierdza, że są to fachowcy od bejsbola, a nie od prawdy. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj






