Tag "Robert Gliński"

Powrót na stronę główną
Kultura

Magia połączona z męczarnią

Robert Gliński: Żeby zrobić film, trzeba usiąść na tyłku, wyłączyć telefony i napisać scenariusz – Młody człowiek zawsze ma jakieś marzenia – mówi. – Jeden chce być strażakiem, drugi lotnikiem. A ja chciałem zostać prezydentem Stanów Zjednoczonych. Został reżyserem. I chyba nie żałuje. Kiedyś w wywiadzie Robert Gliński powiedział, że kino jest dla niego, jak dla Lenina, najważniejszą ze sztuk. – Ech, te wywiady – śmieje się, gdy mu o tym przypominam. – Coś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.