Soloch – nienachalnie wyklęty

Soloch – nienachalnie wyklęty

Jeśli myślicie, że najgorsze, co mogło spotkać nasze wojsko, to były rządy Macierewicza, jesteście w mylnym błędzie. Nie znacie bowiem faceta, przy którym Antoni jest przewidywalny i zrównoważonym gościem. A nie znacie, bo Paweł Soloch, robiący u prezydenta Dudy ze szefa BBN, należy do grupy „nienachalni”. Masowo reprezentowanej w kancelarii Dudy. Grupy ludzi o nienachalnej wiedzy i skromnej myśli. A kiedy mają słaby dzień, to i bez myśli. Chyba w takim dniu Soloch wpadł na pomysł, by nominacje generalskie wręczyć 1 marca. Dla uczczenia „wyklętych”. By pognębić Antoniego, który na taki odlot nie wpadł. Niebawem zobaczymy, czy „nowy wyklęty” Soloch zorganizuje generałom nominacje im. „Ognia” i „Burego”.

Wydanie: 8/2018

Kategorie: Aktualne, Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy