Czyściciele tablic, pomników i napisów historycznych, napędzani przez tzw. historyków z przebogatego IPN, szaleją na całego. Jakby goniła ich biegunka. Bo przecież nie goni ich mizerna myśl śladowo obecna w tym środowisku. Szaleństwo dotarło nawet do Pabianic. Wyrzucono tablicę przypominającą o pięciu robotnikach zastrzelonych przez policję podczas tłumienia strajku pabianickich włókniarzy w 1933 r. Kilkadziesiąt osób zostało wówczas ciężko rannych. Robotnicy zbuntowali się, bo drastycznie obniżono im płace i wydłużono czas pracy. A dziś tchórzliwe władze Pabianic chcą te wydarzenia wymazać z historii. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj






