Kuba dalej od zmian

Kuba dalej od zmian

Retoryka antyamerykańska i wierność socjalizmowi na zjeździe partii komunistycznej

„Najbardziej mnie bawiło, kiedy mówili, że na Kubie jest tylko jedna partia, a w Stanach dwie: Republikańska i Demokratyczna. Odpowiadałem, że u nas też są dwie. Jedną kieruje Fidel, a drugą – ja”. Taką anegdotę opowiadał Raúl Castro po rozmowach z delegacją amerykańską. Na VII Zjeździe Komunistycznej Partii Kuby, odbywającym się od 17 do 19 kwietnia, bracia mówili jednym głosem. Raúl zjazd inaugurował, Fidel go kończył.

Pod rządami generałów

Po trzech dniach zamkniętych posiedzeń ogłoszono nowy skład organów kierowniczych partii – bez większych zmian. Raúl Castro i José Ramón Machado Ventura zostali potwierdzeni jako I i II sekretarz partii. Miguel Díaz-Canel, obecnie I wiceprezydent, pozostał członkiem Biura Politycznego, ale wbrew przypuszczeniom nie został wybrany na II sekretarza partii. Umocniła się pozycja uważanego za konserwatystę i przeciwnika najważniejszych reform 85-letniego Machada Ventury, który sprawuje funkcje wiceprzewodniczącego Rady Państwa i Rady Ministrów oraz kieruje Sekretariatem Komitetu Centralnego KPK.
W 12-osobowym składzie Biura Politycznego pozostaje dziewięciu jego dotychczasowych członków. Utrzymano obecność wojska w strukturach władzy. Prezydent Raúl Castro, pięciu z siedmiu wiceprzewodniczących Rady Ministrów i dziewięciu członków Biura Politycznego to generałowie. Wojskowi będą zarządzać strategicznymi sektorami gospodarki i negocjować z inwestorami zagranicznymi warunki ich obecności kapitałowej na wyspie. Odbywać się to będzie pod czujnym okiem 51-letniego syna prezydenta płk. Alejandra Castro Espína, któremu powierzono rolę koordynatora służb wywiadowczych. W KC utrzymał pozycję gen. Luís Alberto Rodriguez López-Callejas, zięć Raúla Castro, prezes holdingu Grupo de Administración Empresarial (GAESA) i szef V Departamentu Rewolucyjnych Sił Zbrojnych. Wybrani do KC zostali też córka Raúla Mariela Castro Espín, dyrektorka Krajowego Centrum Edukacji Seksualnej, i syn Alejandro.

Strzeżcie się Amerykanów

Zjazd dowiódł, że władza nie zamierza wprowadzać zmian politycznych. Próba umieszczenia w dokumentach zjazdowych pojęcia „społeczeństwo obywatelskie”, podjęta przez byłego ministra kultury pisarza Abela Prieta, skończyła się usunięciem go z KC. Ewentualne reformy wedle rządzących mieszczą się w „aktualizacji modelu”, która będzie zależeć od „kompromisu społecznego”, a dokona się jej „bez pośpiechu i bez improwizacji, która mogłaby tylko doprowadzić do porażek”. Raúl Castro zapowiedział referendum konstytucyjne w najbliższych latach. Podkreślił przy tym, że przyszłe zmiany w konstytucji potwierdzą nieodwracalny, socjalistyczny charakter państwa i roli partii jako awangardy społecznej.
Debata zjazdowa wykazała reaktywację retoryki antyamerykańskiej, która powoli słabła od rozpoczęcia procesu normalizacji w relacjach Kuby z USA, by nabrać rozpędu po wystąpieniu Baracka Obamy w Hawanie i liście Fidela Castro, w którym El Comandante odrzucał „prezenty imperium” dla Kuby. W wystąpieniu inauguracyjnym Raúl Castro ostrzegał przed amerykańskimi zamiarami likwidacji rewolucji przez zastosowanie „nowych metod”. „Musimy być bardzo czujni, bardziej niż kiedykolwiek”, mówił. Abel González Santamaría, wiceprzewodniczący Komisji Obrony i Bezpieczeństwa Narodowego, zwracał uwagę na niebezpieczeństwo finansowania przez rząd USA działań wywrotowych na Kubie. A jeszcze parę miesięcy temu stał na czele delegacji kubańskiej w czasie rozmów z przedstawicielami Departamentu Stanu i Departamentu Sprawiedliwości o współpracy obu państw w implementowaniu prawa.

Fidel o nieśmiertelności

Na zakończenie zjazdu wystąpił Fidel Castro. Świadomy zbliżającego się odejścia (13 sierpnia będzie obchodził 90. urodziny) podkreślił śmiertelność ludzi i nieśmiertelność idei komunistów kubańskich oraz podziękował bratu za konsekwentne kierowanie rewolucją.
Zjazd nie odniósł się do potrzeby przeprowadzenia demokratycznych reform. Marino Murillo, członek BP KPK, któremu wcześniej powierzono zadanie pracy nad reformami, powiedział jedynie, że program rozwoju do 2030 r. „nie będzie statyczny, tylko dynamiczny”. Propozycje przedłożone delegatom przez Biuro Polityczne nie przewidywały akceptacji żadnej formy legalnej opozycji. Chodziło głównie o utrzymanie spójności nomenklatury wojskowej i cywilnej.
85-letni Raúl Castro zapowiedział rezygnację z kierowania państwem i rządem 24 lutego 2018 r., zamierza jednak zachować stanowisko I sekretarza KPK. Przewiduje się, że jego następcą na stanowisku szefa rządu i sił zbrojnych będzie były minister szkolnictwa wyższego, 55-letni Miguel Díaz-Canel uważany za technokratę.
Co z zapowiedzianym na VI zjeździe otwarciem na młodych? Raúl Castro nie krył rozczarowania: „Chociaż powierzaliśmy młodym odpowiedzialne stanowiska, nie zawsze było to najlepszym wyborem. Teraz płacimy za nienależyte przygotowanie rezerw kadrowych”. Zjazd postanowił ograniczyć wiek członków Komitetu Centralnego do 60 lat, a Biura Politycznego – do 70 lat.

Wydanie: 17/2016 2016

Kategorie: Świat
Tagi: Lech Miodek

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy