Balt i Rozenek na końcu ogona

Balt i Rozenek na końcu ogona

Czy z lewicą może być jeszcze gorzej? Oj, może, może. I nawet są już takie miejsca, gdzie poparcie dla lewicy jest niewiele większe od zera. Jakieś przykłady? Proszę bardzo. Weźmy Śląsk. Dawny bastion lewicy. A dziś?
W plebiscycie „Dziennika Zachodniego” wyborcy oceniali pracę 65 parlamentarzystów z tego regionu. Wygrał senator Jarosław Lasecki (PO), który dostał 21 410 głosów pozytywnych i 1096 negatywnych. A lewicowi herosi? Zbyszek Zaborowski był 32. z 317 (!) głosami za i 122 przeciw. Lider śląskiego SLD i wiceprezes tej partii Marek Balt (na zdjęciu) zajął 61. (!) miejsce i dostał całe 23 głosy poparcia (i 241 przeciw). Jeszcze gorzej wypadł Andrzej Rozenek (teraz biało-czerwony), który zajął 63. miejsce (na 65) i dostał 51 głosów poparcia i 419 negatywnych.
I pomyśleć, że tacy ludkowie chcą w Polsce rządzić. A do władzy chcą dojść po plecach wyborców. Za głupich ich mają, czy co?

Wydanie: 29/2015

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy