Blog
Sfora
Radni Ligi Polskich Rodzin w Słupsku protestują przeciwko obchodom 60. rocznicy zwycięstwa nad hitlerowcami w ich mieście. Inicjatorów uroczystości uważają za tych, którzy „zaprzedali się Sowietom i służą im jak psy żywiące się ochłapami z pańskiego stołu”. „Prawdziwi” Polacy z LPR powinni wrócić do szkoły. Dowiedzieliby się tam, że ich miasto do 7 marca 1945 r. nazywało się Stolpe i przez 700 lat było w rękach Niemców. Czerwona Armia wprowadziła do wolnego Słupska Polaków. Zapewne i krewnych dzisiejszych
22 kg posła mniej
Poseł Zbigniew Nowak znika w zastraszającym tempie. Powodem jest głodówka protestacyjna trwająca… od 1 stycznia 2005 r. Kielecki poseł słynie z walki z korupcją. Domaga się m.in. od Lecha Kaczyńskiego, prezydenta stolicy, by ujawnił oświadczenia majątkowe urzędników oraz by przestał kryć osoby, które jednocześnie prowadzą działalność gospodarczą i podejmują (w swoich sprawach) decyzje jako urzędnicy samorządowi. Poseł pije oraz łyka preparaty witaminowe i tabletki z lecytyną. Mówi, że żyje jeszcze tylko dzięki temu, że miał sporą nadwagę. Głodówkę
Etyka według komisji etyki
Wicemarszałek Tomasz Nałęcz publicznie skrytykował posła Witolda Hatkę, który umieścił swoje biuro poselskie w mieszkaniu. Nałęcz stwierdził, że „sytuacja jest dwuznaczna i sięgnęła absurdu”. Urażony Hatka wystąpił do Komisji Etyki o ukaranie wicemarszałka, a ta wymierzyła Nałęczowi najwyższą karę – naganę. Oburzył się sam główny etyk (szef Komisji Etyki), Jarosław Kaczyński. – Poseł Hatka nie złamał prawa ani zasad moralnych – stwierdził. Zaraz dodał jednak, że komisja złoży niebawem projekt,
Partia Paliw Płynnych
W roku wyborczym rodzą się kolejne partie walczące o nasze głosy. Właśnie objawiło się ugrupowanie o nazwie Rozwój i Demokracja – Stronnictwo Gospodarcze, którego filarami mają być, cierpiący ostatnio na niezagospodarowanie, mężowie stanu w osobach posłów Romana Jagielińskiego i Janusza Lisaka. Na kongres założycielski wybrano stołeczny hotel Marriott, delegaci dostali elegancki lunch. Nowe ugrupowanie ma środki, by obradować na poziomie, bo jest kojarzone z Polską Izbą Paliw Płynnych. Różne mieliśmy partie – ludowe, robotnicze,
Czego ludzie nie wiedzą
Gdy prezydent Kwaśniewski powiedział, że nie stanie przed Komisją Śledczą, w „Wiadomościach” TVP tę decyzję komentował Eryk Mistewicz, przedstawiany jako specjalista od wizerunku. Mistewicz mówił, że Kwaśniewski był nerwowy, niewiarygodny, że stracił w oczach opinii publicznej. Urabiał opinię. A teraz kulisy – Mistewicz jest doradcą Jana Rokity, więc rżną głupa „Wiadomości”, przedstawiając go jako bezstronnego fachowca. Wcześniej tenże Mistewicz pracował dla Macieja Płażyńskiego (razem z Ireną Popoff, byłą rzeczniczką UOP), a jeszcze wcześniej w tygodniku „Wprost”
Czy nie zajmując stanowiska w sprawie Radia Maryja, Episkopat umył ręce jak Piłat?
PRO Prof. Zbigniew Stachowski, filozof, prezes Polskiego Towarzystwa Religioznawczego Tak. Sądzę, że Radio Maryja jest dla Kościoła i Episkopatu elementem w rozmaitych rozgrywkach prowadzonych nie własnymi rękami. Unikanie konkretnych wypowiedzi w konkretnych sprawach jest tolerowaniem stanu, w którym z fal radia płyną treści wyraźnie kolidujące z naukami Jana Pawła II, zwłaszcza jeśli chodzi o stosunek innych nacji. To zdumiewające. Stanowisko takie może być przejawem pęknięć w samym Episkopacie. KONTRA Lech Wałęsa, b. prezydent Nie można
Prezydent zatrzymał Giertycha
Co zrobić z Kwaśniewskim? Scenariusze komisji Gruszki Gdy w poniedziałek po południu przyszła wiadomość, że Aleksander Kwaśniewski zapowiedział na 18.30 niespodziewaną konferencję prasową, mało kto się spodziewał, że za chwilę wybuchnie polityczna bomba. Obstawiano, że prezydent ustosunkuje się do decyzji prezydentów Litwy i Estonii, którzy stwierdzili, że nie pojadą do Moskwy na uroczystości zakończenia II wojny światowej. Tymczasem w niezbyt długim oświadczeniu Kwaśniewski ogłosił, że nie stawi się na przesłuchanie przed Komisją Śledczą. Pierwsze reakcje Giertycha i Wassermanna świadczą o tym, że decyzja prezydenta całkowicie ich
Czy rzeczywiście zalewa nas złom?
Sprowadzane z zagranicy używane auta nie tylko nie postarzają parku samochodowego w Polsce, ale go odmładzają W ubiegłym roku po raz pierwszy liczba nowo zarejestrowanych samochodów osobowych przekroczyła milion. Przybyło ponad 300 tys. nowych i ponad 800 tys. używanych. Przyczyna jest oczywista – obecnie każdy towar, także używany, kupiony w krajach UE już nie stanowi importu, a więc nie jest obłożony ani cłem, ani podatkiem VAT. Gdyby to rekordowe tempo się utrzymywało, europejski wskaźnik zmotoryzowania osiągnęlibyśmy
Nie tylko reportażysta
Należał do feralnego „rocznika ’30”, naznaczonego szczególnym piętnem przez historię. O Januszu Roszce w dziesiątą rocznicę śmierci Janusz Roszko był barwną indywidualnością, namiętnym i zadziornym reportażystą (sześć wygranych procesów), autorem porywających książek historycznych, edytorem, który wzbogacił naszą literaturę o kilka odkrytych przez siebie książek, wreszcie jako jeden z nielicznych miał talent teoretycznego formułowania zasad i praw żurnalistyki. Należał do owego feralnego „rocznika ’30”, który naznaczony szczególnym piętnem przez historię, do końca nie mógł się wyzwolić
Jak Wildstein sądził się z Chojeckim
W latach 80. najpierw jako jedyny załatwił sobie umowę o pracę w „Kontakcie”, a potem w sądzie zażądał od Mirosława Chojeckiego wysokiego odszkodowania ARRET Nr 646 R. G.: 6177/88 WILDSTEIN Bronisiaw C/ASSOCIATION KONTAKT To numer sprawy apelacyjnej, którą wniósł Bronisław Wildstein w 1988 r. do Cour d’Appel de Versailles (sądu apelacyjnego). Sprawa ta zaczęła się wcześniej w Boulogne-Billancourt przed conseil de prud’hommes – sądem pracy – z którego wyrokiem Wildstein się nie zgodził. Teraz, 17 lat później, Wildstein






