Spoko, nie pali się

Spoko, nie pali się

Pouczający okazał się dla nas wyborczy wieczór, ale nie dzięki światłym komentarzom w mediach. Zyskaliśmy otóż wiedzę życiową. Ponieważ od najnowszych wieści chwilę po godz. 23 odcięła nas awaria prądu, zadzwoniliśmy pełni niepokoju pod numer 22 8213131 stołecznego „pogotowia energetycznego 24 h” RWE. Wydawało nam się, że wszelkie pogotowia powinny być usługą dostępną szybko, jeśli nie natychmiast, tymczasem usłyszeliśmy znaną śpiewkę: aby zrobić to, wybierz jeden, aby zrobić tamto, wybierz dwa, aby odsłuchać siamto, wybierz… Dziękujemy, już się dziś nawybieraliśmy. Ale czy to nie jest genialne? System automatycznie odsiewa uczulonych na infolinie, mniej zdeterminowanych, tych z rozładowującymi się komórkami itp. i szanse na niczym niezmącony spokój rosną. W końcu po co się spieszyć? Przecież się nie pali.

Wydanie: 28/2010

Kategorie: Przebłyski
Tagi: Przegląd

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy