Bądźmy biedni

Bądźmy biedni

„Coraz większym zagrożeniem dla gospodarki staje się rosnąca zamożność Polaków”, martwi się „Rzeczpospolita”, ostrzegając, że nasze rosnące zakupy sprawią, iż polscy przedsiębiorcy nie zaspokoją popytu, będą musieli zwiększać inwestycje i zatrudnienie, co – o zgrozo – może zmniejszyć ich dochody. To kuriozalne rozumowanie, bo wydawać by się mogło, iż ostatecznym celem działalności gospodarczej jest wzrost zamożności ogółu obywateli. Ale dla „Rzeczpospolitej” ważne jest, by bogacili się wyłącznie przedsiębiorcy. Pocieszmy więc redaktorów gazety, iż przedsiębiorcy doskonale bronią swych dochodów i podnoszą ceny, gdzie tylko mogą. Wzrost wartości sprzedaży o 16% w ciągu roku jest w niemałym stopniu właśnie wynikiem windowania przez nich cen.

Wydanie: 31/2007

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy