Oleksy chce pomnika dla Lecha

Oleksy chce pomnika dla Lecha

Józef Oleksy w wywiadzie dla „SE” mówi: „Nie widzę najmniejszego powodu, dla którego Lech Kaczyński nie miałby mieć pomnika. To coś naturalnego. Prezydent demokratycznie wybrany przez obywateli, który zginął w podróży służbowej… Ci, którzy odsądzają go od czci i wiary, po prostu nie zmieniają tonu z czasu, kiedy żył. Z Kaczyńskim można się było nie zgadzać. Niektórzy nawet dziś robią to szczególnie głośno. Czym innym jest jednak krytyka, a czym innym nienawistna chęć odebrania mu w ogóle miejsca w historii”. Fajnie się żyło lewicy za prezydentury Kaczyńskiego. A już szczególnie mile wspominają te czasy przyjaciele Barbary Blidy, prof. Jan Podgórski, prof. Mirosław Garlicki, mec. Andrzej Kratiuk i kilka tysięcy innych, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji. Share this:FacebookXTwitterTelegramWhatsAppEmailPrint

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 17-18/2011, 2011

Kategorie: Przebłyski
Tagi: Przebłyski