Aktualne

Powrót na stronę główną
Aktualne Promocja

Kredyt bez kosztów i odsetek. To nie mrzonka. Dowiedz się, czym jest sankcja kredytu darmowego

Można powiedzieć, że na rynku kredytowym pojawił się nowy trend. Nie jest to jednak coś, co specjalnie przypadnie do gustu bankom czy innym instytucjom udzielających pożyczek. Po Frankowiczach o korzystniejsze warunki spłaty posiadanych zobowiązań finansowych upomnieli się inni kredytobiorcy.

Aktualne

„SŁOWO O SZCZĘŚCIU” Zbigniewa Waszkielewicza w wykonaniu Teatru IOTA

Jest to monolog aktora wpośród scenografii zaprojektowanej z podków, wiszących na drewnianych stelażach, z muzyką skomponowaną i graną cały czas na żywo przez Bogdana Mizerskiego na kontrabasie oraz z wkraczającą w tę przestrzeń tancerką, zakłócającą potok słów aktora. Ale głównym bohaterem jest… SZCZĘŚCIE,

Aktualne Promocja

Jak szybko zrobić obiad dla rodziny 4-osobowej?

Skorzystaj z naszych porad. W dzisiejszym zabieganym świecie, znalezienie czasu na przygotowanie domowego obiadu dla całej rodziny może być wyzwaniem. Na szczęście, istnieją proste i szybkie sposoby na zorganizowanie posiłku, który nie tylko zadowoli podniebienia wszystkich domowników, ale także pozwoli

Aktualne Promocja

Kredyt ekologiczny: Nowoczesne wsparcie dla zielonych inwestycji

W obliczu rosnącej świadomości ekologicznej i potrzeby ochrony środowiska, kredyt ekologiczny zyskuje na popularności jako narzędzie finansowe wspierające zielone inwestycje. Ten rodzaj kredytu skierowany jest do osób, które chcą wprowadzać ekologiczne rozwiązania w swoich domach

Aktualne

Premiera komedii „Marcello Mio”

Chiara Mastroianni i Catherine Deneuve w komedii „Marcello Mio”. Premiera kinowa w 100. rocznicę urodzin Marcello Mastroianniego 28 września 2024 roku to wyjątkowa data związana z 100. rocznicą urodzin legendy kina – Marcello Mastroianniego, znanego

Aktualne Przebłyski

Piesiewicz od Dudy i Sasina

Przytulił się do olimpijczyków i płynie. Radosław Piesiewicz, jedyny działacz, który był na bilbordach PKOl przed wyjazdem do Paryża. Jest z siebie bardzo zadowolony. Niestety, kibice są wredni i pytają. Na przykład: Skąd pan się wziął w PKOl? Jaka była rola prezydenta Dudy w skłonieniu Andrzeja Kraśnickiego do rezygnacji? Czy Bortniczuk, minister sportu, wykonywał polecenia ówczesnego wicepremiera Sasina? Jak udało się ogłupić prezesów PZLA, pływania i innych, że zagłosowali na kogoś takiego jak Piesiewicz? Pytań jest wiele. Czas na odpowiedzi.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Jak nie brat, to matka

Pielgrzymki to nasza narodowa specjalność, co piąty pielgrzym w Europie jest z Polski. Podobnie jak cwaniacy, którzy na nich zarabiają. Tygodnik „Fakty po Mitach” przypomniał jednego z nich. Jarosław M. z warszawskiego biura U Brata Józefa (niewpisanego do rejestru organizatorów turystyki) ma na koncie pielgrzymkę do Medziugoria. Tę, która 6 sierpnia 2022 r. zakończyła się śmiercią 12 osób i 32 rannymi. Nie dostali odszkodowania, bo Jarosław M. nie zarejestrował swojego biznesu. Skazany został na więzienie (w zawieszeniu), grzywnę i zakaz prowadzenia działalności w turystyce. Tak się tym przejął, że zarejestrował nowe biuro. Na żonę. Głos Matki w Chełmie. I dalej kręci biznes pielgrzymkowy. Musi mieć dużo zabawy z sędziów, proboszczów i naiwnych pielgrzymów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Notes dyplomatyczny

Powrót do Los Angeles

Na stanowisko konsula generalnego w Los Angeles wraca Paulina Kapuścińska. Jej powrót jest symboliczny, i to z kilku powodów.

