Blog

Powrót na stronę główną
Blog

Motór kina polskiego

W Polsce mamy 886 miast. Wśród nich jest Biłgoraj. Niebrzydki, ale nie jest to metropolia jak Zamość czy inny Lublin. Które nie mogą się równać z Warszawą. Ma jednak Biłgoraj ze stolicą coś wspólnego. Film sobie poświęcony. Film o Biłgoraju, w przeciwieństwie do filmu o Warszawie, ma niebanalny tytuł. Ten o Warszawie zatytułowano „Warszawa”, aby żaden oglądający nie miał wątpliwości, o jakie miasto chodzi. I jak to zwykle w Warszawie bywa, jego twórcą jest poza-warszawiak, syn świętej Częstochowy, Dariusz Gajewski.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Czy życie na placówce jest wspaniałe? Trzeba trafu, że na korytarzu spotkało się trzech dyplomatów, którzy akurat przyjechali do kraju, więc wymienili doświadczenia. Tzn. ponarzekali. Na brak pieniędzy. Jest jakaś przesada w zadekretowanym oszczędzaniu, ludzi pracujących w ambasadach to męczy. Bo męczy sytuacja, kiedy wydzielane są ołówki i papier do drukarek, ściśle limitowane są rozmowy, trzeba się tłumaczyć, która rozmowa jest prywatna, a która służbowa. Cóż, takimi ruchami budżetu się nie uratuje, to pozorne oszczędności, które przede wszystkim zniechęcają do jakiejkolwiek roboty.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Czas Tettamanziego?

Włosi są przekonani, że następcą Jana Pawła II zostanie kardynał, którego wzrost dorównuje… ilorazowi inteligencji – 165 O kard. Dionigim Tettmanzim mówi się, że jest żywym wcieleniem zasady timing is everything, czyli, że właściwy czas decyduje o wszystkim. Metropolita Mediolanu jest mistrzem właściwego czasu. Zawsze znajdował się, tam gdzie trzeba, kiedy trzeba. Jeżeli ta passa się utrzyma, konklawe wyniesie go na tron Piotrowy. Bukmacherzy, którzy ledwie trzy dni od śmierci Jana Pawła II wytrzymali

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Święty Karol – patron pacjenta

Przed pamiętną sobotą, 2 kwietnia, cały kraj zastygł w oczekiwaniu. Większość narodu czekała w smutku na wiadomość o śmierci Papieża. Spora część po cichu liczyła na cud uzdrowienia. Agencje telewizyjne z całego świata (cały świat jest w tym wypadku umowny, bo na przykład Chiny nie są tu uwzględniane) od dawna były przygotowane na najgorsze, miały wszędzie swoich reporterów, wynajęte od dwóch lat pokoje w najważniejszych punktach, a więc naprzeciw słynnego okna w Krakowie, obok domu urodzin w Wadowicach, przy Wawelu, w Victorii przy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Saddam jak ciepłe bułeczki

Iracki dyktator może mieć powody do zadowolenia. Jego wizerunek ma dzisiaj bowiem wartość handlową Korespondencja z Iraku Jestem Polakiem – mówi mężczyzna o śniadej cerze, z czarną jak noc kępą włosów na głowie. Spoglądam na jego tropikalny mundur z biało-czerwoną flagą na ramieniu… – Ale pochodzę z Maroka – kontynuuje mój rozmówca, serdecznie się uśmiechając. – Farid – przedstawia się magister kulturoznawstwa, od 18 lat mieszkaniec Łodzi, a obecnie tłumacz zatrudniony w sztabie Wielonarodowej Dywizji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Walka o dobre imię – cd.

Wracamy do tematu Dla Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie oszczerstwo polityczne to tylko poglądy, za które się nie karze „Mojego dziadka w Radomyślu, murarza Jana Rybaka, znaleziono zamordowanego w Sanie 25 lipca 1945 r. – opowiada Ewa Gąsowska. – Ktoś, kto go utopił, przed śmiercią torturował, potem ukradł mu też buty i wszystkie dokumenty. Nie było żadnego dochodzenia, bo główny podejrzany, Alfons Chmielowiec, prysnął do Ameryki, a innych objęła amnestia. O tym, że dziadka jako konfidenta UB zlikwidowała AK, gdyż taki wyrok

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wyrok na internetowego śmieciarza

Wysyłał 10 milionów e-maili dziennie, zaśmiecając skrzynki poczty elektronicznej na całym świecie. Dostał dziewięć lat więzienia Jeremy Dagan Jaynes zwany był królem spamerów. Ze swego komputera wysyłał do 10 mln e-maili dziennie, zaśmiecając skrzynki poczty elektronicznej na całym świecie. Ten proceder przyniósł mu fortunę. Zdaniem prokuratora, Jaynes, mieszkający w Raleigh w Północnej Karolinie, zarabiał na przestępczej działalności od 500 do 750 tys. dol. miesięcznie. „Król spamerów” zgromadził ogółem 24 mln

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Premier kontra karykaturzyści

Wyszydzanie szefa rządu kosztuje tureckich dziennikarzy bardzo drogo Premier Turcji, Recep Tayyip Erdogan, nie lubi karykatur. A może po prostu nie lubi zwierząt? Możliwe też, że pies zjadł jego poczucie humoru – zastanawiają się międzynarodowi komentatorzy. W każdym razie szef rządu w Ankarze oskarża przed sądem zbyt zuchwałych rysowników, którzy przedstawiają go najchętniej pod postacią kota, konika czy innego stworzenia. Trybunały zazwyczaj skazują karykaturzystów na zapłatę wysokiego odszkodowania, tak że Erdogan systematycznie powiększa stan swego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wartościowy przeciek

Andrzej Modrzejewski, b. szef PKN Orlen, oskarżony o ujawnienie poufnej informacji giełdowej Grzegorz Wieczerzak mnie pomawia – oświadczył Andrzej Modrzejewski w piątek na sali sądowej. Modrzejewski, były szef PKN Orlen, jest oskarżony o ujawnienie poufnej informacji giełdowej, dzięki której można było zarobić grube pieniądze. Podczas rozprawy w warszawskim sądzie podtrzymał wyjaśnienia złożone w śledztwie i nie przyznał się do winy. Co powiedział Modrzejewski? Chodzi tu o aferę z grudnia 1998 r. Modrzejewski był wtedy prezesem IX

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Tajemnice chorwackiego bin Ladena

UE domaga się od Zagrzebia wydania generała Gotoviny oskarżonego o zbrodnie wojenne Jest jednym z najbardziej poszukiwanych ludzi na Bałkanach. „Widziano” go we Francji i w Irlandii, w RPA, w Gwatemali i w bośniackim klasztorze. Gen. Ante Gotovina jest także najpoważniejszą przeszkodą na drodze Chorwacji do Unii Europejskiej. 17 marca Bruksela miała rozpocząć z Zagrzebiem rozmowy akcesyjne. Dzień wcześniej zostały one jednak odłożone na czas nieokreślony. Zdaniem przywódców Unii, organy sprawiedliwości Zagrzebia zbyt niemrawo ścigają gen.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.