Komputer odpowiada, ile do dziś zarobiłem

Komputer odpowiada, ile do dziś zarobiłem

Nowoczesny system zarządzania kadrami mySAP HR Tomasz Domański, informatyk z firmy SAP Polska, zajmujący się komputerowymi systemami zarządzania zasobami ludzkimi, zetknął się już z wieloma pracownikami działów kadr i działów płac z różnych firm na terenie całego kraju. Z biegiem czasu nauczył się rozróżniać nawet bez pytania, kto pracuje w kadrach, a kto w płacach. – Panie z działów płac są bardzo skromne, jakby przygaszone w porównaniu z koleżankami z kadr, mają bardzo konkretne pytania – mówi. – Panie z kadr są z reguły nastawione na ciągłe zmiany. Zaprawione w kontaktach z wieloma pracownikami, potrafią odpowiadać na liczne pytania, także na skargi i pretensje. Do zarządzania kadrami przedsiębiorstwa potrzebna jest spora wiedza społeczna, psychologiczna, prawna i ekonomiczna. Jest to niezwykle ważne w firmach, w których wynagrodzenia pracowników stanowią główną część kosztów. Jeśli więc zarządzanie kadrami i płacami chcemy powierzyć systemowi informatycznemu, trzeba najpierw prześledzić wszystkie miejsca kontaktu pracownika z firmą, obieg informacji o pracowniku, a nawet oczekiwania pracownika względem firmy i wymagania, jakie stawia firma. Gdy jednak wdroży się taki system do pracy, wówczas przedsiębiorstwo uzyska szereg bezspornych korzyści, uporządkuje i przyśpieszy obieg informacji o pracownikach, zmniejszy liczbę pretensji, a przede wszystkim uprości i zmniejszy koszty wszystkich procesów kadrowych. Pulpit Menedżera Jednym z ciekawszych narzędzi systemu kadrowo-płacowego mySAP HR jest Pulpit Menedżera. Każdy kierownik, mistrz zmianowy, menedżer czy szef odpowiadający za określoną grupę pracowników może przejąć część funkcji tradycyjnie wykonywanych przez dział kadr i płac. On przecież na bieżąco nadzoruje pracę, widzi, kto i o której godzinie zaczął oraz co konkretnie wykonuje, podejmuje decyzje o zmianach i przesunięciach ze stanowiska na stanowisko, co wiąże się ze zmianą wynagrodzenia, wysyła na szkolenia, planuje urlopy itd. Dzięki systemowi mySAP HR wszystkie operacje może wykonywać na swoim komputerze, jeśli ma w nim zamontowany Pulpit Menedżera. Uzyskuje wtedy dostęp do danych kadrowych i płacowych podległych pracowników. Także pracownik wie, że wszystkie dane o jego zajęciach są zawarte w komputerze szefa, a nie zawieruszyły się gdzieś w odległym dziale kadr, z którym styczność jest utrudniona. Jeśli nawet kierownik przez pomyłkę wpisze błędne dane o czasie pracy, nieobecnościach czy szkoleniach swojego pracownika, to można tę nieścisłość zauważyć i natychmiast usunąć, bowiem wszelkie informacje nanosi się na Pulpit Menedżera u źródła. W tradycyjnym systemie kadrowo-płacowym błędy tego typu wychodzą zwykle po miesiącu, najczęściej przy kasie i powodują wiele niepotrzebnych stresów. Przedsiębiorstwa, które zdecydowały się wprowadzić do użytku moduł systemu mySAP HR w postaci Pulpitu Menedżera są bardzo zadowolone. Pierwszym w Polsce, które tego dokonało, była Polska Telefonia Cyfrowa. Wartość pracownika na papierowym pasku „Codziennie część twojego kapitału wychodzi do domu. Zadbaj o to, aby jutro powróciła”, głosi slogan zachęcający do tworzenia przejrzystych i przyjaznych systemów zarządzania kadrami. One także składają się na wartość firmy, która nierzadko wielokrotnie przewyższa wartość księgową przedsiębiorstwa, jego aktywa, majątek trwały i ruchomy. Dobrze przygotowane i zmotywowane kadry są więc najcenniejszym kapitałem firmy i dlatego tyle wysiłku wkłada się w prawidłową i nowoczesną obsługę pracowników. W rozwiązaniu informatycznym o nazwie mySAP HR jest wiele modułów pozwalających usprawnić politykę kadrową i przesunąć ją bliżej konkretnego człowieka. Temu celowi służą różne elementy samoobsługi zawarte w pakiecie zarządzania zasobami ludzkimi. Nie wszystko, co dotyczy pracownika, musi być przecież regulowane i koordynowane przez administrację przedsiębiorstwa. Część tych czynności może obsługiwać sam pracownik. W systemie mySAP HR aż 50 różnych operacji może dokonywać sam zatrudniony. Tyle możliwości ma docelowo każda firma, która zakupiła pakiet zarządzania zasobami ludzkimi, ale w Polsce jest to wciąż nowalijka. Towarzystwo Ubezpieczeniowe Zurich zapoczątkowało ten proces, udostępniając swoim pracownikom w wewnętrznej sieci komputerowej ich indywidualne wyliczenia zarobków, czyli paski płacowe. Podstawowym problemem było zachowanie poufności tych informacji, czyli niedopuszczenie, aby ktoś poza samym zainteresowanym dowiadywał się o zarobkach swoich kolegów. Bezpieczeństwu tych danych służy system kodowania dostępu do poufnych informacji. Pracownik może więc wprowadzić do komputera

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 14/2002, 2002

Kategorie: Kraj