Poszukiwany życzliwy sędzia

Poszukiwany życzliwy sędzia

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro robi, co tylko może, byle przewlekać proces o naruszenie dóbr osobistych, jaki wytoczył mu dr Mirosław Garlicki, uznany przez niego za zabójcę. Wniósł już o powtórzenie całego postępowania dowodowego, zgłosił zastrzeżenia co do prowadzenia sprawy, a teraz wystąpił o zmianę sędziego, zarzucając mu brak bezstronności. Ten sposób na uniknięcie wyroku jest jednak mało skuteczny. Były minister tak dał się w kość sędziom, że teraz trudno mu będzie znaleźć takiego, który okaże się dlań życzliwy. A może – podpowiadamy panu posłowi Ziobrze – łatwiej byłoby zwrócić się do sądu o stwierdzenie własnej niepoczytalności?

Wydanie: 9/2008

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy