Przegląd turystyczny

Lodowce (II)

Przedstawiamy kolejne cztery tereny narciarskie na lodowcach – tym razem Tyrol

Stubai (863 km od Cieszyna)
Leży na końcu doliny o tej samej nazwie. Na narciarzy czeka 77 km tras (29 km łatwych, 21 km średnich i 27 km trudnych). Baza wypadowa znajduje się w miasteczku Neustift odległym od lodowca o 15 km. Z dolnej stacji Mutterberger (1750 m) dwie kolejki gondolowe wywożą narciarzy na wysokość 2300 m, do stacji przesiadkowej, z której można przejechać do centrum Gamsgarten (2620 m) lub Eisgrat (2900 m). Wyciągi kanapowe i krzesełkowe wywożą nas nad trasy, jednym z nich możemy dotrzeć na wysokość 3150 m, do najwyżej położonej w Austrii restauracji (Jodhohle). Zaletą lodowca jest bogata oferta gastronomiczna – przy każdej stacji kolejek gondolowych znajdują się restauracje i bary. To idealny teren dla chcących cały czas szaleć na nartach, gdyż brakuje innych rozrywek; zostają tamtejsze miasteczka.
Ski-pass: 32,5 euro/1 dzień, 152,5 euro/6 dni

Sölden (928 km od Cieszyna)
Tereny położone nad doliną Otztal są nazywane Otztal Arena. Na narciarzy czeka aż 141 km tras (45 km łatwych, 73 km średnich i 23 km trudnych). Obsługują je m.in. system nowoczesnych wyciągów Golden Gate To The Glacier, trzy sześcioosobowe kanapy (Seekogl, Einzeiger i Schwarzkogl) i gondola Glatescher Express. Miejscowość szczyci się również największą liczbą dyskotek w Alpach. W leżącej na końcu doliny wiosce Vent możemy odwiedzić Muzeum Oziego, czyli człowieka lodu znalezionego na granicy włosko-austriackiej. Ciekawostką jest również to, że na lodowiec Tiefenbach można przejechać na nartach tunelem wydrążonym w skale Rettenbach. Najnowsza gondola Tiefenbachferner wywozi turystów na wysokość 3249 m.
Ski-pass: 37 euro/dzień, 178 euro/6 dni

Pitztal (936 km od Cieszyna)
W stosunku do poprzedniego lodowca ten położony jest po drugiej stronie najwyższego szczyt Tyrolu – Wildspitze (3774 m). Jednocześnie jest to najwyżej położony teren narciarski w Austrii, zjeżdżać można nawet z wysokości 3440 m. Znajduje się tu 79 km tras zjazdowych (35 km łatwych, 30 km średnich i 14 km trudnych). Kolejka Pitzexpress, której tory poprowadzono tunelem o długości 3,7 km, przewozi gości z wysokości 1740 m na wysokość 2860 m. Górna stacja jest centrum ośrodka, znajdują się tu sklepy, bary i restauracja. System kolejek składa się z czterech gondoli docierających na wspomnianą wysokość 3440 m. Na drugiej części lodowca można wyjechać orczykiem na wysokość 3182 m.
Ski-pass: 31 euro/1 dzień, 142,5 euro/6 dni

Kaunertal (962 km od Cieszyna)
Lodowiec znajduje w najdzikszej okolicy. Jest tu zdecydowanie najspokojniej. Bazę wypadową stanowi miejscowość Feichten. Tereny narciarskie usytuowane są u podnóża trzech trzytysięczników – najwyższy to Weisseespitze (3535 m). Na narciarzy czekają 52 km tras (19 km łatwych, 23 km średnich i 10 km trudnych). Najwyższy punkt, z którego można zjechać, to Dreilanderblick (3160 m). Wywozi tam orczyk wchodzący w skład systemu wybudowanego na lodowcu (siedem orczyków, w tym jeden o długości aż 2 km!).
Ski-pass: 31 euro/1 dzień, 139 euro/6 dni

Marek Grzelecki

www.austriaonline.pl
www.stubaital.at
www.soelden.com
www.pitztal.com
www.kaunertal.com


Krynica Zdrój

Dzięki gondoli na Jaworzynę Krynica to największy ośrodek narciarski w Beskidzie Sądeckim

