Pierwszą namacalną konsekwencją odejścia ministra środowiska prof. Macieja Nowickiego jest rezygnacja z opodatkowania toreb foliowych w sklepach. Sprzedawcy foliówek mieli być obciążani opłatą recyklingową pokrywającą koszty utylizacji tych trudno rozkładających się materiałów i chronić środowisko. Premier wciąż nie mianował nowego szefa resortu i nie ma kto podjąć decyzji w sprawie torebek. Cieszą się więc producenci foliówek, którzy cały zysk biorą dla siebie. Może w końcu ktoś dostarczy do ministerstwa nowego ministra, jeśli nie w teczce, to chociaż w torebce. Udostępnij: Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Kliknij, aby wysłać odnośnik e-mailem do znajomego (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Kliknij by wydrukować (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj
Tagi:
Przegląd







