Blog
Przecięci na pół
W Tokarach są dwa krzyże, dwaj księża, dwie świątynie i dwie historyczne racje. Tylko granica państwowa jest jedna Gdyby nie nowa czerwona tablica, można by ją przekroczyć nieświadomie, zwłaszcza w taką śnieżycę jak dziś. Resztki zasieków z kolczastego drutu zwisają smętnie nad ziemią, ledwo trzymając się spróchniałych słupków. Przypominają bardziej ogrodzenie pastwiska niż linię rozdzielającą państwa. Wokół żywego ducha, tylko wiatr zawodzi w koronach drzew. Przez chaszcze, krzaki i trawy widać pola po drugiej stronie, ale wsi
„Carmen” wśród przemytników
Opera Krakowska daje więcej przedstawień w Holandii niż w Polsce W polskich teatrach operowych w krótkim czasie pojawiło się kilka klasycznych spektakli w uwspółcześnionej, odbiegającej od kanonu wersji. Pieniądze wyłożył producent zagraniczny, ale naszej krytyce nie przypadły do gustu ani antywojenna „Aida” w Krakowie, ani „Nabucco” i „Carmen” w Teatrze Wielkim w Łodzi. Spektakle te jednak z powodzeniem zarabiają na siebie w Holandii. Sprawca zamieszania, Zdzisław Supierz, ma biuro na przedmieściach Amsterdamu. Jego agencja koncertowa od 15 lat sprzedaje publiczności
Porcja optymizmu
Będziemy mieli całe dwa dni, by odpowiedzieć na proste pytanie: czy wyrażamy zgodę na przystąpienie Polski do Unii Europejskiej? 8 czerwca, późnym wieczorem będziemy wiedzieli nie tylko, jaki jest wynik referendum. Poznamy odpowiedź na pytanie jeszcze bardziej fundamentalne. Jak w soczewce zobaczymy siebie. Polaków początku nowego wieku. To będzie najbardziej miarodajny zapis zarówno stanu naszej wiedzy o mechanizmach świata, jak i naszego ducha, wielkich nadziei i najrozmaitszych lęków, obciążeń niełatwą historią i wiary
Saddam zdradzony?
Amerykanie zdołali przekupić dowódców Gwardii Republikańskiej w Bagdadzie – twierdzi prasa arabska Błyskawiczne zwycięstwo Amerykanów w Iraku wywołało w świecie arabskim szok. Bagdad, dumna stolica kalifów, domniemany „Stalingrad Mezopotamii”, został przecież zdobyty niemal bez oporu. Wielu, jak Ahmed Salem Batmira, politolog z Omanu, uważa, że stało się to możliwe tylko dzięki zdradzie. W arabskich mediach pojawiają się na ten temat wszelkiego rodzaju teorie spiskowe usiłujące wyjaśnić także, dlaczego dosłownie wszyscy
Dni otwarte
Dni otwarte 24 kwietnia 2003 r. Wyższa Szkoła Handlu i Finansów Międzynarodowych Warszawa, al. Armii Ludowej 16, godz. 17 26 kwietnia 2003 r. Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej Warszawa, ul. Chodakowska 19/31, godz. 13 Wyższa Szkoła Zarządzania i Marketingu
Dzwoń do ministerstwa
Dzwoń do ministerstwa 24 kwietnia w godzinach 11-14 można dzwonić do Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu. Pod numerem (0-prefiks-22) 629-24-83 dyżuruje pracownik Departamentu Szkolnictwa Wyższego. Odpowie na wszystkie pytania związane ze studiowaniem.
Z biblioteki humanisty
Z biblioteki humanisty Zygmunt Kałużyński Pamiętnik Orchidei Instytut Wydawniczy Latarnik, Michałów-Grabina 2003 \”Książka, którą ośmielam się zaprezentować, to \”doznania kwiatuszka\”: refleksje, które tylko mnie się narzucały, moje własne obsesje. Czy mogą być ciekawe dla czytelników
Pani posłanka Radziszewska nam grozi
Pani posłanka Radziszewska nam grozi Mariusz Łapiński, poseł i b. minister zdrowia, zasugerował wykluczenie posłanki Elżbiety Radziszewskiej (Platforma Obywatelska) z sejmowej Komisji Zdrowia. Z kolei Radziszewska zapowiedziała złożenie skargi na Łapińskiego do Komisji Etyki Poselskiej. Oba
Student odradza
Student odradza Magda Kolińska, studentka IV roku prawa UMCS Mówi się, że brakuje sędziów i prokuratorów, ale jeśli ktoś chce po skończeniu studiów dostać się na aplikację, to z tego, co słyszę, musi mieć układy, a nawet dać łapówkę.
Sprawa jest poważna
OPZZ ogłosiło, że z powodu rosnącego bezrobocia, niekorzystnych zmian w kodeksie pracy i groźnych dla zwyczajnych ludzi propozycji zawartych w projekcie reformy finansów publicznych nie weźmie udziału w tegorocznym pochodzie pierwszomajowym. Ponieważ wiadomość ta pojawiła się w prasie w początkach kwietnia, sprawdziłem, czy nie jest to żart primaaprilisowy. Okazało się jednak, że nie. W wywiadzie dla „Trybuny” Jan Kisieliński, wiceprzewodniczący OPZZ, tłumaczy: „Nie ma żadnych powodów do radości, do świętowania, do zabawy na festynach”. A więc po prostu dzień 1 maja kojarzy