Znana przede wszystkim z wód leczniczych Krynica od pięciu lat zimą przyciąga nie tylko kuracjuszy, ale i narciarzy – wtedy właśnie ukończono montaż kolejki gondolowej na Jaworzynę Krynicką i budowę tras zjazdowych. Sześcioosobowe wagoniki wywożą nas z dolnej stacji w Czarnym Potoku na sam wierzchołek (1114 m). Trasę tę gondole pokonują w ciągu siedmiu minut. Na górze znajdują się bary, restauracja, serwis narciarski i sklep. Kolejka całkowicie zmieniła charakter podszczytowego schroniska – niegdyś kultowe wśród wędrujących Beskidem Sądeckim, teraz stało się raczej hotelikiem górskim i bufetem dla narciarzy.
Najdłuższa trasa ma długość 2600 m, średni stopień trudności i kończy się przy dolnej stacji kolejki. Oprócz niej poprowadzono jeszcze dwie trasy trudne (czarne), jedną łatwą, jedną średnią i jedną dla początkujących. Ponadto narciarze mają do dyspozycji pięć wyciągów orczykowych, najdłuższy – 850 m – obsługuje jedną z tras czarnych.
Dodatkową atrakcją Jaworzyny są panoramy, przy słonecznej pogodzie można zobaczyć część odległego Beskidu Niskiego oraz Tatry.
Zwolennikom wędrówek proponujemy dwie trasy: prowadzącą w dół, do Muszyny, i drugą – do schroniska na Hali Łabowskiej (powrót albo tą samą trasą, albo do Łabowej i stamtąd autobusem do Krynicy).
Na narciarzy czekają jeszcze Słotwiny – teren znany od lat, leży 3 km od centrum uzdrowiska, przy drodze na Nowy Sącz. Tutaj do dyspozycji mamy cztery wyciągi orczykowe (w tym jeden nowo wybudowany), dwa o długości 800 i 820 m, pozostałe – 560 m i 350 m. Obsługują 10 tras zjazdowych (trzy średnie i siedem łatwych). Dwie są sztucznie naśnieżane. Atutem Słotwin jest świetna baza gastronomiczna (m.in. bufety, Chatka Narciarska).
W Krynicy można połączyć narciarstwo z leczeniem. Tutejsze zdroje liczą już ponad 200 lat. Występujące tu szczawy wodorowęglanowo-magnezowe pomagają w leczeniu chorób przewodu pokarmowego, dróg moczowych i niedokrwistości. Warto wybrać się też na spacer (lub wjechać kolejką linowo-szynową) na Górę Parkową – zagospodarowany park na zboczach, pełen alejek, ławek i ustronnych miejsc. Centrum Krynicy to wspaniała drewniana architektura willi i starej pijalni. W willi Romanówka znajduje się Muzeum Nikifora.
Kto zechce wyruszyć na dłuższą wycieczkę, może odwiedzić pobliski Tylicz, a w nim zabytkowy kościółek z obrazem ze szkoły malarskiej Tycjana i chrzcielnicą autorstwa uczniów Wita Stwosza oraz cerkiew, a także Powroźnik, w którym znajduje się drewniana cerkiew uważana za najpiękniejszą w okolicy, oraz uzdrowisko Żegiestów.

Adam Gąsior

Informacje
Informacja turystyczna
tel.: (0-prefiks-18) 471-56-54
Kolej gondolowa
tel.: (0-prefiks-18) 471-38-68
Ośrodek narciarski Słotwiny
tel.: (0-prefiks-18) 471-53-67
Ceny karnetów narciarskich
Jaworzyna
Karnety punktowe 1 pkt = 1,10 zł
Przejazd orczykami – 1-3 pkt
Przejazd gondolą – 6 pkt
Karnet dzienny (w godz. 8-16) – 75 zł (obowiązuje na wszystkie wyciągi)
Zniżki dla grup – 20%
Przejazdy gondolą
W obie strony – dorośli 17 zł, dzieci 13 zł
W górę – dorośli 15 zł, dzieci 12 zł
W dół – dorośli 13 zł, dzieci 9 zł
Słotwiny
Karnet (obowiązuje na 10 przejazdów długimi wyciągami lub 20 krótkimi) – 20 zł
www.krynica.pl
www.slotwiny.com.pl


