Archiwum

Powrót na stronę główną
Świat

Chávez – ukochany ludu? – rozmowa z Alicją Fijałkowską

Dlaczego Wenezuelczycy znowu go wybrali Alicja Fijałkowska – pracownik naukowy Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW. Absolwentka stosunków międzynarodowych oraz studiów iberyjskich i iberoamerykańskich. Studiowała dziennikarstwo i komunikację audiowizualną na Universidad Carlos III de Madrid. Obroniła doktorat na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Z dr. hab. Marcinem Gawryckim wydała książkę „Wenezuela w procesie (r)ewolucyjnych przemian”. Rozmawia Kuba Kapiszewski El Libertador znowu wygrał wybory w Wenezueli. Co on takiego w sobie ma?– Nazywanie tak Cháveza to kalka językowa, która nie do końca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Zaciskanie pasa po angielsku

Pod rządami Davida Camerona Wielka Brytania pogrąża się w kryzysie Czarne chmury zbierają się nad Zjednoczonym Królestwem. Program drastycznych oszczędności Davida Camerona dławi gospodarkę. Wpływy z podatków spadają, dług publiczny roś-nie w rekordowym tempie. Bezrobocie sięga 9%, deficyt handlowy – 8%. Recesja trwa. Według bulwarowego dziennika „The Sun” szef rządu jest wśród wyborców „popularny jak wąż”. Owacje dla burmistrza Na zjeździe Partii Konserwatywnej w Birmingham 7-10 października gwiazdą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Morderca zostawia ślad – rozmowa z Janem Gołębiowskim

Nawet gdy nie ma żadnego punktu zaczepienia, bardzo często udaje się ustalić, kto jest sprawcą. Przestępcy nie mogą spać spokojnie Jan Gołębiowski – profiler kryminalny, konsultant, biegły sądowy, psycholog, specjalista od analiz zachowań przestępczych. Ekspert kanału Crime&Investigation NetworkPolsat Rozmawia Andrzej Dryszel Czym zajmuje się profiler? – Profilowanie kryminalne to typowanie cech osobowości nieznanego przestępcy, czyli tworzenie jego portretu psychologicznego, by łatwiej było go wykryć. Profiler uzupełnia pracę grup

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pokolenie 1500

Absolwenci studiów chcieliby zarabiać nieco ponad 2 tys. zł na rękę.I tyle zarabiają, ale brutto Dominik, absolwent filozofii, w trakcie poszukiwania pracy zdążył odwiedzić przedsiębiorstwo budowlane, gdzie zaproponowano mu 1,2 tys. zł na rękę, firmę produkującą pylony do elektrowni wiatrowych („Świetnie mi się z panem rozmawia, ale nie mam dla pana pracy”) oraz producenta łodzi („Po co pan to studiował?”). Wreszcie po pół roku się udało – będzie pracował w sklepie firmowym dużego, międzynarodowego koncernu. Pensja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Nie dajmy się uśpić – rozmowa z prof. Mirosławem Karwatem

Politycy Platformy oglądają Polskę zza szyb samochodów,PiS ma z nią bezpośredni kontakt, a lewica jest niewidoczna PROF. MIROSŁAW KARWAT – kierownik Zakładu Filozofii i Teorii Polityki Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, autor niedawno wydanej książki „O karykaturze polityki”. Rozmawia Krzysztof Pilawski Prawo i Sprawiedliwość wychodzi na pierwsze miejsce w sondażach, premier liczy szable w głosowaniu nad wotum zaufania dla rządu. Gabinet Leszka Millera po podobnym kroku przetrwał niecały rok. Czy już zastanawia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Gwiazdy TVN tracą miliony

TVN to jedna z najbardziej zadłużonych spółek notowanych w WIG20. Jaka będzie przyszłość imperium budowanego za pożyczone pieniądze? Według międzynarodowego domu mediowego PanMedia Western, w pierwszej dziesiątce telewizyjnych programów rozrywkowych z udziałem celebrytów, które generowały najwyższe przychody w pierwszym półroczu 2012 r., aż pięć emitowanych było przez TVN, z czego trzy pierwsze miejsca należały do „X Factora” (87,7 mln zł), „Kuchennych rewolucji” (66,7 mln zł) i „Rozmów w toku” (55,3 mln zł). Stawkę zamykał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Spotkanie autorskie z Heleną Kowalik

Spotkanie autorskiez naszą redakcyjną koleżankąDom Sztuki na Ursynowiei Wydawnictwo MUZA SAzaprasza na wieczórz Heleną Kowalikautorką reportaży sądowychzebranych w dwóch tomachWarszawa kryminalna 19 października 2012, piątek,o godzinie 18.00Dom Sztuki,02-785 Warszawa, ul. Wiolinowa 14, tel./faks 22 643 79 35, www.domsztuki.art.plGaleria

Felietony Jerzy Domański

Kto się szybciej obudzi?

Gdy lider związkowy z „Solidarności” mówi do tłumu ludzi, że polska bieda jest sierotą, to jednocześnie wysyła im komunikat, że jest gotów złapać za gardło tych, którzy podejmują krzywdzące ich decyzje. Związkowcy często tak mówią, ale są zbyt słabi, by mieć realny wpływ na decyzje władzy. Co innego, gdy łączą się w swych żądaniach z politykami i mediami. Tak jak w czasie manifestacji warszawskiej. Bo niezależnie od tego, jak bardzo ten triumwirat nie podoba się obozowi władzy i jego przybudówkom, stanowi dla tego obozu bardzo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Madame Trierweiler przeprasza

Pierwsza dama Francji nie będzie miała programu telewizyjnego Valérie Trierweiler jest towarzyszką życia prezydenta François Hollande’a. Podczas jego kampanii wyborczej zapowiadała, że jako pierwsza dama nie zrezygnuje z życia zawodowego. Nie może przecież wraz z nastoletnimi synami być na utrzymaniu państwa. 47-letnia Trierweiler zamierzała prowadzić własny program w telewizji. 4 października poinformowała, że ostatecznie odrzuciła tę propozycję. Z pracy dziennikarskiej nie zamierza całkowicie rezygnować. „Od 22 lat piszę kolumnę literacką w magazynie »Paris

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Sztama z dziadkami

Piknik, wystawy, spektakle i projekcje szykuje stolica na Europejski Rok Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej Dla bohatera „Rodziny Połanieckich”, ale i dla Henryka Sienkiewicza kobieta trzydziestoparoletnia była właściwie staruszką. Mniej więcej pół wieku temu cenzus starczy przesunął się w okolice pięćdziesiątki. Simone de Beauvoir odnotowywała wówczas: „Zadrżałam, kiedy miałam 50 lat i pewna amerykańska studentka przekazała mi słowa swojej koleżanki: »Przestań, Simone de Beauvoir to staruszka!«”. W tym samym czasie w Warszawie mówiło

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.