Spoko, nie pali się

Spoko, nie pali się

Pouczający okazał się dla nas wyborczy wieczór, ale nie dzięki światłym komentarzom w mediach. Zyskaliśmy otóż wiedzę życiową. Ponieważ od najnowszych wieści chwilę po godz. 23 odcięła nas awaria prądu, zadzwoniliśmy pełni niepokoju pod numer 22 8213131 stołecznego „pogotowia energetycznego 24 h” RWE. Wydawało nam się, że wszelkie pogotowia powinny być usługą dostępną szybko, jeśli nie natychmiast, tymczasem usłyszeliśmy znaną śpiewkę: aby zrobić to, wybierz jeden, aby zrobić tamto, wybierz dwa, aby odsłuchać siamto, wybierz… Dziękujemy, już się dziś nawybieraliśmy. Ale czy to nie jest genialne? System automatycznie odsiewa uczulonych na infolinie, mniej zdeterminowanych, tych z rozładowującymi się komórkami itp. i szanse na niczym niezmącony spokój rosną. W końcu po co się spieszyć? Przecież się nie pali. Udostępnij: Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X Kliknij, aby udostępnić na X (Otwiera się w nowym oknie) X Kliknij, aby udostępnić na Telegramie (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Kliknij, aby wysłać odnośnik e-mailem do znajomego (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Kliknij by wydrukować (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2010, 28/2010

Kategorie: Przebłyski
Tagi: Przegląd