Po pierwsze, jako powrót dawnych urzędników. Kapuścińska po studiach próbowała sił jako dziennikarka, aż trafiła, w roku 1999, do kancelarii premiera Jerzego Buzka. Tam pracowała w zespole rzecznika prasowego. Po wyborach z 2001 r. została przeniesiona do Departamentu Spraw Zagranicznych, a rok później przeszła do służby zagranicznej, do Departamentu Unii Europejskiej i Obsługi Negocjacji Akcesyjnych. W 2004 r. wyjechała na swoją pierwszą placówkę, do Los Angeles, na stanowisko konsula ds. kultury, prasy, edukacji i Polonii.

Najwyraźniej jej praca była wysoko oceniana, gdyż w roku 2007 nowa minister spraw zagranicznych Anna Fotyga mianowała ją konsulem generalnym RP w Los Angeles. Czyli Kapuścińska przyszła do pracy państwowej za Buzka, awansowała za SLD, za PiS jeszcze poszła w górę. A gdy wróciła do Polski, za PO, pracowała w MSZ na różnych stanowiskach, będąc m.in. dyrektorem Biura Rzecznika Prasowego u Radosława Sikorskiego.

Ten w roku 2012 mianował ją konsulem generalnym w Chicago. I wtedy się zaczęło. Podniosła się przeciwko Kapuścińskiej fala hejtu, sterowanego przez prawicę i PiS. Jej grzechem był… mąż, Eriusz Rybacki, za którego wyszła w roku 2009. Rybacki – jak się okazało – złożył „pozytywne” oświadczenie lustracyjne. Co nie dziwi, gdyż pracując w czasach PRL w MSZ, był polskim attaché wojskowym, pełnił także funkcję konsula ds. Polonii.

Atakowano więc Kapuścińską, wymyślając jej mężowi od esbeków. I atakuje się po dziś dzień. A ona broni się łzawo. „Moja rodzina była w opozycji, w Solidarności, w stanie wojennym zwolniona z pracy, ojciec, matka. Dziadkowie zamordowani w czasie wojny”, opowiada.

W Chicago nie na wiele to jej się zdało. Tam pracowała razem z mężem, ona kierowała placówką, on był konsulem ds. obywatelstwa. A w styczniu 2016 r. Witold Waszczykowski jedną z pierwszych swoich decyzji odwołał ją do kraju. Teraz wraca do służby konsularnej. Już bez męża, który jest w wieku emerytalnym.

A co na to jej hejterzy? Ci ze środowisk polonijnych związanych z PiS i ci z PiS? W zasadzie to nie ma znaczenia, gdyż ostatnie osiem lat pokazało, że poza awanturami niewiele mogą.

Jan Dziedziczak, były pisowski wiceminister, odpowiedzialny za sprawy Polonii, przyznaje: „Niestety, organizacje polskie w USA nie są w szczycie swoich sił i wpływów”. I pyta rozpaczliwie obecnych szefów MSZ: „Jaki państwo macie pomysł na to, żeby ten lobbing propolski zwiększyć, żeby namawiać naszych rodaków do tego, żeby sami zostawali politykami amerykańskimi, czy to stanowymi, czy federalnymi? Mamy wyraźny brak zarówno w całym Kongresie, w Izbie Reprezentantów i w Senacie polskich parlamentarzystów czy amerykańskich polskiego pochodzenia”.

Bardziej bezpośrednio mówi o tym Paweł Kukiz: „Należy przebudować tę naszą Polonię. Wielokrotnie byłem w Stanach Zjednoczonych i rzeczywiście te środowiska starszej Polonii – mam na myśli ludzi w moim wieku i jeszcze starszych – one dezorganizują Polaków. One są wewnętrznie skłócone, one są wewnętrznie skonfliktowane”.

Osiem lat rozwalania, patriotycznego nadymania się – i nic.

