Kaplica Trójcy Świętej na zamku w Lublinie

Jest jednym z zabytków wpisanych na listę UNESCO. Ściany gotyckiej kaplicy obrządku zachodniego pokrywają szczelnie bizantyńsko-ruskie malowidła. To przedziwne, unikalne połączenie Wschodu z Zachodem zawdzięczamy królowi Władysławowi Jagielle, który ufundował freski. Ruscy malarze zgodnie z regułami bizantyńskimi udekorowali kościół zespołami tematycznymi: cyklem pasyjnym, różnymi tematami Starego i Nowego Testamentu. Wśród mnóstwa postaci można wypatrzyć Władysława Jagiełłę, jak dosiada rumaka, przyjmuje koronę i krzyż od anioła czy klęka przed Madonną. Są to jedyne zachowane wizerunki króla malowane za jego życia. W tej właśnie kaplicy w 1569 r. odprawiano nabożeństwo dziękczynne po zawarciu unii polsko-litewskiej. Na jednej ze ścian kaplicy można dojrzeć ślady po tamtym wydarzeniu – szereg napisów wydrapanych na malowidłach, to panowie posłowie na Sejm podpisywali się podczas nabożeństwa. Przypomina to nieco dzisiejsze napisy w rodzaju: „Tu byłem. Kaziu”. Inny napis głosi, że „prace w kościele zostały ukończone ręką mistrza Andrzeja dnia 10 sierpnia 1418 roku”. Potem, podczas zaborów kaplicę wybielono, dopiero w 1897 freski pod odpadającym tynkiem zauważył artysta malarz Józef Smoliński. Konserwacja trwała z przerwami do 1997 r. Mimo że nie wszystkie malowidła dało się uratować i brakuje złoceń, które stosowali autorzy, kaplica Trójcy Świętej pozostawia niezapomniane wrażenie.


Freski można oglądać od poniedziałku do niedzieli od 9.30 do 16.00,
tel.: (0-prefiks-81) 532-50-01
Bilety: w poniedziałek i wtorek (tylko kaplica) – normalny 6 zł, ulgowy 4 zł, od środy do soboty (kaplica i muzeum) – normalny 9 zł, ulgowy 5 zł. W niedzielę do końca wakacji wejście jest bezpłatne.

Wydanie: 35/2002

Kategorie: Przegląd poleca
Tagi: Ola Pytel

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy