Wpisy od Przegląd
Gawkowski nas obroni
Odetchnęliśmy. Nie tylko my. Cała Polska odetchnęła. Nasze umęczone społeczeństwo może spać spokojnie. Nad bezpieczeństwem wyborów czuwa Krzysztof Gawkowski. Polityk z bogatym stażem. Partyjnym. Po latach w SLD porzucił go (na krótko) i wybrał Wiosnę, też na krótko, bo wylądował w Nowej Lewicy. I z łaski Czarzastego w rządzie. Na posadzie wicepremiera. Z czego jest bardzo zadowolony. O wiele bardziej niż naród z niego. Bo może ludzie chcieliby w rządzie fachowców, a nie kogoś, kto żadnej pracy się nie boi? Albo nie widzą w Gawkowskim tej legendarnej mocy, która może zatrzymać Putina? Jest też wielu obywateli, którzy mniej się boją ingerencji Putina, a bardziej polskich polityków, którzy mieszają i będą mieszać w tym kotle.
Jak unikać chorób zakaźnych?
Szczepienia są inwestycją w zdrowie na długie lata
Prof. Tomasz Targowski – kierownik Kliniki i Polikliniki Geriatrii w Narodowym Instytucie Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie, krajowy konsultant w dziedzinie geriatrii
Jak nasz układ immunologiczny reaguje na upływ czasu?
– Starzeje się. Proces ten, nazywany immunosenescencją, polega na osłabieniu zdolności obronnych organizmu. Zarówno odporność humoralna, odpowiedzialna za produkcję przeciwciał, jak i komórkowa, zapewniająca ochronę przed infekcjami dzięki np. limfocytom T, stają się mniej skuteczne. W rezultacie osoby starsze są bardziej podatne na infekcje, a ich układ immunologiczny trudniej sobie radzi ze zwalczaniem zakażeń.
Które choroby są szczególnie groźne w tym wieku?
– Oczywiście zakażenia bakteryjne i wirusowe. Dotyczy to zwłaszcza zapaleń płuc, które mogą mieć bardzo poważny, groźny dla życia przebieg. Wśród bakterii jednymi z najczęstszych patogenów odpowiedzialnych za takie infekcje są pneumokoki. Wśród wirusów to grypa, SARS-CoV-2 i RSV. Poza zakażeniami dolnych dróg oddechowych zagrożenie stanowi też półpasiec, którego przyczyną jest reaktywacja wirusa ospy wietrznej.
Czy infekcje mogą wpłynąć na przebieg chorób współistniejących?
– Zdecydowanie tak. Infekcje oznaczają nie tylko chwilowe pogorszenie stanu zdrowia wynikające z reakcji zapalnej, lecz niosą także ryzyko zaostrzenia chorób przewlekłych i realnego zagrożenia życia. Dotyczy to zwłaszcza osób z chorobami układu sercowo-naczyniowego lub cukrzycą. Istnieją dowody, że półpasiec zwiększa ryzyko wystąpienia udaru mózgu, a grypa czy COVID-19 mogą prowadzić do zaostrzenia niewydolności serca.
Jak więc chronić osoby starsze przed chorobami infekcyjnymi?
– Kluczowym narzędziem profilaktyki są szczepienia
Autoryzowany wywiad prasowy opracowany przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia w ramach kampanii edukacyjno-informacyjnej „HEALTHY AGEING – długie życie w dobrym zdrowiu”
Tarczyński zamiast Dudy
Coraz ciekawsze są opowieści, dlaczego Duda Andrzej nie stanął przed obliczem Trumpa Donalda mimo ogromnego apetytu na podlizanie się władcy świata.
Trump nie zaprosił Dudy, choć Marcin Mastalerek i Adam Bielan tygodniami siedzieli na głowie jego sztabowcom. Nie zaprosił, choć najpierw pięknie, po staropolsku, prosili, a w końcu wręcz żebrali. Może ktoś od tego drugiego Donalda przypomniał Amerykanom, że Duda Andrzej zawsze na widok prezydenta USA staje się lizusem i podnóżkiem. Przed Bidenem też klękał. Ma to chyba w genach.
Swoją drogą niezaproszenie na inaugurację najlepszego przyjaciela fatalnie świadczy o Trumpie. Chyba że amerykański Donald, który mało co czyta, a już polskiej prasy w ogóle, nie wie, że ma w Polsce tak bliskiego kumpla. A może go pomylił z Dominikiem Tarczyńskim? I tylko tego zaprosił. Czekamy, aż media dojnej zmiany jakoś nam to wytłumaczą.
Wodór jako biznes – ile naprawdę kosztuje wejście w sektor H2 i kiedy można oczekiwać zwrotu z inwestycji?
