Kultura
W obronie ciekawego plakatu
25 lat twórczości Andrzeja Pągowskiego Ćwierć wieku temu został opublikowany pierwszy plakat Andrzeja Pągowskiego, młodego absolwenta poznańskiej PWSSP. Była to jedna z jego prac dyplomowych, wykonana pod okiem profesora Waldemara Świerzego: plakat do komedii Aleksandra Fredry „Mąż i żona”. – Kiedy zaniosłem szkic do Teatru Narodowego, dyrektor Adam Hanuszkiewicz wziął go i wyszedł na pół godziny – wspomina artysta. Potem okazało się, że Hanuszkiewicz chodził po teatrze i pytał ludzi, co sądzą o plakacie
Gęba Gombrowicza
Powiedział: zmień temat doktoratu, niech będzie o mnie. Napiszę ci go w dwa tygodnie, a potem wyjedziemy Rozmowa z Ritą Gombrowicz – wdowa po Witoldzie Gombrowiczu, urodziła się w Montrealu. Jest francuskojęzyczną Kanadyjką z Quebecu. Studiowała filologię romańską, na paryskiej Sorbonie pisała doktorat o twórczości Colette. W tym czasie poznała Gombrowicza (w maju 1964 r., w opactwie Royaumont pod Paryżem) i wyjechała z nim do Vence w październiku 1964 r., gdzie mieszkali do jego śmierci w 1969 r. Od 1970 do 1977 r. mieszkała w Mediolanie, zaś od 1977 r. – w Paryżu.
Groteska po polsku
„Dzień świra” podzielił widzów kin Losy sfrustrowanego inteligenta Adasia Miauczyńskiego podzieliły Polaków. Jednym podoba się ironiczny wydźwięk filmu Marka Koterskiego „Dzień świra”, inni go krytykują. Koterski po raz kolejny powołał do życia swojego bohatera i skarykaturował nasze codzienne życie. Pozbawiony zahamowań reżyser obnażył słabości bohatera, jego złe strony, z których Polacy doskonale zdają sobie sprawę, ale nie mówią o nich głośno. Bo się wstydzą, bo nie wypada. W efekcie rozmowy o filmie urosły do rangi
Uczymy się śmiać
Na Międzynarodowej Wystawie Satyrykon humor i dowcip nie potrzebują komentarza Legnickie święto satyry i satyryków Satyrykon było pierwszym i przez długie lata jedynym miejscem spotkań twórców tego gatunku. Powstało przed 25 laty, początkowo jako impreza lokalna, później ogólnopolska i najważniejsza – wystawa konkursowa, która w 1985 r. przekształciła się w imprezę międzynarodową. Od roku 1990 Międzynarodowa Wystawa Satyrykon jest konkursem otwartym dla rysowników, grafików, malarzy, rzeźbiarzy, plakacistów i fotografików. Poza konkursem organizuje się
Osiem lat nad „Panem Tadeuszem”
Rosyjskie wydawnictwa nie biją się o polską literaturę Rozmowa ze Światosławem Świackim, tłumaczem, laureatem Nagrody im. Andrzeja Drawicza – Od jak dawna nosił się pan z zamiarem przetłumaczenia na język rosyjski „Pana Tadeusza”? Ile czasu to panu zajęło? – O tym, żeby przełożyć „Pana Tadeusza”, marzyłem nieśmiało już w młodości, jednak długo nie miałem odwagi zmierzyć się z tym arcydziełem. W końcu uznałem, że nie mogę dłużej tego odkładać. Pracowałem nad przekładem przez cztery lata, potem przez drugie tyle
Chłopaki z pryszczami
Wykorzystaliśmy pewną lukę w polskiej twórczości rockowych liryków i zaczęliśmy śpiewać przygnębiające teksty – Dlaczego macie takie smutne teksty? – Przemek Myszor: Kiedyś wszyscy chcieli wiedzieć, dlaczego nazywamy się Myslovitz oraz kim była Peggy Brown. A dzisiaj wszyscy pytają, dlaczego mamy przygnębiające teksty. Jak się zastanowisz nad jakimkolwiek z tekstów, zobaczysz, że traktuje on o zwyczajnych, codziennych sytuacjach. Natomiast my rzeczywiście ustawiamy się, pisząc w sytuacji takiego „lekkiego dołka”. Ale czy one są takie
Wyścig hitów
W radiowych listach przebojów słuchacze decydują o „być albo nie być piosenki” – Z listami przebojów jest jak z kryminałami. Książki tego typu nie przestaniemy czytać, bo trawi nas ciekawość – mówi Paweł Sito, dziennikarz muzyczny i były szef Radiostacji. – Zestawienie jest ustawione od ostatniego do pierwszego miejsca. Na tym polega jego dramaturgia. Słuchacz zaczyna śledzić notowanie, chce się dowiedzieć, kto wygrał. To wciąga. Listy przebojów przypominają grę w ruletkę. Nie wiadomo, kto zostanie
Święto plakatu
Biennale to jedyna okazja do zapoznania się z dorobkiem światowej grafiki Społeczeństwo, a zwłaszcza biznes, nie może obejść się bez informacji i reklamy. Plakat to medium często w tych celach wykorzystywane. Niestety, jego zleceniodawcy i wykonawcy rzadko mają ambicje kształtowania naszych gustów artystycznych. A przecież, jak podkreśla Maria Kurpik, kustosz Muzeum Plakatu w Wilanowie, otoczenie miejskie, oddziałując na podświadomość poprzez różnorodne bodźce, kształtuje nasze odczucia i potrzeby, również estetyczne. Jednak na naszych ulicach sztuka plakatu
Nadwrażliwiec ze mnie
Okazało się, że skoro możemy robić wszystko, co chcemy, robimy rzeczy najtańsze i najgłupsze Rozmowa z Krzysztofem Pieczyńskim – aktor filmowy i teatralny, poeta, prozaik. Dużą popularność przyniósł mu debiut filmowy w serialu „Dom” w reżyserii Jana Łomnickiego. Później przyszły role w takich filmach jak „Jezioro Bodeńskie”, „Życie Kamila Kuranta”, „Krzyk”, „Dzień czwarty”, „Tanie pieniądze”, „Promotor”, „Wielki bieg”, „Daleko od okna”. Wśród ostatnich produkcji warto wymienić „Karierę Nikosia Dyzmy”, „Jutro będzie
Jazz po polsku
Rocznie odbywa się w Polsce około stu festiwali jazzowych Jak co roku kiedy zbliża się czerwcowy festiwal Warsaw Summer Jazz Days, ożywają stare kłótnie. Dlaczego na tej imprezie jest tak mało polskich wykonawców? Czy polscy jazzmani są gorsi od zagranicznych? Czy w ogóle polski jazz to jest jazz? Ci, którzy mówią o dobrym, polskim jazzie, wciąż przywołują nazwiska klasyków gatunku. Wymieniają pianistów Krzysztofa Komedę i Andrzeja Kurylewicza, dalej nestora saksofonu Jana Ptaszyna Wróblewskiego, pianistę






