Żony kenijskich polityków, poirytowane wyniszczającymi kraj kłótniami, poszły za przykładem Lizystraty i zafundowały mężom strajk łóżkowy. Tygodniowy protest, w czasie którego panowie nie mogli liczyć na seks, ogłosiły feministki z dziesięciu organizacji. Przyłączyła się do niego prawie połowa Kenijek, w tym żona premiera. Nie żebyśmy coś sugerowali, faktem jest jednak, że skłóceni wcześniej premier i prezydent poprowadzili razem posiedzenie rządu. Udostępnij: Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Kliknij, aby wysłać odnośnik e-mailem do znajomego (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Kliknij by wydrukować (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj
Tagi:
Przegląd