Rakiety śnieżne

Choć trudno w to uwierzyć, nie wszyscy zimą jeżdżą na nartach. Jeśli mimo tej „ułomności” wybierzemy się w góry, nie musimy całego czasu spędzać w knajpie. Jedni wybierają narty biegowe, drudzy łyżwy. Od niedawna gospodarze ośrodków alpejskich proponują wędrówki na rakietach śnieżnych. Nie są przy tym wymagane specjalne umiejętności ani doświadczenie górskie. Można skorzystać z pomocy przewodnika lub wybrać się samemu na dowolną trasę. Znaczna część szlaków pokrywa się z trasami nart biegowych. Jednak największą radość sprawia chodzenie po dziewiczym śniegu, skracanie sobie drogi przez zaspy i pola śnieżne. Wszystkie typy rakiet mają powierzchnię kilkakrotnie większą od podeszwy buta, dzięki temu nie zapadają się w śniegu.
Wśród wielu wersji współczesnych rakiet największą popularnością cieszą się modele plastikowe zbrojone stalą. Pojedyncza rakieta waży około kilograma, but przymocowuje się wiązaniem paskowym, niepotrzebne jest specjalne obuwie – wystarczą buty turystyczne, najlepiej nieprzemakalne z nieco dłuższą cholewą.
W świeżym śniegu – tzw. puchu – rakiety zapadają się na głębokość kilku, kilkunastu centymetrów; po zamrożonym kilkudniowym śniegu możemy wędrować praktycznie bez zapadania się. Rakiety mają umocowane od spodu stalowe zęby (podobne do tych w rakach), które umożliwiają chodzenie po śliskiej powierzchni.
Dodatkowym ułatwieniem wędrowania w rakietach są kijki. Najlepiej używać teleskopowych kijków turystycznych o regulowanej długości, dzięki nim łatwiej pokonywać zbocza i szlaki w miękkim śniegu. Po spacerze złożone kijki łatwo przytroczyć do plecaka – mają wtedy długość nieco ponad pół metra.
Trzeba pamiętać, że rakiety w odróżnieniu od nart biegowych nie potrzebują założonego (poprowadzonego) śladu. Z tego powodu są lepsze na górskie bezdroża. I jak wspomnieliśmy, chodzenia w nich nie trzeba się uczyć.
Wokół wioski Faistenau, 20 km od Salzburga w Austrii, gospodarze proponują kilkanaście wariantów tras do pokonania na rakietach. Poprowadzono je w taki sposób, by po godzinie, dwóch wędrówki dotrzeć do któregoś ze schronisk na okolicznych halach (np. Schafbachalm). Jeśli ktoś jest początkujący lub brakuje mu kondycji, może wybrać się na wycieczkę czterokilometrową z przewagą odcinków płaskich. Dla silniejszych przewidziano wędrówkę ponadośmiokilometrowym szlakiem. Po posiłku w schronisku wracamy albo tą samą drogą, którą przyszliśmy, i na rakietach, albo drogą leśną (po ubitym śniegu; zimą wstrzymany jest ruch samochodów) na sankach. Jeśli tylko utrzymamy się na nich (prędkość!), powrót zajmie zaledwie kilkanaście minut. Sanki zostawiamy przy parkingu na dole.
Takie wyprawy są bardzo popularne wśród mieszkańców większych miast austriackich, zwłaszcza w weekendy. Przed południem na szlakach i w schroniskach można spotkać dziesiątki wędrowców. Nic dziwnego, że wycieczki w rakietach włączono do oferty turystycznej wielu hoteli i biur turystycznych w miejscowościach Salzburgelandu.

Adam Gąsior

Informacje
Wypożyczenie sprzętu (rakiety i kijki) na 6 godzin – 8
Wycieczka rodzinna (2 osoby dorosłe + 2 dzieci) z przewodnikiem – 57
Ceny w schronisku Schafbachalm
Zupy – 2-4
Dania główne – 2,40-6,40
Desery – 2,40
Gluhwein (grzane wino) – 2,70 /szklanka
Herbata – 1,60
Herbata z rumem – 2,70
Kawa – 2
Piwo – 2,40


Karta salzburska

Polscy turyści licznie odwiedzający zimą Salzburg (drugie pod względem popularności miasto Austrii) mają okazję korzystać z karty salzburskiej. Można ją kupić w punktach informacji turystycznej, w biurach podróży, na dworcu. Są dwa warianty karty – zwykła i plus. Pierwsza umożliwia darmowy wstęp do 25 obiektów muzealnych, bezpłatne korzystanie z autobusów i trolejbusów oraz statku wycieczkowego po rzece Salzach, gwarantuje zniżki na koncerty i wypożyczenia samochodów i rowerów. Druga przede wszystkim zapewnia trzy noclegi ze śniadaniami w czterogwiazdkowym hotelu oraz dodatkowo umożliwia darmowe uczestnictwo w koncertach, wypożyczenie roweru oraz jeden posiłek trzydaniowy (z dwoma kieliszkami wina lub dwoma piwami) dziennie w którejś z 14 wybranych restauracji, jeden drink dziennie i jedną kawę.
AG

Ceny kart (1 = ok. 4 PLN)
– Salzburg Card
24-godzinna dorośli 19
dzieci 9,50
72-godzinna dorośli 33 dzieci 16,50
– Salzburg Plus
96-godzinna 166


Słowacki żywy skansen

Kilka kilometrów od Rużomberku na Słowacji leży wioska Vlkolinec wpisana w 1993 r. na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. 45 drewnianych chałup pochodzących z okresu od XVI do XVIII w., dwupiętrowa dzwonnica z drewna oraz czynna do dziś XIX-wieczna studnia tworzą zwarty kompleks budowli. W jednym z gospodarstw urządzono ekspozycję muzealną (autentyczne wnętrze chaty liptowskiej). Nietypowe i nieco zaskakujące dla zwiedzających jest to, że w wiosce tej mieszka nadal 20 osób. Oprócz wspomnianej ekspozycji jest jeszcze punkt informacji turystycznej i mały sklepik. W nim oprócz zwykłych artykułów spożywczych warto kupić kieliszek hriaty – gorącej nalewki z pływającymi w niej skrawkami słoniny (20 koron). Organizatorzy chcą skansen bardziej „zaludnić”, zwiększyć liczbę ekspozycji i ubrać mieszkańców w stroje ludowe.

MG


Kolumny przygotował Adam Gąsior

 

Wydanie: 9/2003

Kategorie: Przegląd poleca

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy