Wpisy od Przegląd
Święczkowski w środku zamachu stanu
Dla PiS Bogdan Święczkowski gotów był na wszystko. A dla Ziobry był jak saper rzucany na miny. Z tą różnicą, że nie rozbrajał, ale zakładał. Przeciwnikom politycznym i wszystkim, którzy podpadli Ziobrze. Wtedy jeszcze niezłomnemu szeryfowi. A dziś popiskującemu zbiegowi.
Za szeryfa robi teraz w PiS Bogdan Święczkowski. Do posady „prezesa” Trybunału Konstytucyjnego dorabia jako analityk końca demokracji. Ogłosił, że „ustrojowy zamach stanu ciągle trwa”. Podobnie jak „zawłaszczanie państwa przez grupę rządzących”. Gdyby te słowa nie padły w prawicowym tygodniku, można by się łudzić, że doszło do spóźnionej samokrytyki. Tak przecież przez osiem lat było. I tak ma być, gdy Ziobro wróci i wyśle dzisiejszą władzę na dożywocie.
10 postulatów Jacka Karnowskiego
Im bardziej dramatyczny jest spadek urodzeń, tym więcej pomysłów, co z tym zrobić. Najbardziej oryginalny przedstawił Jacek Karnowski, szef tygodnika „Sieci”. W tekście „10 postulatów za życiem”. By nic nie uronić z tej krynicy, przedstawiamy jego postulaty w odcinkach:
- Zakaz propagandy antyrodzinnej, która powinna być karana co najmniej tak surowo jak handel narkotykami.
- Przyznanie rodzinom z dziećmi większych praw politycznych, np. dodatkowy głos na każde dziecko.
Cdn.
Listy od czytelników nr 07/2025
O obcych w Polsce
Do różnych odmian konfederatów i pisowców, przeciwników imigrantów: nie chcecie obcych rozumiem, że jedni z was chcą ich zastąpić w pracach na budowie, drudzy w Biedronce. Marzą też o pracy na zmywaku w restauracji, a co ambitniejsi chcieliby być kelnerami. Chętnie też będą dowozić pizzę, która stała się narodowym polskim daniem. Praca w rolnictwie także jest marzeniem wielu tych „intelektualistów”. Spróbujcie rywalizować z imigrantami o te stanowiska pracy. Lepiej mówicie po polsku, więc wygracie.
To, że tacy idioci istnieją, nie dziwi w dużym kraju. Ale to, że mają rosnące poparcie społeczne, źle świadczy o kondycji intelektualnej narodu. Ja chcę obcych w Polsce. Chcę, aby pracowali i byli dobrze traktowani. Od tego zależy pomyślność gospodarcza naszego wymierającego narodu.
Jak wiele razy w przeszłości znów dajemy się uwieść emocjom wokół nieracjonalnych i głupich pomysłów. A mniej liczni, którzy z tym się nie zgadzają, raczej milczą, nie chcąc dyskutować z takim posłem Kowalskim. To zła postawa, bo Kowalski może urządzić nam życie. Nie można do tego dopuścić. Ludzie nie chcą wdawać się w pyskówki, polemizować z szerzonym kłamstwem. Ale trzeba to robić. Pokazać, że istniejemy. W Polsce następuje zamach stanu rozłożony na lata, który wkrótce może się domknąć. Czy chcemy żyć w Polsce przypominającej lata 30. XX w.? Jesteśmy blisko tego.
Wiesław Żółtkowski
Niech WOŚP gra i pomaga
Pojawiło się znowu w przestrzeni publicznej wiele informacji o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, niestety jak zwykle fałszywych, niesprawdzonych. Ich autorami są osoby, od których powinno się oczekiwać rzetelności, a nie prymitywnych kłamstw, np. o przekazywaniu sprzętu szpitalom w leasing, co obwieściła jedna europosłanka.
Oto konkrety:
- Podaje się, że kwoty zbierane przez Orkiestrę są ułamkiem budżetu NFZ. Proponuję tym osobom sprawdzić, jak to się ma do kwot przekazywanych przez NFZ na wyposażenie placówek służby zdrowia, a nie do budżetu, z którego opłaca się wynagrodzenia, utrzymanie budynków NFZ itp. Analizując tę sytuację, łatwo ustalić, że WOŚP zbiera regularnie ok. 25% wydatków NFZ. To mało?
- W zbiórkach Orkiestry bierze udział ponad 100 tys. wolontariuszy, a nie osób opłacanych z naszych składek. Myślę, że należałoby okazać im szacunek za ciężką pracę, a nie pisać, że formuła WOŚP się wyczerpała.
- Bezsprzecznie nawet jedno życie uratowane dzięki WOŚP uzasadnia jej funkcjonowanie.
