Tag "Niemcy"
Co nam wolno wiedzieć o Niemczech
Dla rządzących silny Instytut Zachodni to kula u nogi– Jedyna nadzieja dla Instytutu Zachodniego to odsunięcie obecnych władz w najbliższych wyborach parlamentarnych! – tak prof. Stanisław Żerko zareagował na wiadomość o tym, że Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego po raz kolejny obcięło dotację na działalność instytutu. Trudno się dziwić jego irytacji, skoro budżet placówki zmniejszył się z ok. 2,4 mln zł w 2010 r. do ok. 870 tys. zł obecnie. Redukcja wyniosła więc dwie trzecie w ciągu czterech
Piekło dziecięcych psychiatryków
Jeszcze 25 lat po wojnie w niemieckich zakładach psychiatrycznych „leczono” ponad 15 tys. zdrowych dzieci Dzieci w kaftanach bezpieczeństwa, bite, maltretowane, poddawane upokarzającym zabiegom i zamykane w izolatkach. Taka była codzienność w kilku klinikach dziecięcych w powojennych Niemczech. Stojąc przed opustoszałym szpitalem Hesterberg, Wolfgang sprawia wrażenie rozmówcy skłonnego do żartów, milknie jednak, gdy jego wzrok pada na drugie piętro budynku. – Tam na górze były łazienki z wannami – mówi po dłuższym czasie. –
Generacja islam
Coraz więcej młodych Niemców opuszcza kraj, by zasilić szeregi Państwa Islamskiego By dotrzeć do gmachu sądu w Düsseldorfie, przed którym stanęła w ubiegłą środę Karolina S., trzeba minąć zaśmiecone od sylwestrowych imprez trawniki i sforsować schody usmarowane przez znudzoną młodzież. Dopiero po otwarciu drzwi znajdujemy się w miejscu na swój sposób eleganckim. Sala sądowa na Cecilienallee została wyremontowana w 2004 r., przy czym jej architekci jakby przewidzieli, z czym za 10 lat zmagać się będą niemieckie organy wymiaru
Siedem lat blagi
Wypowiedzi w Sejmie dotyczące budowy ambasady RP w Berlinie w czasach kierowania MSZ przez Radosława Sikorskiego 28 listopada 2007 r. Posiedzenie sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych ws. projektu budżetu na 2008 r. Fragment wystąpienia dyrektora generalnego MSZ, Rafała Wiśniewskiego: Odpowiadając na pytania dotyczące Berlina, muszę powiedzieć, że jestem na etapie zapoznawania się już nawet nie z dokumentacją, która jest tak ogromna, że przerasta możliwości jednego człowieka, ale z podstawowymi koncepcjami dotyczącymi sprawy Berlina. Mogę państwu obiecać, że w ciągu kilku tygodni







