Blog

Powrót na stronę główną
Kraj

Śmierć za klubowy szalik

Zakatowano kibica Śląska Wrocław. Czy to zemsta za fanatyka Arki Gdynia zabitego podczas bójek kibiców we Wrocławiu? Rzucili kamieniem w jego głowę. Upadł na ziemię, wtedy trzech go dopadło. Kopali i tłukli pałkami. Nawet kiedy stracił przytomność, a z boku ktoś krzyczał: „Zostawcie, bo go zabijecie!”, nie przestawali. Mimo dwóch operacji 17-letni Roland, kibic piłkarskiego Śląska Wrocław, zmarł po tygodniu w sieradzkim szpitalu. Polowanie na Śląsk 17 maja już na stadionie w trakcie piłkarskiego meczu Śląska w Bełchatowie rozeszła

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Skąd domniemany kryzys lewicy?

Znowu piszę nieco wcześniej niż zazwyczaj, ale przyczyna zawsze ta sama. Spodziewany, lecz niedokładnie określony w czasie pobyt w szpitalu, przeto staram się mojej redakcji nie narażać na zdenerwowanie niewiadomym terminem dostarczenia kolejnego tekstu. W rozmowach osobistych i telefonicznych, w listach, w spotkaniach na ulicy powtarza się często to samo pytanie. Co właściwie się stało, że olśniewający sukces wyborczy lewicy zamienia się dość szybko w porażkę? Pytanie warte rozważnej odpowiedzi. Zacznę od stwierdzenia, iż jedną z ważniejszych przyczyn kłopotów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Polowanie na bigamistę

Jerzego ścigają trzy żony – Polka, Niemka i Amerykanka. Czy oszust matrymonialny znalazł już kolejną kandydatkę do ołtarza? Jerzy, w momencie gdy przeszedł przez punkt graniczny na lotnisku O’Hare w Chicago, przestał być Jerzym, a stał się George’em. To nie nowina, bo niejeden Ziutek zaczął używać imienia Joe, Stefan stał się Stevem, a Zdzichu Ziggym… George zrobił to jednak nie dla szpanu. Bardziej zależało mu na tym, by zatrzeć za sobą ślady. Żona w Polsce ścigała go za alimenty, druga żona w Niemczech

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pan na kasie i zamku

Firmy farmaceutyczne i medyczne chętnie wspomagały fundację Andrzeja Sośnierza, szefa Śląskiej Kasy Chorych. I wygrywały przetargi W 1991 r. Andrzej Sośnierz został lekarzem wojewódzkim. Kontaktowość, dobre układy, zdolności organizatorskie. Aż tu pod koniec roku 1996 grupa posłów SLD z Katowickiego zażądała jego dymisji. Chodziło o nieprawidłowości przy budowie Centrum Onkologii w Gliwicach. Rok później posłowie ponownie podjęli próbę odwołania Sośnierza z tych samych powodów i powołując się na wstępny raport NIK. Chodziło o to,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Katolik na katolika, ewangelik na…

W Beskidach za kandydatem na wójta stoi albo proboszcz, albo pastor Danuta Rabin, wójt Trójwsi Beskidzkiej, ewangeliczka, straciła stanowisko z dnia na dzień, w czwartek 24 kwietnia. Jej kontrkandydat w zeszłorocznych wyborach, Józef Michałek, katolik, zgłosił protest wyborczy, który został uznany. Wojewoda śląski unieważnił wybory i wyznaczył na komisarza gminy Jerzego Michałka. Samorządowa awantura pod Ochodzitą odbywa się pod okiem przewodniczącego gminnej rady, Józefa Michałka. Zbieżność nazwisk owych trzech panów, a także ich imion, jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Superszpital na peryferiach

Zespół profesora Skarżyńskiego udowodnił, że można u nas stworzyć klinikę na miarę światową To było nieuchronne. Goście, którzy w dniu otwarcia zobaczyli Międzynarodowe Centrum Mowy i Słuchu w podwarszawskich Kajetanach, nie byli w stanie skupić myśli na chorych. Mówili raczej o cudzie ekonomicznym. – Prof. Henryk Skarżyński to czarodziej polskiej gospodarki – stwierdził nawet Ryszard Konwerski z Polskiego Klubu Biznesu, a zebrani zaczęli zastanawiać się, czy profesor, znakomity otolaryngolog i szef centrum, powinien być ministrem zdrowia, czy raczej finansów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Referendum bez barier

Samorządy lokalne, harcerze i wolontariusze pomogą niepełnosprawnym w dotarciu do lokali wyborczych Prosta dla większości droga do lokalu wyborczego dla osoby na wózku inwalidzkim okazuje się prawdziwym torem przeszkód. Taki obraz pokazuje spot reklamowy przygotowany na zlecenie Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji. Mimo problemów z dotarciem do lokalu wyborczego niepełnosprawni chcą decydować o swojej przyszłości. Jak podkreślają, te „przeszkody” to dobry powód, aby pójść i oddać swój głos w referendum unijnym. Prawo wyborcze to nie tylko zapis prawny,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Po pracę do Unii

Gdzie nas zatrudnią legalnie, a gdzie długo jeszcze będziemy pracować na czarno ? Andrzej Grzegorczyk skończył dwa lata temu fizykę na Politechnice Warszawskiej. Obronił się na piątkę, szacowna komisja uściskała mu prawicę i z mgr przed nazwiskiem ruszył na poszukiwanie pracy. Chciał zostać na uczelni, ale nie było dla niego miejsca. Krążył po znajomych, znajomych ich znajomych, pisał CV i listy motywacyjne. Tak minął prawie rok. I gdy w lodówce zrobiło się naprawdę pusto, Andrzej dostał pierwszą poważną propozycję.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Moskwa to nie Rosja

W Polsce nadal pokutuje stereotyp, że byłe republiki ZSRR to jeden wielki obszar i jeden radziecki człowiek Barbara Włodarczyk, autorka reportaży „Szerokie tory” – Rwiemy się na Zachód, a pani postanowiła pokazać nam, jak wygląda życie w krajach za wschodnią granicą. Skąd pomysł na serię reportaży „Szerokie tory”? – W ciągu ostatnich lat Wschód stał się obszarem zapomnianym i nieznanym. Polacy chętniej wyjeżdżają dziś na Zachód i lepiej znają tamtejsze realia. Tymczasem byłe

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Który ch… precz?!

Zdenerwowałem się w tym tygodniu wyjątkowo, tak że – do czego nie lubię się przyznawać – trzęsły mi się ręce. Otóż jakiś polityk, a nawet chyba i poseł, bo to rzadko w parze chodzi, którego nawet nie zapamiętałem z nazwiska, ponieważ mówił do mnie przez radio, w chwili kiedy byłem zajęty prowadzeniem samochodu po polskich drogach, wygłosił do mnie apel o uczciwość. Ale trzeba przyznać, że robił to chytrze, ponieważ apelował do społeczeństwa, a nie swoich partyjnych i sejmowych kolegów. Poprosił na przykład piekarzy, żeby przestali kombinować z cenami chleba,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.