Wpisy od Marta Stachowiak

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Polandka

Czyli pierwsze polskie koty za irlandzkie płoty Korespondencja z Dublina Najpierw wszyscy pytali, po co. Kiedy dwa miesiące przed dniem, na który mieliśmy kupione bilety relacji Warszawa-Dublin w jedną stronę, „świat” dowiedział się o naszych planach, wszyscy zastanawiali się, czego mamy tam szukać. Dwoje trzydziestokilkulatków, bezdzietnych, wynajmujących w Warszawie 38 m kw., walczących o każdy grosz i trzęsących się jak galarety, czy starczy im na kolejny czynsz. Jak odpowiedzieć bliskim na pytanie, czemu Irlandia? A czemu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.