Artykuł sponsorowany Wodór jest niezwykle ważny dla transformacji energetycznej, gdyż może zapewnić uniwersalną, czystą i zróżnicowaną energię, przyczyniając się do ograniczenia lub całkowitego wykluczenia produkcji CO2 oraz ograniczenia skutków zmian klimatycznych. Jednak jego rozwój
Loty do Egiptu – idealny wybór na słoneczny wypoczynek i przygody
Artykuł sponsorowany Tajemniczy i nieco mistyczny Egipt jest dostępny dużo łatwiej, niż można przypuszczać. Jeśli dobrze to rozegrasz, trafisz do Egiptu w najlepszym możliwym czasie, a do tego nie przepłacisz. Czy wakacje w Egipcie to dobry pomysł? Najlepszy! Pozostaje tylko kwestia
Praktyczne narzędzia do monitorowania wydajności stron i aplikacji
Artykuł sponsorowany Dbasz o szybkie ładowanie swojej strony lub aplikacji? Wydajność jest kluczowa, gdy chcesz przyciągnąć użytkowników i utrzymać ich uwagę. Istnieje wiele narzędzi, które pomogą Ci sprawdzić, jak działa Twoja witryna i co możesz poprawić.
Jak dbać o brwi, by zawsze wyglądały perfekcyjnie?
Artykuł sponsorowany Odpowiednio dobrany kolor i kształt brwi nadają spojrzeniu wyrazistości i powodują, że rysy twarzy stają się bardziej harmonijne. Jeśli chcesz uzyskać naturalny wygląd, ich odcień nie może być zbyt jasny lub zbyt
Nagroda Beylin po raz trzeci
Już trzeci raz z rzędu Oddział Warszawski Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej przyznał Nagrodę im. Karoliny Beylin. Wyróżnienie powędrowało tym razem do Ewy Kielak-Ciemniewskiej, wydawczyni i redaktorki naczelnej miesięcznika „Stolica”, który przywróciła do życia niemal 20 lat temu i od tej pory niestrudzenie prowadzi. Uroczystość nie przypadkiem zbiegła się z noworocznym spotkaniem członków oddziału, gromadząc także grono współpracowników warszawskiego pisma.
Trudno o lepszy wybór laureatki, komentowano, przypominając, że nagroda została ustanowiona z myślą o wyróżnianiu dziennikarzy szczególnie związanych z Warszawą. Gratulacje Ewie Kielak-Ciemniewskiej złożyli m.in. prezes Izby Wydawców Marek Frąckowiak, prezes ZG SDRP Jerzy Domański, Ryszard Bańkowicz w imieniu ZAiKS, przedstawiciele marszałka Mazowsza i prezydenta m.st. Warszawy oraz były prezydent stolicy Marcin Święcicki.
Jerzy Domański, składając najlepsze życzenia w nowym roku, przypomniał, że czekają nas wybory nie tylko prezydenckie, ale także w stowarzyszeniu. Było sympatycznie i nie bez emocji – wygłaszający laudację na cześć laureatki Tomasz Miłkowski zapomniał o bukiecie pąsowych róż, o które na szczęście wyróżniona upomniała się już podczas nieoficjalnej części spotkania.
Pies skopany przez księdza
Nowy rok i nowa lista palantów. W styczniu bezkonkurencyjny okazał się ksiądz z parafii św. Marcina w Tolkowcu. W ramach kolędy wielebny trafił do wsi Wysoka Braniewska (woj. warmińsko-mazurskie). Gdy na jednej z posesji właścicielka domu powiedziała mu, że kolędy nie przyjmie, zaczął drażnić psa, kopać w siatkę ogrodzeniową i przez siatkę szczekającego psa. Na finał zaczął rzucać kamieniami. Pies zdaniem mieszkańców wsi jest łagodny. W przeciwieństwie do duchownego. Archidiecezja księdza upomniała. Ale wstyd został.
Z Nawrockim pod pachą
Do komitetu poparcia Karola Nawrockiego zaczęli wstępować kolejni księża. Wiadomo, że kandydat jest obywatelski. Bo osobiście go wybrał i namaścił obywatel Kaczyński. Jarosław daje też Nawrockiemu środki płatnicze na kampanię. Kandydata obywatela prezesa PiS wspierają więc inni obywatele. Na przykład obywatel prof. Paweł Bortkiewicz od chrystusowców, prof. Jarosław Wąsowicz od salezjanów. Pewnie za zgodą prowincjała chrystusowców i inspektora salezjanów. U Nawrockiego są też inni księża: Jerzy Chorzępa, Eugeniusz Jankiewicz, Ireneusz Juszczyński, Tadeusz Magas i Stanisław Nabywaniec. Do PiS nie mogli się zapisać, bo ksiądz nie może należeć do partii. Ale rwą się do polityki. Choć to Kościołowi szkodzi.