 

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Matysiak nie dostała darmochy

Jeśli chcecie dowodu, że każdy kontakt z PiS szkodzi, to właśnie macie. Gdy posłanka Paulina Matysiak (feministka, zawieszona przez Razem) weszła w spółkę z Marcinem Horałą i media dojnej zmiany zapałały do niej miłością wielką, choć nieszczerą, stało się z nią coś dziwnego. Matysiak, która karierę zrobiła na walce z wykluczeniem komunikacyjnym, przeszła do obozu lansującego szybką kolej, najchętniej do 300 km/godz. Na co, jak wiadomo, czekają wioski i miasteczka. Ostatnio zaś chciała dostać darmowy bilet na trasie Wrocław-Lublin. Nie dostała. Przejechała się więc po PKP Intercity. I to był błąd. Bo do arogancji i zakłamania doszła niewiedza. Matysiak, specjalistka od kolei, nie wie nawet tego, że umowa PKP z Sejmem dotyczy tylko dojazdów na trasie do i z Warszawy. Czyli do pracy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Od czytelników

Listy od czytelników nr 34/2024

Znowu na szparagi do Niemca?

Jestem emerytem od 2004 r. (przepracowałem 35 lat, w tym 24 lata pod ziemią). Co roku mam rewaloryzowaną emeryturę, cieszyłem się. Ale zacząłem zauważać, że pomimo rewaloryzacji moja emerytura maleje. Nie w sensie cyfrowym, tylko nabywczym. Nie mam dokumentu ZUS z 2004 r., więc nie wiem, jaki był stosunek mojej emerytury (brutto) do płacy minimalnej w tym czasie. Ale w 2013 r. moja emerytura była na poziomie 292% płacy minimalnej, natomiast w 2023 to już było 194%. Nie jestem wyjątkiem. Moja żona ma bardzo niską emeryturę, w 2013 r. miała 51% płacy minimalnej, a w 2023 już tylko 36%! Państwo polskie, rewaloryzując moją emeryturę i mydląc mi oczy, w ciągu 10 lat obniżyło mi świadczenie o wysokość jednej płacy minimalnej.
Józef Brzozowski

 

Fascynujące teatrum emocji

Co tam interpretacja „Imagine”, pan Babiarz po prostu objawił całkowite nieprzygotowanie od strony kulturowej. To, że Joanna d’Arc jest świętą Francji, jest oczywiste – i mieści się w zakresie wiedzy każdego absolwenta szkoły średniej. A usłyszeliśmy: „amazonka”! Albo jak wygląda Łuk Triumfalny w Paryżu. To nie były przejęzyczenia, to były braki w elementarnej wiedzy.
Sławek Górniak

 

Poczuć z bliska ogień

W mojej ocenie to najgorsze igrzyska, jakie udało mi się przeżyć w moim długim życiu. Gdzie są ludzie, którzy spali na ulicy? Wyparowali? Brak informacji, że przed igrzyskami przesiedlono biedaków na peryferie Paryża. Takie posunięcie zastosowano kilkadziesiąt lat temu w Brazylii przed wizytą Jana Pawła II. Powtarzane są hasła: braterstwo, wolność i co tam jeszcze dobrego, a co z konfliktem na Ukrainie, wojną w Jemenie, w Strefie Gazy? Mało przykładów? O katastrofalnym stanie wody w Sekwanie chyba wie już każdy, kto tylko trochę interesował się tą sportową imprezą.
Adam Barlikowski

 

Wakacyjna śmierć za kółkiem

Nie ma czemu się dziwić. Pani Kopacz jako premierka, chcąc wygrać wybory, zlikwidowała fotoradary straży miejskich i gminnych. Mimo tego fatalnego posunięcia PO wyborów nie wygrała, a władzę przejęło PiS. Głównym argumentem było to, że samorządy zarabiają na kierowcach, a to i tak nie podnosi stanu bezpieczeństwa. Kierowca za popełnione wykroczenie był karany zgodnie z przepisami państwowymi, a nie samorządowymi. Kontrolowanych było wiele dróg gminnych, powiatowych, wojewódzkich, a nawet krajowych, a to dawało poczucie bezpieczeństwa. Teraz nikt niczego nie kontroluje, bo policja ma swoje kłopoty, a Inspekcja Transportu Drogowego, której dano duże uprawnienia, zawiodła na całego. Dzisiaj na poprawę nie ma co liczyć.
Andrzej Kościański

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.