Blog
Jak sklonować listonosza?
Nowe specjalności: drukonosz, gazetonosz, ubezpieczyciel, sprzedawca… przyjaciel W dobie telefonów komórkowych i maili wcale nie zanika potrzeba osobistego doręczania listów i przesyłek. Zmieniają się tylko warunki pracy listonoszy i rozbudowuje oferta świadczonych przez nich usług. – Minęły czasy, gdy klient cieszył się, że listonosz w ogóle przyszedł – mówi Dariusz Witwicki z Lubrańca, jeden z mistrzów w nowej specjalności listonoszy – zdobywaniu prenumeratorów gazet i czasopism, choć wcale nie działa w jakimś szczególnie bogatym rejonie. Pan
Świątynia Pamięci Narodowej
Niektórzy, i to nie byle jacy, mają życzenie, aby Instytut Pamięci Narodowej dokumentował bohaterstwo narodu polskiego w mrocznych czasach od Bieruta do Jaruzelskiego. I nie ulega wątpliwości, że prezes Leon Kieres spełniłby to ze wszech miar słuszne życzenie, gdyby UB i SB zgromadziły dowody tego bohaterstwa. Niestety, nie było im to w głowie. Zgromadziły coś przeciwnego w wymowie: pokaźny zasób archiwalny, świadczący o donosicielstwie i innych odmianach tajnej współpracy narodu z upadłym reżymem. Z próżnego i prof. Kieres nie naleje. Tak krawiec kraje, jak mu materializmu staje. IPN
Nadesłane do redakcji
Piotr Zieliński Autostrada Germa Szczecin 2004 Warta uwagi powieść o pogmatwanych losach Polaków w XX wieku. Akcja rozgrywa się na przestrzeni ostatnich osiemdziesięciu kilku lat w Polsce i w Niemczech. Edward Krone, szczeciński reporter, poznaje pomorską
Protestujka
My, tajni współpracownicy i kandydaci na tajnych współpracowników, protestujemy przeciwko nazywaniu nas tajnymi współpracownikami, ponieważ od chwili ujawnienia tak zwanej listy Wildsteina tajnymi współpracownikami są tylko ci, których nie ma na liście. Tajni współpracownicy i jawny Krzysztof Daukszewicz
Gdy ustąpi impotencja
Marek Balicki, minister zdrowia, jest oburzony faktem, że za porady seksuologa Polak musi płacić. I zapowiedział, że ustawowo to zmieni. Podpowiadamy jednak, że gdy ustąpi impotencja, dobrze byłoby uprawiać bezpieczny seks. A do tego przydałyby się bezpłatne prezerwatywy i środki antykoncepcyjne. Mamy nadzieję, że minister, który tak świetnie rozpoczął uzdrawianie życia seksualnego Polaków, równie dobrymi (antykoncepcyjnymi) decyzjami zakończy swoje dzieło.
Kto zwerbuje Łopacką?
Na kilka miesięcy przed wyborami partie nerwowo poszukują wzmocnień. Teraz na celowniku znalazła się Bożena Łopacka – pierwsza Polka, która zdecydowała się walczyć przed sądem z siecią Biedronka. Okazuje się, że kilka ugrupowań chętnie widziałoby ją na swych listach wyborczych. – Zgłosiły się do mnie dwie partie prawicowe i jedna lewicowa – zdradziła nam tajemniczo pani Bożena. Zanosi się, że transfer Łopackiej może być hitem obecnego sezonu politycznego. Kto da więcej?
Rutkowski wagarowicz
Ponad 18 tys. zł potrąciła Kancelaria Sejmu posłowi Krzysztofowi Rutkowskiemu za 44 dni nieusprawiedliwionej nieobecności na ubiegłorocznych posiedzeniach Sejmu. Rutkowski tłumaczy, że jego absencja na Wiejskiej wynikała z częstych wyjazdów do Brukseli i Strasburga oraz… „absorbowało mnie też kręcenie serialu »Detektyw«” – przyznaje bez ogródek poseł. Cóż, zgrywanie macho jest przyjemniejsze od siedzenia w sejmowych ławach. A tak na marginesie – przecież „Detektyw” to podobno reality, a nie serial?
Co widziała rada?
Rada Etyki Mediów nie pojmuje, dlaczego program Jana Pospieszalskiego „Warto rozmawiać” stał się obiektem ostrej krytyki różnych środowisk. Członkowie REM nie dopatrzyli się u Pospieszalskiego żadnych uchybień standardom dziennikarskim. Ich zdaniem, „autorzy programu przestrzegają obiektywnego doboru gości. Prowadzący zaś nigdy nie narzuca poglądów zaproszonym dyskutantom i widowni”. Niesamowite. Albo specjaliści z REM nigdy nie widzieli programu Pospieszalskiego, albo oglądali go w różowych okularach.
Wrzodak chce testować homoseksualistów
Zygmunt Wrzodak w „Ekspresie Bydgoskim” pochylił się z troską nad homoseksualistami. Amerykańscy specjaliści przekonali LPR, że „pedalstwo” jest wyleczalne. LPR nie zamierza wprawdzie przymuszać gejów do kuracji, ale jak zapowiada Wrzodak, „pomoże im podjąć decyzję o leczeniu”. Po sprawdzeniu, czy homo nawrócił się na hetero, wyleczony gej będzie mógł wstąpić w szeregi LPR. Nie ma obawy – nie na ministra, ale „przyda się do klejenia plakatów i roznoszenia ulotek”. Ciekawe, kto w LPR będzie to sprawdzał i jakimi sposobami? Zostajemy w nadziei, że będzie z tego
Czy politycy powinni być karani bardziej surowo niż zwykli obywatele?
PRO Prof. Jerzy Muszyński, prawnik, politolog Tak. Odpowiedzialność karna musi być zindywidualizowana. Już w starożytnym Rzymie przewidywano szczególną odpowiedzialność urzędnika. U nas to wynika z podziału na przestępstwa zwykłe i kwalifikowane. Kodeks karny w art. 119 przewiduje, że jeżeli przestępstwa dopuszcza się osoba funkcyjna, czeka ją zaostrzenie odpowiedzialności. Kodeks karny wykonawczy precyzuje tryb orzekania i granice, w jakich kara może być podwyższona w stosunku do osoby, na której ciąży większa odpowiedzialność. To, co się dzieje obecnie, uzasadnia






