Blog
Arab w polskiej klatce
Pięcioro dzieci straciło matkę. Od trzech lat czekają na decyzję sądu, czy mają ojca i gdzie jest ich dom – Ich ojciec jest podejrzany o zamordowanie żony. On jest Arabem – powiedziała wychowawczyni w podwarszawskim domu dziecka. Był rok 1999, przyjechałam porozmawiać w zupełnie innej sprawie, więc tylko przytuliłam dziewczynki, które z uśmiechem wysłuchiwały publicznie opowiadanych podejrzeń. Złapały cukierki i uciekły. Po raz drugi spotkałam je przed kilkoma dniami, w jednopokojowym, zgrzebnym, zagraconym mieszkanku w Piastowie
Chory człowiek nad Bosforem
Republika Turcji przeżywa najostrzejszy kryzys w swej historii 40 tysięcy demonstrantów kroczyło ulicami Stambułu, krzycząc: “Precz z Międzynarodowym Funduszem Walutowym!” i “Jesteśmy głodni!”. W jednym pochodzie maszerowali związkowcy, islamiści, robotnicy i drobni handlarze. Gdyby nie wprowadzony zaraz potem całkowity zakaz manifestacji, pierwszy od 1980 roku, protestujący mogliby obalić rząd. Generałowie, którzy w Turcji decydują o wszystkim, oświadczyli, że nie planują zamachu stanu, ale nie zdołali nikogo uspokoić. Europa z coraz większą troską patrzy na Ankarę. Turcja przeżywa
Dzieci Wielkiego Brata
Karolina zaimponowała mi swoją decyzją. Odeszła w najlepszym dla siebie momencie Rozmowa z psychologiem Andrzejem Tucholskim- był doradcą psychologicznym w programie “Agent”. – Jak pan ocenia “Wielkiego Brata” po 50 dniach emisji? Zdarzyły się jakieś niespodzianki? – Częściowo potwierdzają się moje wcześniejsze przypuszczenia, że program będzie poddany autocenzurze. Zarówno jego uczestnicy, jak i organizatorzy stosują wszelkie możliwe sposoby cenzurowania i nadzorowania. Dzięki temu “Wielki Brat” nie narusza dobrych obyczajów czy stosunków przyjętych
Co nas czeka?
Społeczeństwo informacyjne może się stać społeczeństwem inwigilowanym i ogłupionym Rozmowa z prof. Lechem W. Zacherem, socjologiem i futurologiem Prof. Lech W. Zacher jest członkiem Komitetu Prognoz “Polska 2000 Plus” przy Prezydium PAN, kierownikiem Katedry Nauk Społecznych w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. L. Koźmińskiego; jest też radcą ministra w Rządowym Centrum Studiów Strategicznych. – Ludzie w minionych epokach zawsze chętnie słuchali przepowiedni odnoszących się do przyszłości. Także i dziś, choć widzimy kruchość
Oszukani z Helu
To nie była żadna prywatyzacja “Kogi”, ale roztrwonienie do końca jej majątku i wielkie oszustwo – Cała Polska wiedziała, że na Helu strajkują i głodują w dawnej “Kodze”, ale nie wiedziała, że w pierwszy dzień Świąt Wielkanocnych, po godz. 22 przyjechały pod nasz zakład trzy samochody. Wyszło kilkunastu facetów. Zaczęli grozić. Mieli nas wykurzyć w imieniu właściciela. Ponoć coś ukradliśmy. Po naszej stronie stanęli ludzie z Helu. Jeszcze 1 maja zwolnieni pracownicy Gdańskiej Korporacji Handlowej, która kupiła przetwórnię “Kogi”, nie mogą
Carmen na celowniku
W ETA zaczęli dominować młodzi, bezwzględni terroryści Carmen, dziennikarce “El Mundo” od przeszło dwóch lat wszędzie towarzyszą dwaj ochroniarze. Dlaczego? Opisywała zamachy dokonywane przez separatystów. Teraz boi się rozmawiać na ten temat we własnym mieszkaniu. O ETA woli rozmawiać w redakcji – w jednym z najlepiej chronionych budynków w mieście albo w pilnie strzeżonym zaciszu hotelowego pokoju. O umówieniu się z nią w miejscu publicznym nie ma mowy, bo od kiedy ETA uznała ją za “terrorystkę pióra”, nigdzie nie czuje się bezpieczna.
Berlusconi nie bierze jeńców
Włoska prawica zapowiada po zwycięstwie w wyborach gruntowną czystkę urzędników Czy telewizja jest instrumentem władzy? Silvio Berlusconi, właściciel wszystkich prywatnych stacji telewizyjnych w Italii, król reklamy audiowizualnej, nazwany przez dziennikarzy “Jego Eminencja Główny Emitent”, stanowczo zaprzecza: “Nie przesadzajmy z tym wpływem telewizji na wyborców”. Ale gdy w 1994 r. po wygranych przez prawicę wyborach stanął na czele rządu, już pierwszego dnia zażądał zwolnienia 200 dziennikarzy z telewizji publicznej RAI. Jednocześnie zapytany, czy jako premier Włoch zrezygnuje
Jesteśmy kulą u nogi
– mówi Helena Miziniak, prezydent Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych – Czy można mówić o zjednoczonej Polonii? – W sytuacjach takich jak ostatnia powódź Polacy za granicą potrafią się zorganizować. Zabrakło jednak odgórnej koordynacji. To spowodowało, że ogromne pieniądze przeznaczone na pomoc rozlały się jak ta woda po kraju. Dlatego tak bardzo potrzebujemy oprzeć się na silnej organizacji. Staramy się już teraz pomagać, jak tylko potrafimy. Szkoda tylko, że jak jedziemy na Wschód i spotykamy się
Moja córka zdaje maturę
Z pamiętnika matki licealistki Październik, czyli co robiłaś przez trzy lata Tak bardzo bałyśmy się obie – i ja, i córka – egzaminów do liceum, że teraz postanawiam działać, zanim strach nas sparaliżuje. Pamiętam, jak przed czterema laty Marianna nie spała i ciągle pytała, co będzie, jeśli obleje. Przed egzaminem maturalnym to już nie może się powtórzyć. Idziemy do zaprzyjaźnionej pani doktor psychiatry. Niech pomoże dziecku. Dialog w gabinecie lekarskim: – Przyszłyśmy, bo w tym roku zdajemy maturę – mówię
Co na to Komitet Helsiński?
PRAWO I OBYCZAJE Polska znajduje się dziś w czołówce krajów europejskich pod względem liczby osadzonych w zakładach karnych. AD 2001 jest już w naszym kraju z górą 77 tys. więźniów. Dla ponad 25 tys. skazanych prawomocnymi wyrokami brak jest miejsc w więzieniach. Oznacza to, że w sumie ludzi, którzy powinni odbywać kary bezwzględnego więzienia, jest ponad 100 tys. Tak ogromną represyjnością mogła się “poszczycić” tylko Polska Rzeczpospolita Ludowa i to tylko w niektórych latach (w 1980r. średnia






