Wpisy od Wojciech Kuczok

Powrót na stronę główną
Felietony Wojciech Kuczok

Sommer na odchodne

Czasem się wiersze pisze, czasem się je robi z języka, chodzi na podsłuchy, w miejscach publicznych, gdzie rządzi potoczność.

Felietony Wojciech Kuczok

Blizna po macierzy

Nieswojo czuję się w Polsce, której językiem myślę, a dogadać się z mało kim potrafię, z wyjątkiem zwierząt

Felietony Wojciech Kuczok

Ówdzie i już

Czcić trzeba każdy dzień, który nie okazał się ostatnim, wszystko inne to czcze gadanie

Felietony Wojciech Kuczok

Wymiary opóźnień

W końcu wprowadziło nam PiS północnokoreański model kontaktów władzy ze społeczeństwem

Felietony Wojciech Kuczok

Moje oczy śmierdzą książką

Ze świecą szukać po księgarniach pereł literackiej mizantropii

Felietony Wojciech Kuczok

Ruch ratunkowy

Nadzwyczaj łatwo przychodzi masom wydawanie wyroków w cudzej sprawie

Felietony Wojciech Kuczok

Przenicować wszystko

Roman Stańczak potrafi przenicować wszystko, zrobił to nawet z własnym życiem.

Felietony Wojciech Kuczok

Nienapisany felieton

Gadulstwo też jest rodzajem przemocy, męczącej dominacji, stolikowi besserwisserzy potrafią zaorać każdy dyskurs, żeby postawić na swoim

Felietony Wojciech Kuczok

Chcesz w dziób?

Morderca w mundurze łudzi się, że wojna jest tylko czasowym zawieszeniem praw, po ogłoszeniu rozejmu wszystko wróci do normy

Felietony Wojciech Kuczok

Dobrodziejstwo zła

Historia jest tyglem, który wypluwa czasem jakiegoś skwierczącego demona, ale finalnie świat zawsze wraca do równowagi