Zbigniew Czarnecki
Z samych prawaków zguba Polaków
U Staszica „panowie” nie byli po prostu zepsutymi elitami moralnymi. Byli konkretną klasą społeczną, zakorzenioną w feudalnym sposobie produkcji, która żyła z renty, blokowała rozwój sił wytwórczych, sabotowała państwo, bo państwo było dla niej wtórne wobec prywatnych interesów stanowych. Zguba Polski wynikała ze stosunków produkcji, a nie z tego, że „panowie byli głupi lub źli”. Nie bądźmy infantylni.
Wyjątkowo zabawna jest już zamiana „panów” na „prawaków”, która przesuwa ciężar z analizy klasowej na analizę ideologiczną. Przecież „prawacy” nie są klasą, są formacją ideologiczną, która może reprezentować różne interesy klasowe (kapitału narodowego, drobnomieszczaństwa, lumpenproletariatu, aparatu państwa). Nie z prawaków zguba Polski, parafrazując mistrza Staszica, lecz z kapitału bez kontroli społecznej, z państwa bez klasy pracującej jako podmiotu i z narodu używanego jako zasłona dymna dla wyzysku.
Marcin Konarski
Kosztowny magazyn
Jeśli światowej sławy artysta Rafał Olbiński mówi o Muzeum Sztuki Nowoczesnej, że „nie ma w nim żadnej oryginalnej myśli, wygląda jak magazyn Leroy Merlin, wystarczy zmienić szyld”, to ta gorzka ocena ma swoją wagę.
Jeszcze gorzej wygląda historia budowy tego magazynu. Raport Najwyższej Izby Kontroli pokazał, jak rosły koszty budowy. Najpierw mówiono o 270 mln zł, a skończyło się na wydaniu ponad 650 mln zł. Ogromna różnica, ale czy ktoś odpowie za szastanie publiczną kasą? Ten ktoś to Urząd Miasta Warszawy. Ekipa prezydenta Trzaskowskiego tak nadzorowała budowę, że w wieloletnim chaosie wykonawcy robili, co chcieli. A efekty widać. Jakby mało było nieszczęść, dochodzi jeszcze styl zarządzania placówką. Dyrektor Joanna Mytkowska zamieniła muzeum w swoją grupę towarzyską.
Jaki strój kąpielowy dla 50-latki? Komfortowe i dopasowane modele na wyjazd
Artykuł sponsorowany Wybór idealnego stroju kąpielowego to nie tylko kwestia mody, ale przede wszystkim komfortu i pewności siebie, zwłaszcza dla kobiet po pięćdziesiątce. Jakie fasony, kolory i materiały będą najlepiej odpowiadać potrzebom dojrzałych pań? Oto przewodnik po najnowszych
Agencja eventowa jako realne wsparcie działu HR
Artykuł sponsorowany Event firmowy zaczyna się na długo przed zapaleniem świateł i pierwszymi rozmowami przy stole. Dla działu HR to moment, w którym strategia spotyka się z emocjami, a wartości firmy muszą zostać przełożone na realne doświadczenie pracowników. Każdy
Prezent walentynkowy. Pomysły na prezent dla aktywnej Kobiety
Artykuł sponsorowany Wybór idealnego prezentu walentynkowego dla aktywnej kobiety to szansa, by docenić jej pasję i styl życia. Zamiast tradycyjnych podarunków, postaw na coś, co realnie wesprze ją w codziennych treningach i zmotywuje do dalszego działania. Znajdź upominek łączący
Drukowanie bez komputera – możliwości drukowania z telefonu i tabletu
Artykuł sponsorowany Coraz więcej osób decyduje się na całkowitą rezygnację z laptopów na rzecz wielofunkcyjnych tabletów oraz nowoczesnych smartfonów. Właśnie dlatego umiejętność obsługi urządzeń drukujących bezpośrednio z poziomu mobilnego interfejsu staje się niezbędna dla każdego
Karma monobiałkowa dla kota – co to jest i dlaczego warto ją wybrać?
Artykuł sponsorowany Czym jest karma monobiałkowa dla kota? Karma monobiałkowa to specjalistyczny rodzaj pożywienia dla kotów, w którym źródłem białka zwierzęcego jest tylko jedno, konkretne mięso na przykład indyk, jagnięcina czy królik. Dzięki temu właściciele kotów
Nie wiedzieli, że są w zakonie
Kolumbijczyk Mateo opowiedział redakcji OKO.press, jak załatwił sobie pracę w Polsce. Choć zezwolenia nie miał, pracował jako członek nowo powstałego Zakonu Najświętszej Maryi Panny. Czyli brat zakonnik. Skierowany do pracy w ramach „posługi duchownej”. Braci zakonnych było wielu, a ich posługa polegała na robocie w budowlance czy w sortowniach. Po co ten cyrk? Oszczędność na podatkach i ZUS. A kto to wymyślił? Dojna zmiana w akcji. Maciej Lisowski, społeczny asystent wiceministra rolnictwa Lecha Kołakowskiego (PiS), prezes zarządu agencji So Job. Kołakowski załatwiał wizy tym, których zatrudniła agencja Lisowskiego. Czyli braciom zapisanym do zakonu.






