Tag "sprostowanie"

Powrót na stronę główną
Kraj

Wyrzuceni za protest

Poczta Polska zastrasza i zwalnia pracowników, którzy publicznie ją krytykują Status – pracownik długowieczny. Zaczynał w połowie lat 80. Wysportowany. Lubi się męczyć. Kilkanaście kilometrów dziennie po rozległym rejonie pokonuje bez większych problemów. Jest jednak coraz starszy, dlatego pracuje wolniej, ale się wyrabia. – Tę pracę trzeba lubić. Mnie jeszcze do niedawna sprawiała dużą przyjemność – opowiada Zbigniew Trochimiak, który jako listonosz przepracował 36 lat. Ostatnie były dla niego gorsze.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kraj

Sprostowanie

W faulu w numerze 2. napisaliśmy, że pan Mateusz Walasek kieruje klubem radnych PiS w Radzie Miejskiej w Łodzi. W rzeczywistości pan Walasek jest szefem klubu radnych PO. Zainteresowanego i Czytelników przepraszamy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Królikowski prostuje kłamstwa „Naszego Dziennika”

A to numer! „Nasz Dziennik”, gazeta, która dostaje i publikuje rekordową liczbę życzeń od biskupów i arcybiskupów, a każde ze zdjęciem hierarchy, przeprasza za całkowicie nieprawdziwe informacje! Czyli mówiąc wprost – za wierutne kłamstwa. Może Duch Święty zaspał? I zamiast kłamstw na temat komuny i totalnej opozycji wpuścił na łamy kłamstwa na temat prof. Michała Królikowskiego, ekswiceministra i adwokata. Jednego z najwierniejszych synów Kościoła katolickiego. „Nasz Dziennik” przeprosił, bo napisał, że Królikowskiego aresztowano i oskarżono o pranie brudnych pieniędzy. Nas natomiast zastanawia,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kraj

Sprostowanie

W artykule „Żona Wofganga” autorstwa Roberta Walenciaka opublikowanym w numerze 46. PRZEGLĄDU podano nieprawdziwą wiadomość, z której wynika, że byłam lub jestem funkcjonariuszem lub tajnym współpracownikiem służb specjalnych, podczas gdy nie byłam i nie jestem funkcjonariuszem ani tajnym współpracownikiem Agencji Wywiadu ani innych służb specjalnych. Ponadto we wskazanym artykule podano nieprawdziwą wiadomość, z której wynika, że byłam zatrudniona w Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, podczas gdy nie byłam zatrudniona w Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie. Julia Przyłębska Prezes Trybunału Konstytucyjnego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Żona Wolfganga

Gazeta oskarża, a sędzia Przyłębska nasyła na dziennikarzy prokuraturę. Pojedynek z tajnymi służbami w tle „Agenci służb specjalnych przejęli polski Trybunał” – to jeden z tytułów, z poważnego internetowego portalu. Takich zapowiedzi w przyszłości może być więcej. Minęło kilka tygodni od artykułu „Gazety Wyborczej” o związkach sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Mariusza Muszyńskiego i Julii Przyłębskiej, ze służbami specjalnymi. Postawione zostały ważne pytania. Czy ta sprawa ma ciąg dalszy, czy może zostawi się ją odłogiem w nadziei, że przyschnie? Jak Przyłębska

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.