Wpisy od Bronisław Tumiłowicz

Powrót na stronę główną
Pytanie Tygodnia

Dlaczego nie ma zapowiadanych tanich podręczników?

Piotr Marciszuk, prezes Polskiej Izby Książki Nie będzie tanich podręczników. Gdyby wydawcy chcieli obniżyć ceny, trzeba by zmniejszyć koszty produkcji, a na to się nie zanosi, albo zrobić podręczniki dwa razy cieńsze, ale tego nie zaakceptują rodzice i dzieci. Być może w liceach program jest przeładowany, ale w pozostałych klasach nie da się wiele zrobić. W marcu zawarto z poprzednim ministrem porozumienie, które zakładało, że podręczniki będą tańsze o 25%. Proponowaliśmy, by szkoły organizowały kiermasze tanich książek używanych i dystrybucję

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Skok na kasę opery

Osiem miesięcy pobytu w Teatrze Wielkim w Warszawie wspominam jako wielkie zmaganie z szaleńcami i sabotażystami Sławomir Pietras, dyrektor Teatru Wielkiego w Poznaniu – To, że po raz drugi wyrzucono pana z Teatru Wielkiego-Opery Narodowej, wcale nie uzdrowiło sytuacji na tej największej scenie. Może więc popełniono błąd? – Z pewnością, choć w tej sprawie wypowiem się dopiero w przyszłości. W tej chwili jest to ciągle materia delikatna i należy raczej uważać, co się stanie ze sceną narodową w najbliższej przyszłości. – Pewnie proponowano

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pomysły na bezpieczeństwo drogowe

Eksperci od prawa drogowego i bezpieczeństwa ruchu oceniają nowe propozycje zmian przepisów dla kierowców Zabierać prawa jazdy i samochody, pakować kierowców za kratki, wysyłać ich na ponowne egzaminy, a podejrzanych o alkoholizm kierować do psychiatry. Każdego niemal dnia ogłasza się jakieś cudowne recepty uzdrowienia ruchu drogowego w Polsce. To często oderwane od siebie pomysły, które robią krótkotrwałą karierę w mediach. Jednak politycy i eksperci na wyścigi próbują znaleźć skuteczny lek na niesfornych kierowców. Czy te pomysły będą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Plakat został zamordowany

Są plakaty sprzed wielu lat, które pamięta się do dziś. Z dzisiejszej reklamy wizualnej nic nie zapamiętamy Waldemar Świerzy, grafik i malarz. Jest jednym z najlepiej rozpoznawanych na świecie polskich grafików. Współtworzył polską szkołę plakatu, jest profesorem projektowania plakatu w akademiach sztuk pięknych w Poznaniu i Warszawie. Otrzymał wiele nagród za twórczość plastyczną – Grand Prix Toulouse Lautrec, The Hollywood Reporter Los Angeles, Biennale w Sao Paulo, złote medale na Międzynarodowym Biennale Plakatu w Warszawie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy paszkwilanctwo jest metodą działania PiS?

Prof. Jerzy Szacki, socjolog, PAN To jest pogoń za sensacją, ale jednocześnie znak pewnej ewolucji dyskursu politycznego, który się degeneruje. To nie jest tylko domena PiS, które doprowadziło metody insynuacji i obmowy do perfekcji. Dorobek w tej dziedzinie mają też inne partie. Klasykiem jest Andrzej Lepper, ale dałoby się znaleźć przykłady i w SLD, i w innych miejscach. Niepokojąca jest sama tendencja, że z roku na rok, a nawet z miesiąca na miesiąc metoda insynuacji narasta. Wszystko wskazuje na to, że maleć będzie liczba

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Jaka jest kondycja Warszawy pod rządami PiS?

Marek Borowski, lider SdPl Jako potencjalny kandydat na prezydenta Warszawy mogę na razie przedstawić jedynie własną opinię mieszkańca miasta. Pierwszą sprawą jest zamrożenie inwestycji i niewykorzystanie pieniędzy przeznaczonych na ten cel. Tempo inwestowania osłabło, bo Lech Kaczyński wietrzył spiski i korupcję, przez co powstrzymywał decyzje, a nawet spowodował paraliż. Drugą sprawą jest centralizacja wielu decyzji. Prezydent prowadził boje z burmistrzami dzielnic, co było sprzeczne z samorządnością. Lech Kaczyński szedł do władzy z hasłem: dość

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Z batutą na karuzeli

Ranking dyrygentów, czyli jak pokierować orkiestrą, by ta grała równo, a publiczności ciarki przechodziły po plecach Elitarna i najlepiej zarabiająca grupa zawodowa muzyków ma swoich liderów i wyrobników. Dyrygenci są skazani na sławę, na nich skupia się uwaga artystów i publiczności, oni też odpowiadają za ostateczny kształt wykonywanej muzyki. W Polsce ukształtowała się ścisła czołówka kapelmistrzów. To artyści o międzynarodowej renomie, którzy swoimi nazwiskami przyciągają melomanów i potrafią ich zahipnotyzować, a z muzyki tworzą wspaniały spektakl. Znakomity dyrygent

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Aquaparki – sposób na polską niepogodę

Zamiast drogiej podróży w tropiki, krajowe igraszki w ciepłej wodzie Już nie trzeba wyjeżdżać do ciepłych krajów, by bez względu na pogodę oddawać się wodnym igraszkom w cudownie ciepłej wodzie. Wystarczy wybrać się do jednego z polskich aquaparków, tam można zakosztować wyszukanych mokrych przyjemności. Aquaparki, nazywane też tropikanami, zrobiły najpierw karierę w mało słonecznych i pogodowo dosyć ponurych krajach. Rozkoszy przebywania w wodzie przez cały rok, wśród palm i wodospadów zaznają od dawna Norwedzy, Finowie czy Szwajcarzy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Z jakiego dowcipu najbardziej śmiał/a się Pan/Pani tego lata?

Prof. Jacek Kurczewski, socjolog prawa i obyczajów Najgorszym dowcipem, jaki słyszałem w wakacje, był ogłoszony przez „Rzeczpospolitą” konkurs na Delegata, donoszącego na papieża i Wałęsę. Z tego jednak wyszedł najlepszy dowcip, bo jak podała „Polityka”, p. Halina Z., gospodyni domowa, napisała, że według niej konkurs na Delegata powinni wygrać bracia Mroczkowie, których kobieta wysoko ceni. Bronisław Cieślak, aktor, b. poseł Jestem teraz nad jeziorem i słyszałem to od łowiących ryby. Po jeziorze pływa motorówka z doczepionym narciarzem wodnym, hałasuje i strasznie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Polskie królowe gitary

Kobieta z testosteronem plus sześć strun to przepis na świetną gitarzystkę Ania Pietrzak ma duże, rozmarzone oczy i szczupłą sylwetkę. Jest jedną z najlepszych polskich gitarzystek klasycznych, instrument zaś jest jej światem od najwcześniejszego dzieciństwa. Zaczynała swoją drogę artystyczną w podstawowej szkole muzycznej w Oleśnicy, w której gry na gitarze uczyła jej mama, Danuta Pietrzak. Początki wypadały bardzo pomyślnie, Ania przechodziła gładko kolejne etapy gitarowej edukacji i odnosiła sukcesy na konkursach gitarowych dla młodzieży.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.