Kultura
Sztuki grane latami
„Skrzypek na dachu”, „Metro”, „Mayday” – nawet zespoły grające te sztuki kilka lat nie potrafią wyjaśnić tajemnicy sukcesu Seksu, prochów i rock and rolla nigdy dosyć. Przynajmniej tak głosuje nogami od ponad sześciu i pół roku publiczność łódzkiego Teatru im. S. Jaracza. Bilety na monodram Erica Bogosiana w wykonaniu Bronisława Wrocławskiego znikają jak kamfora, ale choć „Seks, prochy i rock&roll” to najdłużej grana na tej scenie sztuka, nie należy jeszcze do krajowej czołówki. Większość polskich teatrów może
W sztuce nie ma miejsca na moralność
Od młodości lubię literaturę erotyczną. Wbrew pozorom jest to bardzo trudna literatura Mario Vargas Llosa – Napisał pan wiele książek zaangażowanych w sprawy społeczne, ma pan opinię pisarza zaangażowanego. Jednak w ostatnich latach przed sprawy społeczne w pana twórczości wysuwa się erotyka. – Być może, z wiekiem proporcje moich zainteresowań się odwróciły… Choć od młodości lubię literaturę erotyczną. Wbrew pozorom, jest to bardzo trudna literatura – to znaczy dobra literatura erotyczna. –
Artystka w zamrażarce
Mówiono mi, że moich piosenek trzeba słuchać uważnie, a podobno ludzie dzisiaj nie mają na to czasu Edyta Geppert – W niedawno wydanym albumie znajduje się zaskakująca piosenka „To się nie sprzeda, pani Geppert”. To żart, kpina czy ironiczna relacja ze spotkania z wydawcą? – Oczywiście, że to żart, ale, tak jak większość tekstów moich piosenek, bierze się z życia. Kiedy stawiałam pierwsze kroki w zawodzie często słyszałam, że dobrze śpiewam, ale jestem „nie na te czasy”. Mój sposób bycia i moje piosenki są staroświeckie. Tej „staroświecczyzny”, po pewnym czasie,
Polaków portret przaśny
Jak nas widzą młodzi karykaturzyści Stół nakryty dla trzech osób. Przy jednym nakryciu siedzi kobieta, przy drugim mężczyzna, a przy trzecim, pośrodku, odbiornik telewizyjny. To „Obiad” Bartłomieja Brosza. Dalej „Kury polskie” Anny Sokolskiej – czerwona Lewica, czarna Prawica, niebieska w żółte gwiazdki Europejka i biało-czerwona Patriotka. A oto zmęczony petent z obrazu Grzegorza Sobczaka (jego rysunki można zobaczyć na naszych łamach) „Ministerstwo Zdrowia” – stawia oczy w słup,
Generacja Nic
Polska poezja to nie tylko nobliści. Obok nich tworzy młode pokolenie poetów, których nikt nie czyta Księgarskie regały z poezją od lat wyglądają tak samo. Eksponowane miejsca dawno zajęli 80- i 90-latkowie: Miłosz, Szymborska, Różewicz. Dla większości czytelników na nich zaczyna się i kończy polska poezja współczesna. Bardziej wtajemniczeni wymienią jeszcze autorów dawnego „bruLionu” – 40-latków Świetlickiego i Podsiadłę. Problem pojawia się, gdy zapytać o autorów młodszych, których tomiki pokrywają się kurzem na najniższych półkach i których z braku
Kultura z Plusem
Z mecenatu Polkomtela skorzystali m.in. Józef Szajna, Jerzy Hoffman, Anna Maria Jopek i Zbigniew Preisner Józef Szajna, wybitny plastyk i reżyser, przed kilku laty wymarzył sobie drabinę „do nieba”. Ale dopiero gdy znalazł się w zasięgu działań sponsorskich Polkomtela, na dziedzińcu Muzeum Narodowego powstała drabina. Dzięki Plus GSM (operatorowi telefonii komórkowej, będącemu własnością Pol-komtela) Jerzy Hoffman mógł skorzystać z mecenatu przy promocji „Starej baśni”. W ten sposób dzieło odnoszące się do czasów najdawniejszych
Między odrzuceniem a fascynacją
Polska – Rosja: z dziejów kontaktów kulturalnych Związki Polski z Rosją, dawniej Rusią, sięgają zarania naszej państwowości. Różnie się układały dzieje obu państw, ale nawet w najbardziej dramatycznych momentach zawsze odnotowywano zainteresowanie sąsiadami. I właśnie owe związki są tematem kolejnej wystawy w Bibliotece Narodowej „Między odrzuceniem a fascynacją. Polska-Rosja: z dziejów kontaktów kulturalnych”. Podtytuł może być nieco mylący, bowiem eksponowane są też dokumenty świadczące bardziej o dziejach państwa. Ale za to jakie dokumenty –
Muzycy często mówią głupoty
Jeśli w Polsce ktoś siądzie w orkiestrze, to koniec, siedzi tam do emerytury Kuba Jakowicz – Jeździ pan z festiwalu na konkurs, z konkursu na koncert, czasem na kilka dni wpada do domu, żeby się przebrać. Jest pan wręcz rozchwytywany. Czy tak wygląda życie młodego zdolnego muzyka? – Czasami tak się zbiegnie. Na konkursy już nie jeżdżę – nie muszę, bo dostaję propozycje. Ostatnio rzeczywiście byłem bardzo zajęty, co niedziela miałem koncert. Wcześniej tak nie było, np. w zeszłym roku miałem tylko 18 koncertów
Malarze pod młotek
Ponad 133 tys. zł przyniosła aukcja sztuki współczesnej zorganizowana przez Fundację Semper Polonia w Pałacu Prezydenckim i z udziałem prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który jest honorowym patronem fundacji. Na aukcji licytowano prace przekazane przez wybitnych polskich malarzy współczesnych, m.in. Marię Anto, Jerzego Dudę-Gracza, Rafała Olbińskiego, Franciszka Starowieyskiego, Edwarda Dwurnika i Antoniego Fałata, a także twórców polskiego pochodzenia z Armenii, Białorusi, Bułgarii, Francji, Grecji, Litwy, Łotwy, Mołdawii i Ukrainy. Najwyższą cenę uzyskały: „Południca” Jerzego
Zaskoczymy publiczność
Po rolach komediowych podnosimy sobie i widzom poprzeczkę Weronika Marczuk-Pazura i Cezary Pazura – Czy jest coś gorszego od wolności, z którą nie wiadomo, co zrobić? Cezary Pazura: – Oto jest pytanie! Pytanie dramatyczne i niezwykle aktualne. Pytanie, które można zadawać w każdym czasie i w każdym miejscu. Być może, my wszyscy powinniśmy je sobie zadawać tu i teraz, ale zrobił to już 76 lat temu polski pisarz, malarz, filozof, fotografik, światowej klasy polski artysta, Stanisław Ignacy Witkiewicz.






