Bielan ze stajni

Bielan ze stajni

Z jakiej stajni jest Adam Bielan? Takie pytanie byłoby chamskie, gdyby nie ojciec tego określenia. Czyli eurodeputowany Bielan we własnej osobie. W pisowskim programie „Kwadrans polityczny” (TVP 1) Bielan, z typowym dla swojego środowiska taktem, oświadczył, że „Jourová pochodzi ze stajni Timmermansa”. I dlatego to, co robi, nie zasługuje na uwagę. W ten sposób Bielan, w swoim przekonaniu równy Talleyrandowi, potraktował z buta Věrę Jourovą, wiceprzewodniczącą Komisji Europejskiej odpowiedzialną za wartości i przejrzystość. I Fransa Timmermansa, wiceprzewodniczącego KE. Na jego punkcie pisowcy z otoczeniem mają hyzia wielkiego jak stodoła. Albo stajnia, z której wylazł Bielan.

Wydanie: 2/2020

Kategorie: Aktualne, Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy